
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×





rainshot
AUTOR•ej wiecie co mi sie przypomnialo.
obok mnie mieszkala taka dziewczyna ktorej matka przyjaźniła sie z moim ojcem wiec naturalnie my uczyliśmy sie razem chodzić itd.
byliśmy mega blisko az do jednych z moich urodzin. mega chcialem robota kotka bo moj kotek nie lubil sie ze mna bawic. 2 lata prosiłem zeby go dostac.
i ta typiara wymyśliła ze nakarmi go ziemią.
ja mialem takie wtf co ty robisz i powiedziałem jej ze zaraz go pobrudzi.
no i co i moje slowa sie spełniły bo upuściła go do błota.
uznalem ze skoro nie posłuchała moich slow to nigdy wiecej nie usłyszy mojego glosu.
ona sie popłakała i poszla do mamy.
ja w tym czasie poszedłem do biura rodziców i grałem sobie w samorosta.
weszła ta jej matka wkurzona to zacząłem sie kręcić na obrotowym krzesle i jej nie słuchać.
ona cos gadala ze jak ja tak moge sie zachowywać i wgl czemu sie obrazam skoro nic sie nie stalo itd.
nie odezwałem sie do niej.
juz ponad połowę mojego zycia sie do nich nie odzywam.
fr nigdy wiecej nie usłyszała mojego glosu.
ale mi to tak chora satysfakcję daje ze ja nie wiem.
w sensie ja nawey nie bylem jakos mega zly o tą zabawkę i chcialem sie do niej odezwać jakby przeprosila.
ale nie przeprosiła i jej matka próbowała ze mnie zrobic winnego.
a to zraniło moje ego no i no. xdddd
ale kocham moja zawzietosc za dzieciaka.
jeszcze lepsze odwalalem rzeczy w wieku 12 lat. poszedłem do lekarza z tak napuchnietymi stopami ze nie dało sie ściągnąć butów.
on pyta co robilem.
a no przebiegłem 50 km po gorach.
i ze niby moje cialo nie bylo wtedy w stanie i to kwestia tego ze sie uparlem. xddd
nah teraz mi sie juz tak nie chce jak kiedys i pewnie bym po tygodniu sie odezwał i nie przebiegl tylu km.
udko
Podczas czytania tego, myslalam, ze ta dziewczyna wrzucila do blota prawdziwego kota
rainshot
• AUTOR@udko xddd
nieee.
tylko robota.
rainshot
AUTOR•ciagle mysle o jednej ksywce ktora dostalem od kolegi. trch mi tak dziwnie ze nigdy juz nie urwiemy sie razem z lekcji aby pojsc do zabki po pizze albo do maka i nie usłyszę jak mnie wola ta ksywka żebym sie podzielił z nim jedzeniem.
niby taka zwykła codzienność to byla a jednak super to wspominam.
rainshot
AUTOR•popłacze sie.
mejzisrejzi
@rainshot ..
Jestem_Malym_Starlinkiem
@rainshot [*]
rainshot
AUTOR•dostane 5 i 1 wiec sie zeruje okej.
rainshot
AUTOR•czy na sq jest ktos na indywidualnych??
najlepiej w liceum, a juz cudownie by bylo gdyby na połączeniu rozszerzen ktore normalnie nie sa połączone w jego szkole.
w sensie niby jakis pierwszak tak u mnie ma ale musze sie dopytać jak to wyglada a aspoleczna jest wiec nie chce mnie do znaj przyjac.