
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




JanePotter-Weasley
AUTOR•Dobra rozkminiłam kolejną postać mianowicie:
🐸Neville Longbottom🐸
Postać naprawdę przecudowna i szczerze, mega przez fandom niedoceniona. Dla czego ta postać była w ogóle w fabule? Myślę ze Rowling chciała pokazać jak to te ciche, niezauważalne i siedzące w koncie osoby, o których myślimy ze wiemy wszystko, a tak naprawdę nie wiemy o nich nic, jakął mają w sobie siłę. W końcu to on zabił Nagni! To on wystąpił przed Voldemorta! (Nie pamiętam czy było to tylko w filmie czy było i w książce) To on wygłosił tak piękną przemowę! Mimo że był łamaga, ciapą itd. to po prostu bał się być sobą. Bał się swojej odwagi.
Myślę że J.K Rowling chciała w pewnym sensie pokazać byśmy zainteresowali się takimi osobami, bo jednak i one potrzebują towarzystwa, i są naprawdę cudne, tylko że nie umieją nawiązywać kontaktów, nie chcą się narzucać czy po prostu za natury są ciche i nieśmiałe. Zresztą myślę również że to spowodowało też środowisko w jakim się wychcowywał Neville, ponieważ popatrzcie na to tak: Cała rodzina sterczy mu nad głową czekając aż ukaże sie jego moc magiczna, czemu nie jest w stanie sprostać, bo nie jest to jednak jego winą. Przez stres jest równieżprawie charłakiem! Nie miał przy boku ni wspierających rodziców i przyjaciół. Tylko wymogi i oczekiwania! Harry też nie miał rodziców, ale nikt od niego nic nie wymagała. Też nie miał wsparcia, ale nikt na niego nie naciskał. Szczerze mówiąc jego wujostwo miało na niego po prostu wywalone.
Tak więc myślę właśnie że był po prostu nieśmiały i tyle. Dajcie znać co o tym sądzicie! Miłej nocki💖
Ps. Dostałam pieska na święta, a wy pochwalcie się co dostaniecie (jak już dostaniecie hah)!
m...n
@JanePotter-Weasley w sumie to niesamowite jak Rowling potrafiła pisać postacie, pod tym względem była całkowitą mistrzynią
właśnie takie rozkminy jak twoja pokazują, że to co napisała Rowling jest ponadczasowe i HP nigdy nie przestanie być aktualny na wszelkich płaszczyznach życia
pozdrawiam i miłej kauwusi życzę
JanePotter-Weasley
• AUTOR@Peten Zgadzam się z tobą w pełni
A dziękuję dziękuję, również pozdawiam
JanePotter-Weasley
AUTOR•Kolejna rozkmina z HP (na podstawie Fanartu)
Ogólnie czaicie jak jest Express Hogwart no i na trzecim roku Harry'ego Remus Lupin został nauczycielem cn. Wracając do Expressu, jest tam pewnie jakiś przedział czy pomieszczenie, niedostępne dla uczniów, w którym tak naprawdę przesiadują nowi nauczyciele czy pani z wózkiem itd. Jednakże Remus usiadł w przedziale. Myślę że był to ten sam przedział, w którym 16 lub ponad 16 lat temu siedział z trzema przyjaciółmi, a wszystkich trzech stracił w jedną noc. Myślę że chciał trochę powspominać i poczuć ciepło tamtych lat. Dla tego zgodził się też na posadę nauczyciela OPCM. Chciał znów znaleźć się w tym miejscu, gdzie ponad 16 lat temu nabył cudownych przyjaciół, i chciał odczuć choć przez chwilę ich towarzystwo. Kochał ich cały czas. Po prostu… ah Remus to cudowna postać z przesmutną historią.
A teraz psujnę troche nastrój smutków i współczuć oznajmiając iż na drugim koncie ( @expulso ) pojawiło siem opeczko do którego serdecznie was zapraszam.
s...e
@JanePotter-Weasley czekam i też bym umierała
JanePotter-Weasley
• AUTOR@.Folie. Ooo dziękuję, teraz przynajmniej nie będę mieć błędnie jak znowu będę o tym mówić hah💖
JanePotter-Weasley
AUTOR•Zacznijmy od tego że przyszłam się tylko chwalnomć i zrobić spojlera
Więc zaczynając jeszcze od zanudzania, to @expulso to surenlly, czyli ja więc to tak do grafiko trochę xD (tak naprawdę zaczyna mi się nudzić i straciłam wprawę w pisaniu wpisów)
A teraz mam spoilerka, oto jak kończy się pierwsza seria JP:
,,Chciałabym, by historia zatoczyła bieg ponownie i by niewinne życia powstały, mogąc chronić swoje dzieci i patrzeć jak dorastają. Chciałabym by miłość rodzicielska dotknęła mnie w mej historii dając mi rodzinę. Chcę by rodzice żyli…
Po ostatnich słowach księga zniknęła, a pokój pochłonęło jasne światło. Historia zatoczyła bieg od nowa."
