Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: została wylosowana
* za kogo się zgłosił i czemu: –
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 5
Umiejętności: umie się wspinać i ukrywać i tak w zasadzie nic poza tym
Czym się zajmował: pomagała rodzicom w uprawach, ale była jeszcze za młoda by zajmować się tym na poważnie
Co mu nie wychodzi: walka wręcz i bronią,
Charakter: jest zamknięta w sobie, tchórzliwa, strachliwa, empatyczna, pomocna i lojalna, wiecznie wystraszona, introwertyczna, często wypada z równowagi i dużo płacze, jest słaba fizycznie i psychicznie
Lęki: boi się tych Igrzysk, jest przerażona faktem że już z nich nie wróci, boi się swoich rywali którzy są potężniejsi od niej, boi się śmierci
Wartości, na które stawia w życiu: przyjaźń, empatia, pomoc, rodzina, dobro
Czy będzie chciał zabijać: nie, bardzo nie, nawet jeśli nie będzie miała wyboru nie będzie umiała się na to zdobyć
Rodzina: ojciec Leon, matka Rillia, oboje są rolnikami, ciężko pracują by utrzymać rodzinę; starszy brat Pedro, ma 21 lat, pomaga rodzicom pracując na roli; starszą siostra Helen, 19 lat również pracuje z rodzicami i bratem
*Przyjaciele: nie ma ich za bardzo bo jest raczej zamknięta z sobie
*Druga połówka: brak
Historia i fakty z życia: kiedy usłyszała swoje nazwisko podczas losowania rozpłakała się, dostała prawie ataku paniki, strażnicy musieli siłą wciągać ją na podest bo nie dała rady sama iść; rywale mają jej dość bo ciągle płacze i nikt nie może jej zrozumieć (chociaż byłoby miło gdyby znalazła tam jakiegoś przyjaciela/przyjaciółkę od sojuszu czy coś). Jej rodzina załamała się kiedy mała wyjechała – wiedzieli że nie ma szans aby ich córka wróciła. Najbardziej przeżywała to jej siostra i matka które spędzały przy niej najwięcej czasu.
Dodatkowe informacje: Amy jest dość chorowita i słaba, nwm może przyda się to w opo
Zdjęcie na priv Wyśle później bo teraz wychodzę z domu
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: Zgłosił się sam
* za kogo się zgłosił i czemu: Planował to zrobić od bardzo, ale to bardzo długiego czasu. Po prostu chciał mieć pewność, że umiera. Nie poszedłby tam, gdyby mógł jeszcze jako tako cieszyć się życiem. Tak też odwlekał to przez pięć lat. Bowiem Casimir cierpi na chorobę wieńcową, inaczej zwaną też chorobą niedokrwiwnną serca. Igrzyska są w pewnym sensie dla niego zbawienne. Dlatego, że jeśli wygra, to będzie miał wystarczająco pieniędzy na leczenie, które zostało wynalezione niedwano, jednak jest okropnie drogie. Jeżeli przegra, to zapobiegnie śmierci jednej osoby, a przy okazji przyspieszy swoją i nie będzie musiał cierpieć. Nie ma praktycznie złych aspektów. W jego głowie innego wyjścia nie było. Na jego miejscu miał być jego najlepszy przyjaciel od czasów dzieciństwa, Finn Gagnon-Lee (może być to istniejąca postać, jak ktoś chce to proszę bardzo), który nie wiedział o chorobie Casmira. Protestował, płakał i wrzeszczał, ale nic to nie dało. Velvet i tak poszedł na ochotnika. Później, gdy miał odjeżdżać, przyszedł do niego i pierwsze co zrobił, to go uderzył. Później wykrzyczał mu w twarz wszystko co do niego czuł, a gdy skończył, to Cas chciał mu wszystko wyjaśnić, jednak nie mieli na to czasu. Przytulił go tylko i pewnie doszło by do czegoś więcej, jednak strażnicy odciągneli go na bok.
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 10 Był to przerażająco wysoki wynik, ale nie ma co się dziwić. Bowiem poprosił na początku organizatorów, by przygotowali mu martwe ciało. Jego mentor miał dobre kontakty z Kapitolem. Był jednym z tych psychopatów, którzy zgłosili się dla chwały, toteż miał u nich taryfę ulgową. Cas za nim nie przepada. Jest delikatnie obrzydzony jego zachowaniem z przeszłości. Ale wracając – Na początku chciał to przetestować na sobie, jednak zrezygnował z tego pomysłu, bo robienie sobie czegoś przed igrzyskami byłoby głupie. Postrzelony trybut byłby za łatwym celem dla innych, pomijając fakt, że i tak jest już mocno osłabiony chorobą. Dlatego też, gdy była jego kolej, to wziął kuszę i postrzelił martwego parę razy w łydkę. Nie było to zbytnio zadziwiające i organizatoży prawie wrócili do popijania szampana, jednak potem się zaczęło. Zabrał trupa, wziął igłę i wypruł nici z jego ubrania. Potem zabrał się do starannego wyjmowania strzał z orgarnów. Delikatnie,a za razem szybko, bo wiedział, że nie ma dużo czasu. Jednak nie spowodował dodatkowych uszkodzeń. Oderwał mu kawałek rękawa i zatamował chwilowo krwotok. Póżniej zabrał się do zaszywania łydki z chirurgiczną precyzją. Starannie, szew za szwem zamknął odkażoną już wcześniej ranę. Uciął grot strzał i usztywnił nogę drzewcami oraz materiałem. Później tylko pomachał w kierunku loży, nawet na nią nie patrząc i wyszedł. Nie mógł już dłużej tam stać. Jedyne co mu siedziało w głowie, to obrzydzenie Głodowymi Igrzyskami i osobami zarządzającymi Panem.
Umiejętności: – Zna się na znajdowaniu pożywienia w dziczy i potrafi ugotować w miarę dobry posiłek z niczego (przez długi czas musiał robić to u siebie w domu). – Bardzo łatwo umie zdekoncentrować przeciwnika. Potrafi mówić bardzo przekonująco, to też znalezienie sojuszu nie będzie dla niego zbyt trudne. – Ma rozbrajający uśmiech (Tak, to umiejętność którą koniecznie musiałem zapisać)
Czym się zajmował: Pracował w fabryce tkanin, 10 godzin dziennie, od 6.00 do 16.00. Czasem po pracy dorabiał projektując i szyjąc stroje na zamówienie. Jego marzeniem było zarabianie w ten sposób na życie. Gdyby dostawał zamówienia z Kapitolu, to dostawałby tyle pieniędzy, że byłby w stanie bez problemu wyżywić swoje rodzeństwo i zapewnić najbliższym szczęście. Ale na razie ma tylko małe zamówienia, które i tak przychodzą bardzo, ale to bardzo rzadko. Za to szyje ciepłe płaszcze ze skór zwierząt, które sprzedaje na czarnym rynku (nie wiem, czy w ósmym dystrykcie też nazywa się to Ćwiek, ale pewnie mają tam coś takiego). Szczególnie szybko idą w zimę.
Co mu nie wychodzi: – Opanowanie własnych emocji. – Biegi, długie jaki i krótko dystansowe. – Walka bronią inną niż kordelas, który dla ułatwienia nazywa mieczem (Dość lekki jak na ostrze mające 52 cm, bo waży odrobinę ponad kilogram). – Zasypianie, wliczając w to także sen. – Popierania swoich czynów racjonalnymi argumentami (czyli np. Ktoś zapytał czemu wszedł na drzewo, to on nie odpowie z sensem. Tylko tak po prostu czuł, więc to zrobił). – Nie potrafi utrzymać swojego ciężaru na rękach, stojąc na nich czy też wisząc. To przez jego kontuzję.
Charakter: Casimir od najmłodszych lat był bardzo przyjaznym chłopcem, jednak był lekko wycofanym w dużych grupach ludzi. To przez sytuację w domu, w której dorastał. Mimo tego zawsze starał się być miły dla innych, pocieszać, wspierać. Wychowywany był tak, by być dobrym starszym bratem, będącym w stanie bez problemu przejąć czyjeś obowiązki lub zatroszczyć się o kogoś w potrzebie. Taki właśnie jest. Chociaż zarazem jest też osobą o własnym zdaniu, nie idącą ślepo za tłumem. Za każdym razem mówi na głos to co myśli, nie zawsze pamiętając o konsekwencjach. Słowa są dla niego największą bronią, a dyplomacja to jego mocna strona. Potrafi rozmawiać z ludźmi tak, żeby do nich trafić, co wydaje się proste, ale tak naprawdę jest umiejętnością ponadprzeciętną. Kiedy coś opowiada, po prostu chce się go słuchać. Jakby coś ciągnęło cię do wykonania jego poleceń. I można stwierdzić, że nie zawsze wykorzystuje to do dobrych celów. Bywa manipulacyjny. Mimo, że wie, że to co robi nie jest dobre, to jest przyjemne. Mieć kogoś pod kontrolą. A wystarczy ciągnąć za odpowiednie sznurki. Cas to typ osoby która na ogół nienawidzi być sama, bo za dużo o wszystkim myśli. Rozpatruje błędy, aż w końcu zagrzebuje się w melancholijnym stanie. Dlatego zawsze woli przebywać w towarzystwie. Jednak grupa osób nie może być za duża, bo się krępuje. Mimo wszystko nawet w beznadziejnej sytuacji stara się sobie znaleźć sojuszników. Przynajmniej kilku. Dla osób bliskich jest bardzo troskliwy, czasem nawet za bardzo. Jest w stanie dla miłości i przyjaźni zaryzykować wszystko, a nawet własne życie. Oddaje się im całkowicie. Dlatego okropnie się obi, gdy komuś z jego rodziny dzieje się coś złego. Skrzywdzenie lub śmierć osób które kocha to jeden z jego największych lęków. Nie potrafi znieść tej myśli. Przez ten lęk bywa nadopiekuńczy.
