
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×






Sproutly
Siema kjebab!🥙
Klubowicz333
https://discord.gg/CuGppbxcYV
Dicorda dla użytkowników sameQuziy
Animek.
Pożegnanie
Animek.
Hejko
Klubowicz333
Adela na zabawy zawsze nosiła ze sobą gumowa piłkę wypełnioną śrutem i zamiast z jakimś ch**** tańczyła z piłką przyciśniętą do piersi. Wszystkie ch**e zazdrościły tej cholernej gumowej piłce bo Adela choć strasznie przykra była jednak cholernie pociągająca. Ale żeby się do niej zbliżyć trzeba bylo najpierw wyeliminować ta pieprzoną piłkę ze śrutem…
Jeden z gości wziął się na odwagę, podbiegł do Adeli i już trzymał piłkę w łapach,gdy nagle wybiegł do niego zielony, płonący, gumowy Fantomas sikający benzyną i strzelił mu z procy w krocze, gość już dalej nie ciął byka tylko s********* z remizy trzymając jaja jedna ręką worek z jajami a druga ściągając płonące osikane hajdawery, wtedy dopiero zrozumieli ze na Adele potrzebni są prawdziwi mocarze…
I znalazł się jeden taki Stefan, w obu rekach trzymał zapalone koktajle Mołotowa i co chwila pociągał z któregoś przez gumowa rurę dyndająca z wylotu, zamierzył się koktajlem na Fantomasa, ale nagle coś straszliwie p******nęło od dołu, a kiedy wszyscy spojrzeli na Stefana zamiast oczu miał płonące, gumowe torby z rzygami!!
Adela podeszła do niego i ze swojej piłki wyciągnęła płonącego gumowego batona z benzyna i cisnęła mu do mordy!!! Nie minęła chwila, jak żywa pochodnia Stefan wybiegł z lokalu, rycząc strasznie i klnąc jak bezręki górnik i wtedy na sale wytoczył się kadłub górnika, na głowie miał płonące koło rowerowe a do pasa były przypięte sprężynujące, gumowe ręce, w których trzymał dłubarkę do zębów, pod pacha trzymał książkę: pt. Petycja w krainie ch**ów – nagle coś zaszemrało, gdy wszyscy ucichli wyraźnie było słychać szmery pod kopułą górnika nawet przez ten gumowy hełm z bakelitu. Na ten widok Adela pociągnęła czystej nafty z baku samolotu przymontowała sobie do pępka rurę od odkurzacza i zionęła ogniem po obecnych… Wybuchła potworna panika, wszyscy s*********i w różnych kierunkach aż tu nagle z góry spadły zielone, gumowe krasnoludki na sprężynach i przykleiły Adeli plastikowy sedes do pleców. Adela z płonącym sedesem jak garbem wybiegła na dwór i wybuchła jak petarda!!!!!!