(Tak, musiałam)
I tutaj mam grafikę do ŚTMBB bo muszę sie pochwalić
7...7
@JanePotter-Weasley czekam na całe opowiadanie i piękna mini<3
JanePotter-Weasley
• AUTOR@.Folie. Dziękuję💕
JanePotter-Weasley
AUTOR•A i serdecznie polecam tę książkę (nikt cię nie zapraszał, zocharett, wattpad) *wpis niżej*
JanePotter-Weasley
AUTOR•Kurde, czytając ,,Nikt cię nie zapraszał" na watt autorstwa zocharett właśnie zaczęłam drążyć temat Dumbledore'a i doszłam do wniosku że to coś co mnie od niego odpychało było w pewnym sensie jego samolubstwem. Zresztą zaraz sama wytłumaczę.
I. Pamiętacie wątek Grindedore? Myślę że prawie każdy zna tu ten ship. W pewnym sensie Rowling nas na to lekko naprowadza, ale o to mniejsza. Strasznie boli mnie jedna rzecz. Jeśli rzeczywiście Dumbledore kochał Grindewalda to czemu wsadził go za kraty i to jeszcze w azkabanie? Tak ja rozumiem, strona dobra i zła, ale to pokazuje że szanowny dyrektor Hogwartu, wcale nie był cudem. Już szczerze wolę Voldemorta. Może to jednak nie jest zbyt dobre porównanie, bo do niego nic nie mam. No więc chyba już wolę Draco i Lucka razem wziętych niż Dumbledore'a. Ale wracając. To dowodzi że Albums potrafił zrobić wszystko, dosłownie, dla swojej sławy. Dobra, może potem i troszeczkę zmądrzał, ale jak do cholery wytłumaczyć IE mi to, że dawał Harry'emu powód do zaufania mu, po czym tak naprawdę wysłał go na pewną śmierć? I jeszcze kurde wiedział że nie umrze, ale nikomu o tym nie powiedział. A i zamiast wspierać go po śmierci Syriego i zamista jej zapobiec, szukał Voldiksa by mieć jeszcze lepszą sławę. Po czym nie wspierając Harry'ego, robił mu dyskretnie wyrzuty sumienia. No więc taka mała historia, ale jeszcze jest drugi podpunkt.
II. Drogie ludki, caicie tę scenę z HP, gdzie Snape prosi Portretowego Gandalfa o przysługę by nie dopuścił do śmierci Jamiego i Lilki? (Głównie Lily, bo na śmierć Jamesa by się chyba ucieszył, ale mniejsza o to) No więc nasz ukochany bohater odpowiada ,,A co mi dasz w zamian, Severusie?" Jego nie obchodzi to ile osób zginie podczas wojny, nie. Jego nie obchodzi to, że aktualnie członkowie jego własnej armii są w zagrożeniu. I to jeszcze ci jedni z lepszych magów! Jakby, cholera, to mnie tak strasznie odpycha od tej postaci że no… Sewerus miał rację kiedy mówił ,,Chodowałeś go jak świnię na rześ" cz y coś w tym stylu. Jakby, sorry dumblobrody, ale tak to wygląda. A gada jeszcze że pokochał Harry'ego!
I teraz mam kolejną teorię w pewnym sensie dotyczącą Dumbledore'a.
Myślę że Voldix wiedział że Dumblobrody posiada czarną różdżkę. Po jego śmierci jednak chciał się tego upewnić. A wiecie co jeszcze? Myślę że cała moc i mądrość szanownego maga była jedynie zasługą tej oto różdżki.
To w zasadzie tyle z mojej strony. Ja wiem że to tak trochę chamsko wpadać po dwóch tygodniach z jakąłś teorią, ale zrozumcie, szkoła to wysysacz czasu, kreatywności, siły i energii. Tak więc do zobaczenia jak wrócę znowu, i mam nadzieję że nastąpi to jak najszybciej i że zrobię jakiś maraton rozdziałów. Mam nadzieję że podzielicie się tu też swoimi opiniami o Dumbledore. Papa (znaczy, poczytam jak ktoś napisze ale nie, nie będę chamem bez pożegnania)💖
*Wiem wpis ani trochę nie ogarnięty*
7...7
Jak chodzi i o to, że nikomu nie mówił że harry przezyje, to właśnie dla tego by on był pewny, że zginie.
Inaczej zaklęcie by się odbiło i horkruks dalej byłby w Harrym.
A dlaczegi by się odbił skoro ochrona mamy Harr'ego działała tylko do jego pełnoletniość? (17 roku życia)
Ponieważ w 'czarze ognia' podczas odrodzenia Voldemorta trzeba było użyć krwi wroga. Obrali sobie właśnie Harr'ego. A że zaklęcie Lily wtedy działało to Lord miał ke w sobie, tym samym nie mógł zabić Harr'ego.