Cóż… Kościół w dzisiejszych czasach naprawdę robi się coraz gorszy. Ciężko spotkać księży naprawdę dobrych, niepazernych na pieniądze, itd. – nie muszę więcej chyba mówić. Jednak Bóg zostawił nam na Ziemi Eucharystię, która jest największym darem i skarbem. Powiem szczerze, że wielu ludzi jest pokrzywdzonych przez rodzinę lub katechetów. Kontrowersyjne? Już wyjaśniam. Niektórzy namawiają do wiary w młodym wieku, a taka dwunasto czy czternastolatka może nie czuć w pewnym sensie tego Boga. Potrzebna jest wtedy przerwa, żeby zebrać myśli i na nowo uwierzyć w Pana Boga. Trzeba dokonać tego w sobie, w sercu, trzeba się przemienić. Zwątpienie jest normalne i prędzej czy później przychodzi, sama przez to przechodziłam. Ale jeśli ktoś się zrazi do Kościoła, to ciężko już do niego wrócić, potrzeba więc siły. Moim zdaniem, za osoby wątpiące należy się modlić, żeby same powróciły do Pana. Nie można ich zmuszać. Ja na swojej drodze spotkałam takiego Księdza, którego wiara i radość go przepełniająca, a jednocześnie miłość do Boga przekonały mnie i w pewnym sensie dzięki niemu się nawróciłam. Tekst, który napisałaś, jest naprawdę godny uznania i zgadzam się z nim, lecz muszę podkreślić, że w dzisiejszych czasach niewiele jest ludzi – księży, wiernych, którzy naprawdę są dobrymi ludźmi. Ale Ci, którzy nimi są, sami sobą pokazują, jak Bóg jest dobry. A Bóg jest wszędzie – w drugim człowieku, w przyrodzie… Nie tylko w kościele. Rozpisałam się bardzo, może nawet odbiegłam od tematyki tekstu, ale uważam, że to ważne. :)
@Lampart_Queen_54 Wiara w Boga jest własną decyzją każdego człowieka, wiem, że nie można do niej zmuszać. Chciałam jedynie pokazać, czym tak naprawdę jest wiara, bo w telewizji ani w internecie nie ma jej prawdziwego obrazu. Wybacz, jeśli odebrałaś mój tekst jako takie namawianie na siłę, naprawdę nie było to moim celem. Miłego dnia 🙂
@AlexanderSeverus Nie chcę na siłę Cię przekonywać, jednak chciałabym się czymś z Tobą podzielić: w moim życiu było zbyt dużo „przypadków”, bym mogła twierdzić, że Go nie ma. Już tyle razy z pomocą szczerej modlitwy udawało się to, co wydawało mi się niemożliwe. Jeśli chcesz poczytać, jak konkretnie według mnie On działa w moim życiu, napisz na priv, wszystko Ci opiszę. Serdecznie pozdrawiam, miłej nocy i miłego dnia 😉
Mieszko_1
Bardzo fajny tekst, bez nachalności i narzekania na Kościół
-Heavenly-
Cóż… Kościół w dzisiejszych czasach naprawdę robi się coraz gorszy. Ciężko spotkać księży naprawdę dobrych, niepazernych na pieniądze, itd. – nie muszę więcej chyba mówić. Jednak Bóg zostawił nam na Ziemi Eucharystię, która jest największym darem i skarbem. Powiem szczerze, że wielu ludzi jest pokrzywdzonych przez rodzinę lub katechetów. Kontrowersyjne? Już wyjaśniam. Niektórzy namawiają do wiary w młodym wieku, a taka dwunasto czy czternastolatka może nie czuć w pewnym sensie tego Boga. Potrzebna jest wtedy przerwa, żeby zebrać myśli i na nowo uwierzyć w Pana Boga. Trzeba dokonać tego w sobie, w sercu, trzeba się przemienić. Zwątpienie jest normalne i prędzej czy później przychodzi, sama przez to przechodziłam. Ale jeśli ktoś się zrazi do Kościoła, to ciężko już do niego wrócić, potrzeba więc siły. Moim zdaniem, za osoby wątpiące należy się modlić, żeby same powróciły do Pana. Nie można ich zmuszać. Ja na swojej drodze spotkałam takiego Księdza, którego wiara i radość go przepełniająca, a jednocześnie miłość do Boga przekonały mnie i w pewnym sensie dzięki niemu się nawróciłam. Tekst, który napisałaś, jest naprawdę godny uznania i zgadzam się z nim, lecz muszę podkreślić, że w dzisiejszych czasach niewiele jest ludzi – księży, wiernych, którzy naprawdę są dobrymi ludźmi. Ale Ci, którzy nimi są, sami sobą pokazują, jak Bóg jest dobry. A Bóg jest wszędzie – w drugim człowieku, w przyrodzie… Nie tylko w kościele. Rozpisałam się bardzo, może nawet odbiegłam od tematyki tekstu, ale uważam, że to ważne. :)
Ognista_Perla_43
Po co ty to piszesz? Każdy ma inne poglądy i nie staraj się kogoś Natrętnie Namawiać do wiary, Ja nie wierzę w boga jakby co :)
Jezus_moim_Panem
• AUTOR@Lampart_Queen_54 Wiara w Boga jest własną decyzją każdego człowieka, wiem, że nie można do niej zmuszać. Chciałam jedynie pokazać, czym tak naprawdę jest wiara, bo w telewizji ani w internecie nie ma jej prawdziwego obrazu. Wybacz, jeśli odebrałaś mój tekst jako takie namawianie na siłę, naprawdę nie było to moim celem. Miłego dnia 🙂
AlexanderSeverus
Bóg nie istnieje
Jezus_moim_Panem
• AUTOR@AlexanderSeverus Nie chcę na siłę Cię przekonywać, jednak chciałabym się czymś z Tobą podzielić: w moim życiu było zbyt dużo „przypadków”, bym mogła twierdzić, że Go nie ma. Już tyle razy z pomocą szczerej modlitwy udawało się to, co wydawało mi się niemożliwe. Jeśli chcesz poczytać, jak konkretnie według mnie On działa w moim życiu, napisz na priv, wszystko Ci opiszę. Serdecznie pozdrawiam, miłej nocy i miłego dnia 😉
Ognista_Perla_43
@AlexanderSeverus Zgadzam się Boga nie ma, jestem ateistką ;)