Lęki: – Lęka się o swoich bliskich. Wie, że Głodowe Igrzyska to nie zabawa. Wie, że gra nie toczy się tylko na arenie. Przekazał mu to mentor. Świadomość, że mogą skrzywdzić nie tylko niego, ale też jego najbliższą rodzinę i miłość jest okropna. Żyje przez to w strachu. To jest dla niego najgorszy lęk z możliwych. – Okropnie boi się pająków. Ma Arachnofobię, i to tak silną, że go paraliżuje. Ostatnio coraz mniej, ze względu na to, że jednym z jego przygotowań do Igrzysk było przełamywanie tego. Teraz przynajmniej potrafi nie krzyczeć i ruszać się, gdy je zobaczy. Jest w stanie go zabić. Na szczęście. Bo gdyby tego nie opanował, to byłby martwy niedługo po pierwszym zobaczeniu pająka. Z tyłu głowy siedzi mu, że mogą wpuścić na arenę zmiechy w postaci pająków. Śni mu się to. Ma z tym związane koszmary, przez które nie potrafi się wyspać. – Nie jest to silny strach, bo już się z tym uporał, ale boi się nagłej śmierci z powodu swojej choroby. Nie ma całkowicie na to wpływu, ze względu na duże wrodzone wady tętnic wieńcowych. Za każdym razie przy nawrocie bólu w klatce piersiowej przeżywa coś w rodzaju słabego ataku paniki, co wcale nie pomaga mu w uspokojeniu pracy serca. Nie chce sobie nawet wyobrażać, że za którymś razem przez to umrze.
Wartości, na które stawia w życiu: Miłość, przyjaźń, pokrewieństwo krwi. To zawsze jest, było i będzie dla niego najważnesze. Dla osób bliskich jest w stanie zaryzykować wszystko inne. Poświęcił by dla nich nawet własne szczęście. Jedyne co stawia ponad to dobro Panem. Wykluczając Kapitol oczywiście. Chodzi mu o wyzwolenie. Rewolucję. To też jest dla niego równie ważne, jeżeli nie ważniejsze. Ale traktuje to raczej jako skryte marzenie, którego nigdy nie spełni. Nie wie jak do tego dążyć. Więc zostaje tylko przy śnieniu o tym na jawie.
Czy będzie chciał zabijać: Nie jest fanem tego pomysłu, ale wie, że będzie musiał, i prędzej czy później to zrobi. Wie, że na pewno nie będzie miał skrupułów do zabicia trybutów z dwójki. Będzie w stanie bez problemu ich skrzywdzić. O innych zawodowców też mniejsza, postara się unikać starcia, ale jeżeli do niego dojdzie, to będzie walczyć. Przy niższych dystryktach bardzo by się wachał, ale przy samoobronie jakoś przełamał by skrupuły. Nie zacząłby sam walki. Gdyby do niej doszło, starałby się unikać krzywdzenia trybutów. Jednak najbardziej boi się, że zobaczy kogoś, kto złudnie z charakteru albo wyglądu będzie przypominał kogoś, kogo kocha. Przyjaciela. Rodzinę. Nie był by w stanie wtedy zabić takiej osoby. Nigdy. Uciekł by wtedy, albo sam się zamordował. Inne opcje wyklucza.
Rodzina:
Danielle Taylor-Velvet, (49 lat w momencie śmierci), matka. Theodorus Velvet (50 lat w momencie śmierci), ojciec. Taylor Velvet (26 lat), starsza siostra – Jest za razem opiekunką prawną jego i ich rodzeństwa. Pracuje jako nauczycielka chemii w szkole, jednak nie zarabia wystarczająco dużo. Cienko u nich z finansami, ale razem z Casimirem ustalili, że lepiej, by bliźniaki i Tesse o tym nie wiedzieli. Są w roli rodziców. Cas pracuje w fabryce tkanin, a po godzinach projektuje stroje, które szyje sam z własnych zasobów i sprzedaje, zarabiając dodatkowe grosze. Czasem razem z Taylor nie jedzą nic i oddają swoje porcje młodszym. Chyba, że akurat Casmir ma nawrót choroby. Nie mają silnych więzi, bo stale muszą pracować, ale bardzo się o siebie troszczą. Archie Philip Velvet (11 lat), młodszy brat – Nie potrafią znaleźć wspólnego języka, co dziwne. Rozmawiają normalnie, ale nie są w bliskiej relacji. Tak jakby byli znajomymi z jednej ławki. Nic po za tym. Cas próbował się jakoś z nim dogadać, ale nic z tego nie wyszło. Są bardzo różni z charakteru, ale umieją zrozumieć, co drugi ma na myśli. Clarie Danielle Velvet (11 lat), młodsza siostra – Chyba ulubiona siostra Casmira. Jest kochana. Chodzi do piątej klasy podstawówki i jest przemiła. Zawsze potrafi sprawić, żeby Cas się uśmiechnął. Bardzo się o nią troszczy, ale nie wywyższa jej ponad resztę. Często kłóci się ze swoim bratem bliźniakiem, Archiem. Jest o niego o parę minut młodsza, co jest jego najmocniejszym argumentem. Mimo wszysko zawsze w domu starają się być zgodni, żeby nie przyprawiać Taylor więcej zmartwień. Nie wiedzą, w jak wielkim dołku się znajdują, ale Clarie części się domyśla. Tesse Karina Velvet (9 lat), młodsza siostra – Najmłodsza z rodzeństwa. Wszyscy starają się o to, żeby miała dzieciństwo bez zmartwień. Całe dni spędza w przedszkolu, żeby nie widziała co dzieje się w domu. W jej otoczeniu rodzina stara się być szczęśliwa na tyle ile potrafi.
*Przyjaciele: Finn Gagnon-Lee – Znają się od piątych urodzin Finna. Cas wtedy miał już sześć lat. Poznali się w dość zwyczajny sposób. Casmir zrobił coś sobie z lewym ramieniem, a mama Finna była kimś w rodzaju pielęgniarki. I tak jakoś wyszło, że zaczęli ze sobą rozmawiać i się bawić. Później byli nierozłączni. Widzieli się każdego dnia, prawie każdej nocy. Dzielili się jedzeniem, pomagali w domach za marne grosze, żeby mieć jakieś ubrania. Oboje nie byli najbogatsi ale się wspierali. Jednak mieli przed sobą tajemnicę. Cas nie powiedział mu o swojej chorobie, aby nie musiał się martwić i o tym, że brał dodatkowe racje żywności za wrzucenie swojego imienia do losowania na Głodowe igrzyska. Aż dwadzieścia dwa razy. Finn za to nie powiedział o mu tym, że go kocha. [jak ktoś bardzo by chciał to pisać, żebym wiedział, że chcecie zrobić tego ludka]
*Druga połówka: Chwilowo brak, jednak nie szuka sobie nikogo, bo po długim, ale to długim namyśle stwierdził, że musi wyznać uczucia jednej osobie, która na niego czeka. Jest to jego jedyna motywacja, żeby przeżyć te igrzyska.
Historia i fakty z życia: (nie mam siły na opisy, więc zrobię to jako plan wydarzeń, z góry przepraszam) 1. Spokojne, lecz ubogie życie w ósmym dystrykcie a) Poznanie swojego najlepszego przyjaciela Finna b) Odkrycie u siebie choroby wieńcowej 2. Zamordowanie jego rodziców przez Strażników Pokoju a) Wszczęcie przez jego rodziców protestu związanego z żywnością i zabieraniem dzieci na Głodowe Igrzyska, jawne obrażenie kapitolu b) Zastrzelenie buntowników na oczach Casimira i jego siostry Taylor c) Znienawidzenie Kapitolu i Strażników Pokoju wraz z całym drugim dystryktem przez Casimira 3. Dalsze życie w ósmym dystrykcie a) Znalezienie pracy w fabryce tkanin, zaczęcie własnych usług w szyciu kreacji b) Marzenie o zaczęciu własnej linii produkcyjnej ubrań c) Odkrycie prawdy o swoim stanie zdrowia d) Zgłoszenie się na Głodowe Igrzyska jako ochotnik
Dodatkowe informacje: – Na przygotowaniach do Igrzysk zauważył jednego z uczestników, z którym bardzo chciałby zawiązać sojusz. (do autorki: tu wybór ofc dowolny, ale proszę rozsądny, Cas nie może za dużo biegać, więc np. ktoś, kto byłby go w razie potrzeby w stanie unieść. I jeszcze raz dzięki za to opowiadanie, już je uwielbiam) – Cierpi na bezsenność. Męczą go koszmary. Kiedyś budził się raz, lub dwa razy i dalej mógł spać, ale od momentu zgłoszenia się na Głodowe Igrzyska wszystko się nasiliło. Budzie się z potwornym kłuciem w sercu, nie może złapać tchu, panikuje. Szumi mu w uszach, nie wie co się dzieje. Płacze przez to, nieskutecznie starając się uspokoić. Jeżeli uda mu się później zasnąć, co zdarza się bardzo rzadko, to nie jest to spokojny sen. Trzęsie się, budzi się często. Dlatego lubi spać z kimś. Kiedyś sypiał z Finnem, ale od losowania jest bardziej pilnowany i władze mogłyby posądzić ich o wiele rzeczy. Nie chce, by musiał on przez niego cierpieć, a więc radzi sobie z tym sam. – Kiedyś, gdy był mały to miał problemy ze swoją lewą ręką, dlatego, że ją przepracował. Za dużo wieszał na niej ciężaru, za często wykonywał niepoprawne ruchy, aż naderwały mu się ścięgna. Nadal musi ją oszczędzać.
zdjęcie ofc wyślę na priv, mam nadzieję, że postać jest w porządku.
