
-… Proszę odejdź i zostaw mą duszę w spokoju – rzekła cicho Odeliah, zamykając zmęczone ślepia.
„[…] A tam nie daleko, na mym biurku, Leży na tych papierach róża czerwona, […]”

-… Proszę odejdź i zostaw mą duszę w spokoju – rzekła cicho Odeliah, zamykając zmęczone ślepia.
„[…] A tam nie daleko, na mym biurku, Leży na tych papierach róża czerwona, […]”
uwufabian