
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



DarkGladiator
AUTOR•Polecam specjał u @pathetic
https://samequizy.pl/special-wielkanocny-zapisy-do-koszyczka/
DarkGladiator
AUTOR•Wszystkim chrześcijanom: wesołej Wielkanocy. Osobom innej wiary i ateistom: przetrwajcie, miłych dni i smacznego co tam jecie 🖤
mustakissa
@DarkGladiator Dziękuję, wzajemnie! 💚🖤💜
Bealtaine
@DarkGladiator dziękuję i wzajemnie!!
DarkGladiator
AUTOR•@Akademia.SameQuizy opublikowała właśnie ogłoszenie o nadchodzącym evencie. Nie są to jeszcze zapisy, ale warto się zapoznać: https://samequizy.pl/festiwal-samequizy-ogloszenie-event/
DarkGladiator
AUTOR•Polecam konkurs u @mustakissa bo jest to naprawdę ciekawy i fajny pomysł
https://samequizy.pl/wiosenny-konkurs-uczep-sie-jednego-zdania-i-stworz-na-jego-podstawie-fanfik-do-hp/
mustakissa
@DarkGladiator Dziękuję bardzo 💜💚🖤
DarkGladiator
AUTOR•Odnośnie wpisu niżej:
Z "Ironią przy kawie" w ogóle jest ciekawa (i dość smutna) historia. Kto wie ten wie, a kto ni to się dowie, że moje życie praktycznie nigdy nie było usłane różami. Żyjąc i dorastając na osiedlu pełnym patologii w otoczeniu nie wspierającej (a wręcz podcinającej skrzydła) gównorodziny już w wieku 9 lat zacząłem zauważać, że moje życie to ściek a ludzie wokół mnie nie są do końca szczerzy. Nie mogąc sobie poradzić z tym całym syfem zacząłem pisać wiersze, a krótko po 18-tce dołączył problem z alkoholem. Jednak sam długo myślalem, że mam znajomych i w ogóle przyjaciół, póki koleżanka z klasy nie otworzyła mi oczu. Znajomi byli jak była kasa, jak stawiałem pizzę i piwo czy tam coś. Przekonałem się o tym gdy zaprosiłem owych znajomych na pizzę, a oni stwierdzili "nie mamy czasu", no a potem widziałem ich w pizzerii (tak w ogóle jedynej na osiedlu). Nie zauważyli mnie (większość siedziała tyłem do wyjścia), śmiali się i obgadywali właśnie moją osobę. Nie ujawniłem swej obecności, wróciłem do domu załamany i jednocześnie wściekły na siebie oraz na nich. Następnego dnia gadali, że umówimy się następnym razem, nie mieli czasu, sraken pierdaken d*pa i kraken. I to właśnie był impuls + kubeł zimnej wody na łeb. Ponieważ miałem już konto chciałem napisać jakieś opowiadanie, jednak nie do końca miałem pomysł (a miałem już miniaturkę do tego). Tzn pomysł był, ale nie wiedziałem jak go rozwinąć. Odpaliłem muzykę, wziąłem wódkę z sokiem i zacząłem pisać byle co. I właśnie wtedy kiedy już prawie nie widziałem liter oświeciło mnie, tak powstała "Ironia przy kawie". Jak się dostała na SG byłem w szoku, bo wydawało mi się wtedy to pijackim bełkotem. Do dziś nie wiem jakim cudem napisałem ten utwór (jak i inne, nieopublikowane) bez literówek, chyba magia.
Rozpisałem się ciut za bardzo, ale chciałem wyjaśnić jak to było z tą "Ironią…". Obiektywnie nie uważam jej za złe dzieło. Może jej coś brakuje, może czegoś za dużo, jednakże są to moje myśli przelane na papier (a raczej na ekran) i co myślałem to zostało napisane. Tak jak ten wpis.
Lexi.
@DarkGladiator Ciekawa historia! Mam wrażenie, że najlepsze utwory powstają pod wpływem impulsu, chwilowego natchnienia albo całkowitego przypadku xD
DarkGladiator
• AUTOR@Lexi. Bo tak jest xd