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: została wylosowana
* za kogo się zgłosił i czemu: –
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 10
Umiejętności: dobrze walczy wręcz, zna sztuki walki, potrafi posługiwać się bronią białą i trochę strzela z procy. Poza tym jest bardzo dobra w relacjach z ludźmi, umie lekko maniupulować.
Czym się zajmował: głównie uczyła się walczyć i dużo czasu spędzała ze znajomymi
Co mu nie wychodzi: bardzo spontaniczna walka, strzelanie z łuku, bardzo często zraża do siebie ludzi tym, że jest bardzo wredna
Charakter: ambitna, dość inteligentna, zawsze wszystko analizuje. Umie manipulować innymi, dobrze udaje kogoś, kim nie jest (czytaj: miłą osobę). Umie kontrolować uczucia (i tak nie ma ich zbyt wiele), jest trochę ,,zimną bestią" (ktoś mógłby ją tak nazwać, jeśli pozwolisz). Jeśli naprawdę coś poczuje, od razu próbuje to tłumić.
Lęki: że ktoś z nią wygra, okaże się mądrzejszy od niej. Boi się być gorsza od kogokolwiek, nawet sojuszników i przeraża ją wizja bycia uczuciową.
Wartości, na które stawia w życiu: inteligencję, zysk ze swoich działań, swoje życie
Czy będzie chciał zabijać: tak, zapewne w sposób jak najbardziej ośmieszający dla przegranego
Rodzina: ojciec Victor, dość nieobecny w życiu córki, matka Allia, która jest dziwnie źle nastawiona do niższych dystryktów i przeniosła to na córkę. Ma jeszcze siostrę o imieniu Maia, z którą wiecznie się kłócą, choć w sekrecie strasznie kochają.
*Przyjaciele: Della, ale nie wiem, czy można ją nazwać ,, przyjaciółką ". Obie dziewczyny są w stosunku do siebie bardzo uszczypliwe i niemiłe, a poza tym obgadują tą drugą. Są razem dla ,,zysku", którym jest zwykłe podniesienie sobie ego przez obrażanie tej drugiej. Ma jeszcze wielu innych znajomych
*Druga połówka: może jej się lekko podobać Yuler, jeśli @Summer_Airy pozwoli
Historia i fakty z życia: od najmłodszych lat jej matka wpajała jej nienawiść do niższych dystryktów, których mieszkańców nazywała ,,szczurami". Córka szybko nauczyła się również innych zachowań i stała się kopią Alli, co bardzo zasmuciło jej ojca. Odciął się od niej i zajął jej siostrą, by też taka się nie stała. Val poznała Dellę i jej charakter stawał się tylko gorszy. Niewiele osób ją lubi, a ona sama stara się to wypierać, ciągle zwiększając jakoś swoje ego. Kiedy została wybrana, była bardzo spokojna i pewna siebie, chce wygrać.
Dodatkowe informacje: może najpierw się w kimś zakochać, a potem starać się to jakoś wyprzeć, czując się gorsza. Największą nienawiść czuje do niższych dystryktów, z ludźmi z pierwszego może nawet mieć sojusz.
Znowu nie mam zdjęcia, naprawdę przepraszam. Zaraz opiszę ją na priv.
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosił się
* za kogo się zgłosił i czemu: zgłosił sie za wsm randomowego chłopaczka który został wylosowany, wierzy że ma szanse wygrać więc zgłosił się sam z siebie
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 12
Umiejętności: umie walczyć wszystkim i z wszystkimi, od małego przygotowywał się do trafienia na arenę, z biegiem czasu nawet stało się to jego małym marzeniem
Czym się zajmował: uczył sie walk
Co mu nie wychodzi: kontrolowanie swoich uczuć, jest bardzo wybuchowy, nie umie się kryć, ukrywać ze względu na swoją sporą postawę
Charakter: jest buntowniczy, wredny, raczej niemiły i patrzy z góry na innych, uważa że jest od nich lepszy i ma większe szanse na zwycięstwo, zdradliwy i kłamliwy, sprytny i dość zwinny, inteligentny
Lęki: boi się zawieść swojego ojca, który tyle trudny włożył w wyćwiczenie go, nie chce zawieść jego ani swojego dystryktu
Wartości, na które stawia w życiu: siebie ofc, przyniesienie dumy dystryktowi i rodzinie
Czy będzie chciał zabijać: tak i to jak najbardziej
Rodzina: ojciec Timon Dinsen, zajmuje się produkcją broni, ma dobre kontakty ze szkoleniowcami Strażników Pokoju i czasami podsyłał im syna, żeby ten czegoś się nauczył; matka Ginelle Dinsen [*] zamarła przy porodzie jego młodszej siostry; młodsza siostra Zoe (11 lat), wsm nie maja za bardzo kontaktu, mają zupełnie rozbieżne charaktery
*Przyjaciele: Herold i Frank Zetteckowie, bracia bliźniacy którzy podobnie jak on uczą się walki, zazdroszczą mu że już odważył sie zgłosić na Igrzyska; w gruncie rzeczy dogadują się dość dobrze, ale jak to chłopaki zawsze znajdą powód żeby dać sobie po mordzie
*Druga połówka: nie myśli o tym, uważa że nie ma czasu na miłość
Historia i fakty z życia: Zoe zawsze chciała jakoś zbliżyć się do brata, ale Yuler zawsze ją odtrącał, uważał że nie ma czasu bawić się czy zajmować młodszą siostrą bo musi ćwiczyć i ćwiczyć, żeby wygrać Igrzyska; mała przed losowaniem prosiła go aby się nie zgłaszał ale nie chciał jej słuchać, kiedy wyjechał totalnie się podłamała, natomiast ojciec był z niego bardzo dumny
Dodatkowe informacje: nie będzie chciał zbytnio zawierać sojuszy na arenie, ale w końcu nie będzie miał wyboru bo zrozumie że sam nic nie zdziała. Nie zawaha sie jednak poświęcić owej drużyny lub ich pozabijać jeśli mu przeszkodzą
Zdjęcie na priv
Chyba jest ok Wgl mam taki mały pomysł że może podopisujesz do zapisów ile już ludzi zapisało się z danego dystryktu, będzie prościej ogarnąć do których nie można już zapisywać❤️
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosiła się
* za kogo się zgłosił i czemu: za swoją dziewczynę
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 6
Umiejętności: Umie obchodzić się ze zwierzętami i naśladować odgłosy ptaków, ponadto dobrze sobie radzi w walce wręcz, jest najlepsza w swoim dystrykcie, łączy różne style walki – karate z capoeirą (oczywiście instynktownie, nigdzie się tego nie uczyła)
Czym się zajmował: pomagała przy przewozie węgla po terenie dystryktu (od kopalni do pociągu transportującego)
Co mu nie wychodzi: Nie jest cierpliwa (chyba, że chodzi o zwierzęta), więc wszystko z tym związane. Ponadto trudno jej zachować ciszę
Charakter: bardzo emocjonalna, wrażliwa i impulsywna. Zawsze mówi coś zanim to przemyśli, a potem overthinkuje o tym. Zależy jej na innych, ale nie potrafi kontrolować swoich emocji i zawsze wybucha, gdy się nagromadzą, to powoduje, że jej odczucia stają ponad odczuciami innych. Często jest w centrum uwagi, nie boi się publicznych wystąpień i nie obchodzi jej, co inni o niej myślą.
Lęki: przed stratą tych niewielu osób, które ma w swoim życiu i przed otworzeniem się za bardzo przed nowymi, by nie zostać zranioną i porzuconą
Wartości, na które stawia w życiu: miłość, odwagę, poświęcenie
Czy będzie chciał zabijać: nie, ale we własnej obronie albo pod wpływem impulsu będzie w stanie to zrobić
Rodzina: Jej rodzice od dawna nie żyją, albo ją zostawili. Przygarnęła ją dobra, ale chłodna kobieta, (która stała się dla niej jak matka, bardzo się kochają) mająca warunki aby zapewnić miejsce "do spania" przygarniętej dziewczynie, choć również przymierają głodem
*Przyjaciele: Katie. Nowa przyjaciółka, która ją wspierała we wszystkim, jest wyrozumiała i jest osobą typu słuchacz. Pauline daje w zamian Katie pewność siebie i poczucie, że Katie jest doceniana przez kogoś. Uzupełniają się i wspierają, ale nie miały czasu by się lepiej poznać i stać się sobie wystarczająco bliskie, tak jak obie by tego potrzebowały
*Druga połówka: Lori jest najbardziej radosną i optymistyczną dziewczyną, jaką można spotkać w 12 dystrykcie, a może i nawet poza nim. Kocha życie, naturę i innych ludzi. Jest urocza, drobnymi gestami potrafi sprawić uśmiech na twarzach. Jest pomocna i bezinteresowna. Ma jasne, blond włosy i zielonkawe oczy, jasne piegi na całym ciele, w tym twarzy.
Historia i fakty z życia: Przygarnęła małego, puchatego brązowego szczeniaczka, który był brudny i głodny. Oddaje mu część swoich posiłków. Kocha go i zawsze martwi się o swojego Fluffy'ego.
Dodatkowe informacje: Kocha recytować poezję oraz fragmenty ulubionych książek
Fun fact – postać inspirowana Pauline z Lost and Delirious
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś:został wylosowany
* za kogo się zgłosił i czemu:
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza):9(bardzo się starał, ale przez biedę w dystrykcie był słabszy i nie mógł mieć 12)
Umiejętności:potrafi podnosić ciężkie rzeczy,rozpoznawać leśne owoce-gdyż nieraz mu brakowało by wystarczyło dla wszystkich, dlatego szedł do lasku,potrafi przetrwać w ciężkich warunkach np. gorących, potrafi się posłużyć nożem kuchennnym w celu by zrobić komuś krzywdę.
