Nieśmiertelna dusza zaklęta w ciszy liliowego zmierzchu. Tam, gdzie róże czernieją, a wiatr szepcze w języku zapomnianych snów — tam właśnie się urodziłam. Czarny Ogród to nie miejsce, to stan serca.
Uwielbiam dźwięk burzy, zapach atramentu i smak... Czytaj dalej