Na końcu wszystkich gier był Charli Charli Ja w to nie chciałam grać więc se poszłam tak z 30 metrów od nich. Jednak słyszałam wszystko co mówiły i widziałam.

Przed moimi oczami ukazał się mały beżowy kundelek. Obok niego stał mój ukochany tata – Jak go nazwiesz? – spytał mnie się tatuś. – Reksio- odpowiedziałem mu Ja i Reksio odrazu się zaprzyjaźni
Witam o to w tym quizie powiem ci czy drzemie w tobie dusza pisarska







Nietoperkowe_opowiadania