Czym się zajmował:górnictwem
Co mu nie wychodzi:strzelanie z łuku,posługiwanie się szablą, mieczem, orientacja w terenie,
Charakter:jest zamknięty w sobie-przez to, że zwykle podczas pracy nie ma czasu na rozmowy, rzadko przejmuje się innymi(jedynie małą grupką), jak coś mówi powie to głosem pewnym siebie i w pewnym stopniu aroganckim, chce jak najwięcej faktów o sobie zataić przed resztą świata,potrafi manipulować innymi i kłamać tak żeby się nigdy o tym nie dowiedziano
Lęki:że zawiedzie już nie żyjących rodziców, którzy przed śmiercią kazali mu się zająć rodzeństwem
Wartości, na które stawia w życiu:ma w życiu jasny cel(powyżej), a żeby wypełniać go na igrzyskach musi wygrać.
Czy będzie chciał zabijać:jedynie jeżeli będzie musiał, lecz wtedy się nie zawacha, jednak będzie się starał jak najmniej to robić
Rodzina:Taryn Clarke-matka nie żyje Nicholas Clarke- tata nie żyje James Clarke-żyje w trakcie ma 10 lat Vivenne-żyje w trakcie ma 10 lat jest bliźniaczką Jamesa Tarik Crarke-7
Riley Clarke-pewnego dnia znikł nie wiadomo gdzie, jeżeli nadal żyje ma 21 lat
*Przyjaciele:brak
*Druga połówka:brak
Historia i fakty z życia: Gdy Travis miał 10 lat jacyś zbóje napadli jego rodziców, chłopak to widział. Od tamtego czasu zaczął wydobywać węgiel i po nocach po lasach chodzić w poszukiwaniu jedzenia w międzyczasie starał się zajmować rodzeństwem, przez taki styl życia zawsze był niewyspany i głodny lub chciało mu się pić, gdyż na pierwszym miejscu stawiał rodzeństwo. Na początku pomagał mu jego brat, lecz pewnego dnia go wylosowano od tamtego czasu nie wrócił. W tamtym czasie dwunastolatek niezbyt to rozumiał. Czasami kogoś zabijał dla jakiegoś określonego celu(pieniądze lub jedzenie) dzięki temu nauczył się to robić bez zmrużenia oka.
Dodatkowe informacje: Jest bardzo mądry i szybko polubi intrygi, które sam stworzy i zrzuci winę na kogoś innego. Do tego jest niemal mistrzem manipulacji, gdyż od najmłodszych lat uczyli go tego rodzice, właśnie przez manipulacje zginęli Zdjęcie na priv
I mam pomysł: bo w książce pisało, że wszystkie towary drożeją, kiedy pozostaje mniej trybutów- więc może później w Igrzyskach nie będzie można wysyłać prezentów samemu, ale np. komentarz będzie musiał mieć określoną ilość serduszek? Myślę, że to doda więcej konserwencji, ale nie wiem, czy w praktyce ta technika zadziała.
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosił się
* za kogo się zgłosił i czemu: za trzynastoletniego chłopca. Przypomniał mu samego siebie, bo kiedy miał tyle lat, zginęli mu rodzice.
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 4, niezbyt się starał
Umiejętności: oczywiście mechanika, operowanie maszynami, tworzenie rysunków technicznych, ale również walka ciężkimi brońmi oraz tworzenie pułapek
Czym się zajmował: pracował w fabryce z wujkiem i jego kolegami, tam często narzekali na decyzje Kapitolu i wyższe dystrykty. Tam też wymyślili swój ,,plan”.
Co mu nie wychodzi: słabo rozróżnia rośliny, ogólnie ma niewielkie doświadczenie z przetwaniem w dziczy
Charakter: jest bardzo uparty, czasami wredny lub oschły, ale potrafi się dobrze opiekować innymi. Często kwestionuje decyzje autorytetów i łamie zasady. Nie lubi się nikogo słuchać, często robi innym na złość, ale jeśli ktoś będzie dla niego ważny, to skoczy za nim w ogień. Umie okazywać uczucia tylko dobrze znanym osobom, jest niespodziewanie oddany i lojalny swoim bliskim. Często otacza innych swoją opieką, uwielbia kiedy ktoś traktuje wszystkich sprawiedliwie. Sam ma dobry kompas moralny i chce wpływać dobrze na innych.
Lęki: boi się być zmanipulowanym, wykorzystanym i nie mieć własnego wyboru
Wartości, na które stawia w życiu: dobro, spawiedliwość, dowalenie Kapitolowi
Czy będzie chciał zabijać: Tylko w absolutnej desperacji i z szacunkiem. Chce pokazać swój bunt przez bycie jak najmniej brutalnym i ,,nudnym” dla widzów
Rodzina: jego ojciec został zabity przez Strażnika Pokoju kiedy próbował robić protest w środku miasta. Matka kilka dni później popełniła samobójstwo i został pod opieką wujka. Wujek Sam był również bardzo źle nastawiony do Kapitolu i w pracy ciągle na niego narzekał. Dzięki temu jego siostrzeniec również stał się sporym buntownikiem
*Przyjaciele: prawie czterdziestoletni koledzy jego wujka, najbardziej ten nazywany ,,Kalafiorem” (przez to, że nienawidzi tego warzywa)
*Druga połówka: nie zakochał się jeszcze w nikim, ale kiedyś publicznie w akcie buntu całował się z chłopakiem o imieniu Gregory
Historia i fakty z życia: po śmierci jego ojca, jego matka wyszła z domu i powiesiła się przed fabryką gdzie pracował ojciec Finna. On osobiście tego nie widział, ale słyszał historie o całym zdarzeniu od kolegów wujka, z którymi spotkał się prawie od razu po dostaniu się pod opiekę Sama. Niestety, wujek miał duże długi (bo kiedyś w wypadku stracił prawą nogę i kupował mnóstwo lekarstw), więc Finn postanowił mu pomóc w ich spłaceniu i poszedł pracować w fabryce oraz zaciągał astragale. Tam podczas jednej z długich, politycznych rozmów ustalili, że jeśli kiedykolwiek Finn trafi na arenę, zdenerwuje Kapitol. Chłopak podczas Dożynek nie miał już wiele do stracenia i postanowił poświęcić się dla swojego celu. Niezbyt oczekuje wygranej, ale chce zginąć w dobry sposób. Taka dodatkowa informacja, jest bi z preferencją na mężczyzn i może kogoś podrywać
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosiła się
* za kogo się zgłosił i czemu: za młodszego brata, gdyż wie, że nie poradziłby sobie na arenie
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 7
Umiejętności: śpiewanie (ma bardzo mocny głos), strzelanie z łuku (nawet do ruchomego celu), bieganie
Czym się zajmował: zbieraniem plonów, opieką nad bratem, w wolnym czasie trenowała umiejętności strzeleckie, celując do spadających jabłek
Co mu nie wychodzi: walka wręcz oraz rzucanie nożami
Charakter: wrażliwa na cierpienie żywych stworzeń, uparta, nieufna
Lęki: węże, małe pomieszczenia
Wartości, na które stawia w życiu: przede wszystkim nie chce zmienić się w potwora, jak pragnie tego Kapitol, możliwość zaufania komuś ceni bardziej niż miłość
Czy będzie chciał zabijać: zamierza spróbować przede wszystkim ucieczki, jednak jest przygotowana również na ewentualność zabijania we własnej obronie
Rodzina: brat Oso, lat 14
*Przyjaciele: nie ma przyjaciół, jest bardziej samotnikiem, lecz byłoby miło, gdyby na arenie znalazła jakiegoś sojusznika
*Druga połówka: brak
Historia i fakty z życia: jej matka zmarła niedługo po urodzeniu syna, ojciec 8 lat później, od tego czasu musiała sama dbać o siebie i Oso, od jej wyjazdu na arenę opiekuje się nim sąsiadka
Dodatkowe informacje: kiedyś miała kota, ale odebrali jej go Strażnicy Pokoju
-Collie-
Formularz
Punkty z * są nieobowiązkowe
Imię i nazwisko: Amy Renstorn
Płeć: dziewczyna
Wiek (12-18): 12
Dystrykt: 9
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: została wylosowana
* za kogo się zgłosił i czemu: –
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 5
Umiejętności: umie się wspinać i ukrywać i tak w zasadzie nic poza tym
Czym się zajmował: pomagała rodzicom w uprawach, ale była jeszcze za młoda by zajmować się tym na poważnie
Co mu nie wychodzi: walka wręcz i bronią,
Charakter: jest zamknięta w sobie, tchórzliwa, strachliwa, empatyczna, pomocna i lojalna, wiecznie wystraszona, introwertyczna, często wypada z równowagi i dużo płacze, jest słaba fizycznie i psychicznie
Lęki: boi się tych Igrzysk, jest przerażona faktem że już z nich nie wróci, boi się swoich rywali którzy są potężniejsi od niej, boi się śmierci
Wartości, na które stawia w życiu: przyjaźń, empatia, pomoc, rodzina, dobro
Czy będzie chciał zabijać: nie, bardzo nie, nawet jeśli nie będzie miała wyboru nie będzie umiała się na to zdobyć
Rodzina: ojciec Leon, matka Rillia, oboje są rolnikami, ciężko pracują by utrzymać rodzinę; starszy brat Pedro, ma 21 lat, pomaga rodzicom pracując na roli; starszą siostra Helen, 19 lat również pracuje z rodzicami i bratem
*Przyjaciele: nie ma ich za bardzo bo jest raczej zamknięta z sobie
*Druga połówka: brak
Historia i fakty z życia: kiedy usłyszała swoje nazwisko podczas losowania rozpłakała się, dostała prawie ataku paniki, strażnicy musieli siłą wciągać ją na podest bo nie dała rady sama iść; rywale mają jej dość bo ciągle płacze i nikt nie może jej zrozumieć (chociaż byłoby miło gdyby znalazła tam jakiegoś przyjaciela/przyjaciółkę od sojuszu czy coś). Jej rodzina załamała się kiedy mała wyjechała – wiedzieli że nie ma szans aby ich córka wróciła. Najbardziej przeżywała to jej siostra i matka które spędzały przy niej najwięcej czasu.
Dodatkowe informacje: Amy jest dość chorowita i słaba, nwm może przyda się to w opo
Zdjęcie na priv
Wyśle później bo teraz wychodzę z domu
athde
Formularz
Imię i nazwisko: Casimir 'Cas, Casmir' Velvet
Płeć: mężczyzna, zaimki on/jego
Wiek (12-18): 17 lat, konkretniej 22.04
Dystrykt: 8
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: Zgłosił się sam
* za kogo się zgłosił i czemu: Planował to zrobić od bardzo, ale to bardzo długiego czasu. Po prostu chciał mieć pewność, że umiera. Nie poszedłby tam, gdyby mógł jeszcze jako tako cieszyć się życiem. Tak też odwlekał to przez pięć lat. Bowiem Casimir cierpi na chorobę wieńcową, inaczej zwaną też chorobą niedokrwiwnną serca. Igrzyska są w pewnym sensie dla niego zbawienne. Dlatego, że jeśli wygra, to będzie miał wystarczająco pieniędzy na leczenie, które zostało wynalezione niedwano, jednak jest okropnie drogie. Jeżeli przegra, to zapobiegnie śmierci jednej osoby, a przy okazji przyspieszy swoją i nie będzie musiał cierpieć. Nie ma praktycznie złych aspektów. W jego głowie innego wyjścia nie było.
Na jego miejscu miał być jego najlepszy przyjaciel od czasów dzieciństwa, Finn Gagnon-Lee (może być to istniejąca postać, jak ktoś chce to proszę bardzo), który nie wiedział o chorobie Casmira. Protestował, płakał i wrzeszczał, ale nic to nie dało. Velvet i tak poszedł na ochotnika. Później, gdy miał odjeżdżać, przyszedł do niego i pierwsze co zrobił, to go uderzył. Później wykrzyczał mu w twarz wszystko co do niego czuł, a gdy skończył, to Cas chciał mu wszystko wyjaśnić, jednak nie mieli na to czasu. Przytulił go tylko i pewnie doszło by do czegoś więcej, jednak strażnicy odciągneli go na bok.
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 10
Był to przerażająco wysoki wynik, ale nie ma co się dziwić. Bowiem poprosił na początku organizatorów, by przygotowali mu martwe ciało. Jego mentor miał dobre kontakty z Kapitolem. Był jednym z tych psychopatów, którzy zgłosili się dla chwały, toteż miał u nich taryfę ulgową. Cas za nim nie przepada. Jest delikatnie obrzydzony jego zachowaniem z przeszłości. Ale wracając – Na początku chciał to przetestować na sobie, jednak zrezygnował z tego pomysłu, bo robienie sobie czegoś przed igrzyskami byłoby głupie. Postrzelony trybut byłby za łatwym celem dla innych, pomijając fakt, że i tak jest już mocno osłabiony chorobą. Dlatego też, gdy była jego kolej, to wziął kuszę i postrzelił martwego parę razy w łydkę. Nie było to zbytnio zadziwiające i organizatoży prawie wrócili do popijania szampana, jednak potem się zaczęło. Zabrał trupa, wziął igłę i wypruł nici z jego ubrania. Potem zabrał się do starannego wyjmowania strzał z orgarnów. Delikatnie,a za razem szybko, bo wiedział, że nie ma dużo czasu. Jednak nie spowodował dodatkowych uszkodzeń. Oderwał mu kawałek rękawa i zatamował chwilowo krwotok. Póżniej zabrał się do zaszywania łydki z chirurgiczną precyzją. Starannie, szew za szwem zamknął odkażoną już wcześniej ranę. Uciął grot strzał i usztywnił nogę drzewcami oraz materiałem. Później tylko pomachał w kierunku loży, nawet na nią nie patrząc i wyszedł. Nie mógł już dłużej tam stać. Jedyne co mu siedziało w głowie, to obrzydzenie Głodowymi Igrzyskami i osobami zarządzającymi Panem.
Umiejętności:
– Zna się na znajdowaniu pożywienia w dziczy i potrafi ugotować w miarę dobry posiłek z niczego (przez długi czas musiał robić to u siebie w domu).
– Bardzo łatwo umie zdekoncentrować przeciwnika. Potrafi mówić bardzo przekonująco, to też znalezienie sojuszu nie będzie dla niego zbyt trudne.
– Ma rozbrajający uśmiech (Tak, to umiejętność którą koniecznie musiałem zapisać)
Czym się zajmował: Pracował w fabryce tkanin, 10 godzin dziennie, od 6.00 do 16.00. Czasem po pracy dorabiał projektując i szyjąc stroje na zamówienie. Jego marzeniem było zarabianie w ten sposób na życie. Gdyby dostawał zamówienia z Kapitolu, to dostawałby tyle pieniędzy, że byłby w stanie bez problemu wyżywić swoje rodzeństwo i zapewnić najbliższym szczęście. Ale na razie ma tylko małe zamówienia, które i tak przychodzą bardzo, ale to bardzo rzadko. Za to szyje ciepłe płaszcze ze skór zwierząt, które sprzedaje na czarnym rynku (nie wiem, czy w ósmym dystrykcie też nazywa się to Ćwiek, ale pewnie mają tam coś takiego). Szczególnie szybko idą w zimę.
Co mu nie wychodzi:
– Opanowanie własnych emocji.
– Biegi, długie jaki i krótko dystansowe.
– Walka bronią inną niż kordelas, który dla ułatwienia nazywa mieczem (Dość lekki jak na ostrze mające 52 cm, bo waży odrobinę ponad kilogram).
– Zasypianie, wliczając w to także sen.
– Popierania swoich czynów racjonalnymi argumentami (czyli np. Ktoś zapytał czemu wszedł na drzewo, to on nie odpowie z sensem. Tylko tak po prostu czuł, więc to zrobił).
– Nie potrafi utrzymać swojego ciężaru na rękach, stojąc na nich czy też wisząc. To przez jego kontuzję.
Charakter: Casimir od najmłodszych lat był bardzo przyjaznym chłopcem, jednak był lekko wycofanym w dużych grupach ludzi. To przez sytuację w domu, w której dorastał. Mimo tego zawsze starał się być miły dla innych, pocieszać, wspierać. Wychowywany był tak, by być dobrym starszym bratem, będącym w stanie bez problemu przejąć czyjeś obowiązki lub zatroszczyć się o kogoś w potrzebie. Taki właśnie jest. Chociaż zarazem jest też osobą o własnym zdaniu, nie idącą ślepo za tłumem. Za każdym razem mówi na głos to co myśli, nie zawsze pamiętając o konsekwencjach.
Słowa są dla niego największą bronią, a dyplomacja to jego mocna strona. Potrafi rozmawiać z ludźmi tak, żeby do nich trafić, co wydaje się proste, ale tak naprawdę jest umiejętnością ponadprzeciętną. Kiedy coś opowiada, po prostu chce się go słuchać. Jakby coś ciągnęło cię do wykonania jego poleceń. I można stwierdzić, że nie zawsze wykorzystuje to do dobrych celów. Bywa manipulacyjny. Mimo, że wie, że to co robi nie jest dobre, to jest przyjemne. Mieć kogoś pod kontrolą. A wystarczy ciągnąć za odpowiednie sznurki.
Cas to typ osoby która na ogół nienawidzi być sama, bo za dużo o wszystkim myśli. Rozpatruje błędy, aż w końcu zagrzebuje się w melancholijnym stanie. Dlatego zawsze woli przebywać w towarzystwie. Jednak grupa osób nie może być za duża, bo się krępuje. Mimo wszystko nawet w beznadziejnej sytuacji stara się sobie znaleźć sojuszników. Przynajmniej kilku.
Dla osób bliskich jest bardzo troskliwy, czasem nawet za bardzo. Jest w stanie dla miłości i przyjaźni zaryzykować wszystko, a nawet własne życie. Oddaje się im całkowicie. Dlatego okropnie się obi, gdy komuś z jego rodziny dzieje się coś złego. Skrzywdzenie lub śmierć osób które kocha to jeden z jego największych lęków. Nie potrafi znieść tej myśli. Przez ten lęk bywa nadopiekuńczy.
Lęki:
– Lęka się o swoich bliskich. Wie, że Głodowe Igrzyska to nie zabawa. Wie, że gra nie toczy się tylko na arenie. Przekazał mu to mentor. Świadomość, że mogą skrzywdzić nie tylko niego, ale też jego najbliższą rodzinę i miłość jest okropna. Żyje przez to w strachu. To jest dla niego najgorszy lęk z możliwych.
– Okropnie boi się pająków. Ma Arachnofobię, i to tak silną, że go paraliżuje. Ostatnio coraz mniej, ze względu na to, że jednym z jego przygotowań do Igrzysk było przełamywanie tego. Teraz przynajmniej potrafi nie krzyczeć i ruszać się, gdy je zobaczy. Jest w stanie go zabić. Na szczęście. Bo gdyby tego nie opanował, to byłby martwy niedługo po pierwszym zobaczeniu pająka. Z tyłu głowy siedzi mu, że mogą wpuścić na arenę zmiechy w postaci pająków. Śni mu się to. Ma z tym związane koszmary, przez które nie potrafi się wyspać.
– Nie jest to silny strach, bo już się z tym uporał, ale boi się nagłej śmierci z powodu swojej choroby. Nie ma całkowicie na to wpływu, ze względu na duże wrodzone wady tętnic wieńcowych. Za każdym razie przy nawrocie bólu w klatce piersiowej przeżywa coś w rodzaju słabego ataku paniki, co wcale nie pomaga mu w uspokojeniu pracy serca. Nie chce sobie nawet wyobrażać, że za którymś razem przez to umrze.
Wartości, na które stawia w życiu: Miłość, przyjaźń, pokrewieństwo krwi. To zawsze jest, było i będzie dla niego najważnesze. Dla osób bliskich jest w stanie zaryzykować wszystko inne. Poświęcił by dla nich nawet własne szczęście. Jedyne co stawia ponad to dobro Panem. Wykluczając Kapitol oczywiście. Chodzi mu o wyzwolenie. Rewolucję. To też jest dla niego równie ważne, jeżeli nie ważniejsze. Ale traktuje to raczej jako skryte marzenie, którego nigdy nie spełni. Nie wie jak do tego dążyć. Więc zostaje tylko przy śnieniu o tym na jawie.
Czy będzie chciał zabijać: Nie jest fanem tego pomysłu, ale wie, że będzie musiał, i prędzej czy później to zrobi. Wie, że na pewno nie będzie miał skrupułów do zabicia trybutów z dwójki. Będzie w stanie bez problemu ich skrzywdzić. O innych zawodowców też mniejsza, postara się unikać starcia, ale jeżeli do niego dojdzie, to będzie walczyć. Przy niższych dystryktach bardzo by się wachał, ale przy samoobronie jakoś przełamał by skrupuły. Nie zacząłby sam walki. Gdyby do niej doszło, starałby się unikać krzywdzenia trybutów. Jednak najbardziej boi się, że zobaczy kogoś, kto złudnie z charakteru albo wyglądu będzie przypominał kogoś, kogo kocha. Przyjaciela. Rodzinę. Nie był by w stanie wtedy zabić takiej osoby. Nigdy. Uciekł by wtedy, albo sam się zamordował. Inne opcje wyklucza.
Rodzina:
Danielle Taylor-Velvet, (49 lat w momencie śmierci), matka.
Theodorus Velvet (50 lat w momencie śmierci), ojciec.
Taylor Velvet (26 lat), starsza siostra – Jest za razem opiekunką prawną jego i ich rodzeństwa. Pracuje jako nauczycielka chemii w szkole, jednak nie zarabia wystarczająco dużo. Cienko u nich z finansami, ale razem z Casimirem ustalili, że lepiej, by bliźniaki i Tesse o tym nie wiedzieli. Są w roli rodziców. Cas pracuje w fabryce tkanin, a po godzinach projektuje stroje, które szyje sam z własnych zasobów i sprzedaje, zarabiając dodatkowe grosze. Czasem razem z Taylor nie jedzą nic i oddają swoje porcje młodszym. Chyba, że akurat Casmir ma nawrót choroby. Nie mają silnych więzi, bo stale muszą pracować, ale bardzo się o siebie troszczą.
Archie Philip Velvet (11 lat), młodszy brat – Nie potrafią znaleźć wspólnego języka, co dziwne. Rozmawiają normalnie, ale nie są w bliskiej relacji. Tak jakby byli znajomymi z jednej ławki. Nic po za tym. Cas próbował się jakoś z nim dogadać, ale nic z tego nie wyszło. Są bardzo różni z charakteru, ale umieją zrozumieć, co drugi ma na myśli.
Clarie Danielle Velvet (11 lat), młodsza siostra – Chyba ulubiona siostra Casmira. Jest kochana. Chodzi do piątej klasy podstawówki i jest przemiła. Zawsze potrafi sprawić, żeby Cas się uśmiechnął. Bardzo się o nią troszczy, ale nie wywyższa jej ponad resztę. Często kłóci się ze swoim bratem bliźniakiem, Archiem. Jest o niego o parę minut młodsza, co jest jego najmocniejszym argumentem. Mimo wszysko zawsze w domu starają się być zgodni, żeby nie przyprawiać Taylor więcej zmartwień. Nie wiedzą, w jak wielkim dołku się znajdują, ale Clarie części się domyśla.
Tesse Karina Velvet (9 lat), młodsza siostra – Najmłodsza z rodzeństwa. Wszyscy starają się o to, żeby miała dzieciństwo bez zmartwień. Całe dni spędza w przedszkolu, żeby nie widziała co dzieje się w domu. W jej otoczeniu rodzina stara się być szczęśliwa na tyle ile potrafi.
*Przyjaciele: Finn Gagnon-Lee – Znają się od piątych urodzin Finna. Cas wtedy miał już sześć lat. Poznali się w dość zwyczajny sposób. Casmir zrobił coś sobie z lewym ramieniem, a mama Finna była kimś w rodzaju pielęgniarki. I tak jakoś wyszło, że zaczęli ze sobą rozmawiać i się bawić. Później byli nierozłączni. Widzieli się każdego dnia, prawie każdej nocy. Dzielili się jedzeniem, pomagali w domach za marne grosze, żeby mieć jakieś ubrania. Oboje nie byli najbogatsi ale się wspierali. Jednak mieli przed sobą tajemnicę. Cas nie powiedział mu o swojej chorobie, aby nie musiał się martwić i o tym, że brał dodatkowe racje żywności za wrzucenie swojego imienia do losowania na Głodowe igrzyska. Aż dwadzieścia dwa razy. Finn za to nie powiedział o mu tym, że go kocha. [jak ktoś bardzo by chciał to pisać, żebym wiedział, że chcecie zrobić tego ludka]
*Druga połówka: Chwilowo brak, jednak nie szuka sobie nikogo, bo po długim, ale to długim namyśle stwierdził, że musi wyznać uczucia jednej osobie, która na niego czeka. Jest to jego jedyna motywacja, żeby przeżyć te igrzyska.
Historia i fakty z życia: (nie mam siły na opisy, więc zrobię to jako plan wydarzeń, z góry przepraszam)
1. Spokojne, lecz ubogie życie w ósmym dystrykcie
a) Poznanie swojego najlepszego przyjaciela Finna
b) Odkrycie u siebie choroby wieńcowej
2. Zamordowanie jego rodziców przez Strażników Pokoju
a) Wszczęcie przez jego rodziców protestu związanego z żywnością i zabieraniem dzieci na Głodowe Igrzyska, jawne obrażenie kapitolu
b) Zastrzelenie buntowników na oczach Casimira i jego siostry Taylor
c) Znienawidzenie Kapitolu i Strażników Pokoju wraz z całym drugim dystryktem przez Casimira
3. Dalsze życie w ósmym dystrykcie
a) Znalezienie pracy w fabryce tkanin, zaczęcie własnych usług w szyciu kreacji
b) Marzenie o zaczęciu własnej linii produkcyjnej ubrań
c) Odkrycie prawdy o swoim stanie zdrowia
d) Zgłoszenie się na Głodowe Igrzyska jako ochotnik
Dodatkowe informacje:
– Na przygotowaniach do Igrzysk zauważył jednego z uczestników, z którym bardzo chciałby zawiązać sojusz. (do autorki: tu wybór ofc dowolny, ale proszę rozsądny, Cas nie może za dużo biegać, więc np. ktoś, kto byłby go w razie potrzeby w stanie unieść. I jeszcze raz dzięki za to opowiadanie, już je uwielbiam)
– Cierpi na bezsenność. Męczą go koszmary. Kiedyś budził się raz, lub dwa razy i dalej mógł spać, ale od momentu zgłoszenia się na Głodowe Igrzyska wszystko się nasiliło. Budzie się z potwornym kłuciem w sercu, nie może złapać tchu, panikuje. Szumi mu w uszach, nie wie co się dzieje. Płacze przez to, nieskutecznie starając się uspokoić. Jeżeli uda mu się później zasnąć, co zdarza się bardzo rzadko, to nie jest to spokojny sen. Trzęsie się, budzi się często. Dlatego lubi spać z kimś. Kiedyś sypiał z Finnem, ale od losowania jest bardziej pilnowany i władze mogłyby posądzić ich o wiele rzeczy. Nie chce, by musiał on przez niego cierpieć, a więc radzi sobie z tym sam.
– Kiedyś, gdy był mały to miał problemy ze swoją lewą ręką, dlatego, że ją przepracował. Za dużo wieszał na niej ciężaru, za często wykonywał niepoprawne ruchy, aż naderwały mu się ścięgna. Nadal musi ją oszczędzać.
zdjęcie ofc wyślę na priv, mam nadzieję, że postać jest w porządku.
athde
@.A5. Jasne, wybacz, totalnie zapomniałem
.A5.
• AUTOR@athde spk
Floressa
Formularz
Punkty z * są nieobowiązkowe
Imię i nazwisko: Valerie Cayren
Płeć: dziewczyna
Wiek (12-18): 16
Dystrykt: 2
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: została wylosowana
* za kogo się zgłosił i czemu: –
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 10
Umiejętności: dobrze walczy wręcz, zna sztuki walki, potrafi posługiwać się bronią białą i trochę strzela z procy. Poza tym jest bardzo dobra w relacjach z ludźmi, umie lekko maniupulować.
Czym się zajmował: głównie uczyła się walczyć i dużo czasu spędzała ze znajomymi
Co mu nie wychodzi: bardzo spontaniczna walka, strzelanie z łuku, bardzo często zraża do siebie ludzi tym, że jest bardzo wredna
Charakter: ambitna, dość inteligentna, zawsze wszystko analizuje. Umie manipulować innymi, dobrze udaje kogoś, kim nie jest (czytaj: miłą osobę). Umie kontrolować uczucia (i tak nie ma ich zbyt wiele), jest trochę ,,zimną bestią" (ktoś mógłby ją tak nazwać, jeśli pozwolisz). Jeśli naprawdę coś poczuje, od razu próbuje to tłumić.
Lęki: że ktoś z nią wygra, okaże się mądrzejszy od niej. Boi się być gorsza od kogokolwiek, nawet sojuszników i przeraża ją wizja bycia uczuciową.
Wartości, na które stawia w życiu: inteligencję, zysk ze swoich działań, swoje życie
Czy będzie chciał zabijać: tak, zapewne w sposób jak najbardziej ośmieszający dla przegranego
Rodzina: ojciec Victor, dość nieobecny w życiu córki, matka Allia, która jest dziwnie źle nastawiona do niższych dystryktów i przeniosła to na córkę. Ma jeszcze siostrę o imieniu Maia, z którą wiecznie się kłócą, choć w sekrecie strasznie kochają.
*Przyjaciele: Della, ale nie wiem, czy można ją nazwać ,, przyjaciółką ". Obie dziewczyny są w stosunku do siebie bardzo uszczypliwe i niemiłe, a poza tym obgadują tą drugą. Są razem dla ,,zysku", którym jest zwykłe podniesienie sobie ego przez obrażanie tej drugiej. Ma jeszcze wielu innych znajomych
*Druga połówka: może jej się lekko podobać Yuler, jeśli @Summer_Airy pozwoli
Historia i fakty z życia: od najmłodszych lat jej matka wpajała jej nienawiść do niższych dystryktów, których mieszkańców nazywała ,,szczurami". Córka szybko nauczyła się również innych zachowań i stała się kopią Alli, co bardzo zasmuciło jej ojca. Odciął się od niej i zajął jej siostrą, by też taka się nie stała. Val poznała Dellę i jej charakter stawał się tylko gorszy. Niewiele osób ją lubi, a ona sama stara się to wypierać, ciągle zwiększając jakoś swoje ego. Kiedy została wybrana, była bardzo spokojna i pewna siebie, chce wygrać.
Dodatkowe informacje: może najpierw się w kimś zakochać, a potem starać się to jakoś wyprzeć, czując się gorsza. Największą nienawiść czuje do niższych dystryktów, z ludźmi z pierwszego może nawet mieć sojusz.
Znowu nie mam zdjęcia, naprawdę przepraszam. Zaraz opiszę ją na priv.
-Collie-
@Floressa Ja się zgadzam
Fajna postać wgl❤️
Floressa
[Komentarz usunięty przez użytkownika]
-Collie-
Skoro można to lece z kolejną postacią
Formularz
Punkty z * są nieobowiązkowe
Imię i nazwisko: Yuler Dinsen
Płeć: chłopak
Wiek (12-18): 17
Dystrykt: 2
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosił się
* za kogo się zgłosił i czemu: zgłosił sie za wsm randomowego chłopaczka który został wylosowany, wierzy że ma szanse wygrać więc zgłosił się sam z siebie
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 12
Umiejętności: umie walczyć wszystkim i z wszystkimi, od małego przygotowywał się do trafienia na arenę, z biegiem czasu nawet stało się to jego małym marzeniem
Czym się zajmował: uczył sie walk
Co mu nie wychodzi: kontrolowanie swoich uczuć, jest bardzo wybuchowy, nie umie się kryć, ukrywać ze względu na swoją sporą postawę
Charakter: jest buntowniczy, wredny, raczej niemiły i patrzy z góry na innych, uważa że jest od nich lepszy i ma większe szanse na zwycięstwo, zdradliwy i kłamliwy, sprytny i dość zwinny, inteligentny
Lęki: boi się zawieść swojego ojca, który tyle trudny włożył w wyćwiczenie go, nie chce zawieść jego ani swojego dystryktu
Wartości, na które stawia w życiu: siebie ofc, przyniesienie dumy dystryktowi i rodzinie
Czy będzie chciał zabijać: tak i to jak najbardziej
Rodzina: ojciec Timon Dinsen, zajmuje się produkcją broni, ma dobre kontakty ze szkoleniowcami Strażników Pokoju i czasami podsyłał im syna, żeby ten czegoś się nauczył; matka Ginelle Dinsen [*] zamarła przy porodzie jego młodszej siostry; młodsza siostra Zoe (11 lat), wsm nie maja za bardzo kontaktu, mają zupełnie rozbieżne charaktery
*Przyjaciele: Herold i Frank Zetteckowie, bracia bliźniacy którzy podobnie jak on uczą się walki, zazdroszczą mu że już odważył sie zgłosić na Igrzyska; w gruncie rzeczy dogadują się dość dobrze, ale jak to chłopaki zawsze znajdą powód żeby dać sobie po mordzie
*Druga połówka: nie myśli o tym, uważa że nie ma czasu na miłość
Historia i fakty z życia: Zoe zawsze chciała jakoś zbliżyć się do brata, ale Yuler zawsze ją odtrącał, uważał że nie ma czasu bawić się czy zajmować młodszą siostrą bo musi ćwiczyć i ćwiczyć, żeby wygrać Igrzyska; mała przed losowaniem prosiła go aby się nie zgłaszał ale nie chciał jej słuchać, kiedy wyjechał totalnie się podłamała, natomiast ojciec był z niego bardzo dumny
Dodatkowe informacje: nie będzie chciał zbytnio zawierać sojuszy na arenie, ale w końcu nie będzie miał wyboru bo zrozumie że sam nic nie zdziała. Nie zawaha sie jednak poświęcić owej drużyny lub ich pozabijać jeśli mu przeszkodzą
Zdjęcie na priv
Chyba jest ok
Wgl mam taki mały pomysł że może podopisujesz do zapisów ile już ludzi zapisało się z danego dystryktu, będzie prościej ogarnąć do których nie można już zapisywać❤️
.A5.
• AUTOR@Summer_Airy spoczko, mogę dopisać
Lenia10692
O wow, to jest dokładnie to, czego potrzebowałam!
Imię i nazwisko: Pauline Craves
Płeć: dziewczyna
Wiek (12-18): 16
Dystrykt: 12
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosiła się
* za kogo się zgłosił i czemu: za swoją dziewczynę
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 6
Umiejętności: Umie obchodzić się ze zwierzętami i naśladować odgłosy ptaków, ponadto dobrze sobie radzi w walce wręcz, jest najlepsza w swoim dystrykcie, łączy różne style walki – karate z capoeirą (oczywiście instynktownie, nigdzie się tego nie uczyła)
Czym się zajmował: pomagała przy przewozie węgla po terenie dystryktu (od kopalni do pociągu transportującego)
Co mu nie wychodzi: Nie jest cierpliwa (chyba, że chodzi o zwierzęta), więc wszystko z tym związane. Ponadto trudno jej zachować ciszę
Charakter: bardzo emocjonalna, wrażliwa i impulsywna. Zawsze mówi coś zanim to przemyśli, a potem overthinkuje o tym. Zależy jej na innych, ale nie potrafi kontrolować swoich emocji i zawsze wybucha, gdy się nagromadzą, to powoduje, że jej odczucia stają ponad odczuciami innych. Często jest w centrum uwagi, nie boi się publicznych wystąpień i nie obchodzi jej, co inni o niej myślą.
Lęki: przed stratą tych niewielu osób, które ma w swoim życiu i przed otworzeniem się za bardzo przed nowymi, by nie zostać zranioną i porzuconą
Wartości, na które stawia w życiu: miłość, odwagę, poświęcenie
Czy będzie chciał zabijać: nie, ale we własnej obronie albo pod wpływem impulsu będzie w stanie to zrobić
Rodzina: Jej rodzice od dawna nie żyją, albo ją zostawili. Przygarnęła ją dobra, ale chłodna kobieta, (która stała się dla niej jak matka, bardzo się kochają) mająca warunki aby zapewnić miejsce "do spania" przygarniętej dziewczynie, choć również przymierają głodem
*Przyjaciele: Katie. Nowa przyjaciółka, która ją wspierała we wszystkim, jest wyrozumiała i jest osobą typu słuchacz. Pauline daje w zamian Katie pewność siebie i poczucie, że Katie jest doceniana przez kogoś. Uzupełniają się i wspierają, ale nie miały czasu by się lepiej poznać i stać się sobie wystarczająco bliskie, tak jak obie by tego potrzebowały
*Druga połówka: Lori jest najbardziej radosną i optymistyczną dziewczyną, jaką można spotkać w 12 dystrykcie, a może i nawet poza nim. Kocha życie, naturę i innych ludzi. Jest urocza, drobnymi gestami potrafi sprawić uśmiech na twarzach. Jest pomocna i bezinteresowna. Ma jasne, blond włosy i zielonkawe oczy, jasne piegi na całym ciele, w tym twarzy.
Historia i fakty z życia: Przygarnęła małego, puchatego brązowego szczeniaczka, który był brudny i głodny. Oddaje mu część swoich posiłków. Kocha go i zawsze martwi się o swojego Fluffy'ego.
Dodatkowe informacje: Kocha recytować poezję oraz fragmenty ulubionych książek
Fun fact – postać inspirowana Pauline z Lost and Delirious
-_...Nothing..._-
Imię i nazwisko:Travis Clarke
Płeć:chłopak
Wiek (12-18):15
Dystrykt:12
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś:został wylosowany
* za kogo się zgłosił i czemu:
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza):9(bardzo się starał, ale przez biedę w dystrykcie był słabszy i nie mógł mieć 12)
Umiejętności:potrafi podnosić ciężkie rzeczy,rozpoznawać leśne owoce-gdyż nieraz mu brakowało by wystarczyło dla wszystkich, dlatego szedł do lasku,potrafi przetrwać w ciężkich warunkach np. gorących, potrafi się posłużyć nożem kuchennnym w celu by zrobić komuś krzywdę.
Czym się zajmował:górnictwem
Co mu nie wychodzi:strzelanie z łuku,posługiwanie się szablą, mieczem, orientacja w terenie,
Charakter:jest zamknięty w sobie-przez to, że zwykle podczas pracy nie ma czasu na rozmowy, rzadko przejmuje się innymi(jedynie małą grupką), jak coś mówi powie to głosem pewnym siebie i w pewnym stopniu aroganckim, chce jak najwięcej faktów o sobie zataić przed resztą świata,potrafi manipulować innymi i kłamać tak żeby się nigdy o tym nie dowiedziano
Lęki:że zawiedzie już nie żyjących rodziców, którzy przed śmiercią kazali mu się zająć rodzeństwem
Wartości, na które stawia w życiu:ma w życiu jasny cel(powyżej), a żeby wypełniać go na igrzyskach musi wygrać.
Czy będzie chciał zabijać:jedynie jeżeli będzie musiał, lecz wtedy się nie zawacha, jednak będzie się starał jak najmniej to robić
Rodzina:Taryn Clarke-matka nie żyje
Nicholas Clarke- tata nie żyje
James Clarke-żyje w trakcie ma 10 lat
Vivenne-żyje w trakcie ma 10 lat jest bliźniaczką Jamesa
Tarik Crarke-7
Riley Clarke-pewnego dnia znikł nie wiadomo gdzie, jeżeli nadal żyje ma 21 lat
*Przyjaciele:brak
*Druga połówka:brak
Historia i fakty z życia:
Gdy Travis miał 10 lat jacyś zbóje napadli jego rodziców, chłopak to widział. Od tamtego czasu zaczął wydobywać węgiel i po nocach po lasach chodzić w poszukiwaniu jedzenia w międzyczasie starał się zajmować rodzeństwem, przez taki styl życia zawsze był niewyspany i głodny lub chciało mu się pić, gdyż na pierwszym miejscu stawiał rodzeństwo. Na początku pomagał mu jego brat, lecz pewnego dnia go wylosowano od tamtego czasu nie wrócił. W tamtym czasie dwunastolatek niezbyt to rozumiał.
Czasami kogoś zabijał dla jakiegoś określonego celu(pieniądze lub jedzenie) dzięki temu nauczył się to robić bez zmrużenia oka.
Dodatkowe informacje:
Jest bardzo mądry i szybko polubi intrygi, które sam stworzy i zrzuci winę na kogoś innego.
Do tego jest niemal mistrzem manipulacji, gdyż od najmłodszych lat uczyli go tego rodzice, właśnie przez manipulacje zginęli
Zdjęcie na priv
Zaraz polecę
.A5.
• AUTOR@-_…Nothing…_- hej, czy możesz mi wysłać zdjęcie postaci na priv? Niedługo mam zamiar wstawić przedstawienie postaci, a brakuje mi tego zdjęcia
-_...Nothing..._-
@.A5.
Dzięki za przypomnienie
athde
To opowiadanie jest czymś czego potrzebowałem ❤
Floressa
I mam pomysł: bo w książce pisało, że wszystkie towary drożeją, kiedy pozostaje mniej trybutów- więc może później w Igrzyskach nie będzie można wysyłać prezentów samemu, ale np. komentarz będzie musiał mieć określoną ilość serduszek? Myślę, że to doda więcej konserwencji, ale nie wiem, czy w praktyce ta technika zadziała.
.A5.
• AUTOR@Floressa Myślę, że to dosyć ciekawy pomysł
Floressa
Jednak będzie z dystryktu 6 XD
Formularz
Punkty z * są nieobowiązkowe
Imię i nazwisko: Finn Davies
Płeć: mężczyzna
Wiek (12-18): 17 lat
Dystrykt: 6
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosił się
* za kogo się zgłosił i czemu: za trzynastoletniego chłopca. Przypomniał mu samego siebie, bo kiedy miał tyle lat, zginęli mu rodzice.
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 4, niezbyt się starał
Umiejętności: oczywiście mechanika, operowanie maszynami, tworzenie rysunków technicznych, ale również walka ciężkimi brońmi oraz tworzenie pułapek
Czym się zajmował: pracował w fabryce z wujkiem i jego kolegami, tam często narzekali na decyzje Kapitolu i wyższe dystrykty. Tam też wymyślili swój ,,plan”.
Co mu nie wychodzi: słabo rozróżnia rośliny, ogólnie ma niewielkie doświadczenie z przetwaniem w dziczy
Charakter: jest bardzo uparty, czasami wredny lub oschły, ale potrafi się dobrze opiekować innymi. Często kwestionuje decyzje autorytetów i łamie zasady. Nie lubi się nikogo słuchać, często robi innym na złość, ale jeśli ktoś będzie dla niego ważny, to skoczy za nim w ogień. Umie okazywać uczucia tylko dobrze znanym osobom, jest niespodziewanie oddany i lojalny swoim bliskim. Często otacza innych swoją opieką, uwielbia kiedy ktoś traktuje wszystkich sprawiedliwie. Sam ma dobry kompas moralny i chce wpływać dobrze na innych.
Lęki: boi się być zmanipulowanym, wykorzystanym i nie mieć własnego wyboru
Wartości, na które stawia w życiu: dobro, spawiedliwość, dowalenie Kapitolowi
Czy będzie chciał zabijać: Tylko w absolutnej desperacji i z szacunkiem. Chce pokazać swój bunt przez bycie jak najmniej brutalnym i ,,nudnym” dla widzów
Rodzina: jego ojciec został zabity przez Strażnika Pokoju kiedy próbował robić protest w środku miasta. Matka kilka dni później popełniła samobójstwo i został pod opieką wujka. Wujek Sam był również bardzo źle nastawiony do Kapitolu i w pracy ciągle na niego narzekał. Dzięki temu jego siostrzeniec również stał się sporym buntownikiem
*Przyjaciele: prawie czterdziestoletni koledzy jego wujka, najbardziej ten nazywany ,,Kalafiorem” (przez to, że nienawidzi tego warzywa)
*Druga połówka: nie zakochał się jeszcze w nikim, ale kiedyś publicznie w akcie buntu całował się z chłopakiem o imieniu Gregory
Historia i fakty z życia: po śmierci jego ojca, jego matka wyszła z domu i powiesiła się przed fabryką gdzie pracował ojciec Finna. On osobiście tego nie widział, ale słyszał historie o całym zdarzeniu od kolegów wujka, z którymi spotkał się prawie od razu po dostaniu się pod opiekę Sama. Niestety, wujek miał duże długi (bo kiedyś w wypadku stracił prawą nogę i kupował mnóstwo lekarstw), więc Finn postanowił mu pomóc w ich spłaceniu i poszedł pracować w fabryce oraz zaciągał astragale. Tam podczas jednej z długich, politycznych rozmów ustalili, że jeśli kiedykolwiek Finn trafi na arenę, zdenerwuje Kapitol. Chłopak podczas Dożynek nie miał już wiele do stracenia i postanowił poświęcić się dla swojego celu. Niezbyt oczekuje wygranej, ale chce zginąć w dobry sposób.
Taka dodatkowa informacja, jest bi z preferencją na mężczyzn i może kogoś podrywać
Znowu mam problem ze zdjęciem 😭
Floressa
@Mrs.Loki Jasne, czemu nie 🤣
irritator
@Floressa dziękować
eerie
Zapis!
Imię i nazwisko: Lara Naian
Płeć: dziewczyna
Wiek (12-18): 17
Dystrykt: 11
Został wylosowany czy zgłosił się za kogoś: zgłosiła się
* za kogo się zgłosił i czemu: za młodszego brata, gdyż wie, że nie poradziłby sobie na arenie
Jaką otrzymał ocenę swoich umiejętności (1-12, 1 to najsłabsza, 12 to najlepsza): 7
Umiejętności: śpiewanie (ma bardzo mocny głos), strzelanie z łuku (nawet do ruchomego celu), bieganie
Czym się zajmował: zbieraniem plonów, opieką nad bratem, w wolnym czasie trenowała umiejętności strzeleckie, celując do spadających jabłek
Co mu nie wychodzi: walka wręcz oraz rzucanie nożami
Charakter: wrażliwa na cierpienie żywych stworzeń, uparta, nieufna
Lęki: węże, małe pomieszczenia
Wartości, na które stawia w życiu: przede wszystkim nie chce zmienić się w potwora, jak pragnie tego Kapitol, możliwość zaufania komuś ceni bardziej niż miłość
Czy będzie chciał zabijać: zamierza spróbować przede wszystkim ucieczki, jednak jest przygotowana również na ewentualność zabijania we własnej obronie
Rodzina: brat Oso, lat 14
*Przyjaciele: nie ma przyjaciół, jest bardziej samotnikiem, lecz byłoby miło, gdyby na arenie znalazła jakiegoś sojusznika
*Druga połówka: brak
Historia i fakty z życia: jej matka zmarła niedługo po urodzeniu syna, ojciec 8 lat później, od tego czasu musiała sama dbać o siebie i Oso, od jej wyjazdu na arenę opiekuje się nim sąsiadka
Dodatkowe informacje: kiedyś miała kota, ale odebrali jej go Strażnicy Pokoju
Zdjęcie na priv
.A5.
• AUTOR@eerie zauważyłam ten błąd dopiero teraz, Lara nie może się zgłosić za swojego brata, bo może się zgłosić tylko za osobę tej samej płci
eerie
@.A5. to już zmieniam że zostanie wylosowana
edit: a sorry nie mogę zmienić