Chavajsia u bulbu/Chowaj się w ziemniakach Boi się mój przyjaciel, kiedy jest burza, Boi się drugi, że nie zdoła się napić, Przeraża trzeciego silna władza, Czwarty boi się obniżenia pensji. Wszystko to tak, tak, tak, A może być nie, nie, nie… Ale te pytania nie są do mnie. Ja, zresztą, mogę poradzić jedno: Schować się w ziemniakach i leżeć na dnie.
Chowaj się w ziemniakach! Chowaj się w ziemniakach!
Boi się chirurg, że oderwie się ręka. Boi się student instruktora wojskowego, Boi się żołnierz prania mózgów, Boi się aktor, że show must go on. Wszystko to tak, tak, tak, A może być nie, nie, nie… Boję się ja, boisz się ty, boją się ciebie, boją się mnie. Taka jest w naszym narodzie nielekka praca – Wszyscy i zawsze powinni się bać.
Chowaj się w ziemniakach! Chowaj się w ziemniakach!
I strasznie strażakom, i strasznie milicji, I strasznie robotnikom w naszej stolicy, Bo będą szukać, i mogą znaleźć Choć o co chcesz proś, choć co chcesz płać. Wszystko to tak, tak, tak. Wszystko to kiepski znak. Walczyć z tą chorobą nie da się nijak. A ziemniaki obrodziły z wysoką nacią… Stulecia przepływają, tak jak chmury, nad tobą.
Chowaj się w ziemniakach! Chowaj się w ziemniakach!
Chowaj się w ziemniakach! – Mówi nasz białoruski naród Chowaj się w ziemniakach! – Do ogrodu. Chowaj się w ziemniakach, Żeby nie zobaczyli, żeby nie znaleźli. Chowaj się w ziemniakach! Bliżej ziemi.
AngelikaSwift
Try čarapachi 2/Trzy żółwie 2
AngelikaSwift
@mustakissa Przesłuchałam je i nie podobają mi się
mustakissa
• AUTOR@AngelikaSwift W takim razie doceniam, że mimo to przesłuchałaś.
.acro
Chavajsia u bulbu/Chowaj się w ziemniakach
Boi się mój przyjaciel, kiedy jest burza,
Boi się drugi, że nie zdoła się napić,
Przeraża trzeciego silna władza,
Czwarty boi się obniżenia pensji.
Wszystko to tak, tak, tak,
A może być nie, nie, nie…
Ale te pytania nie są do mnie.
Ja, zresztą, mogę poradzić jedno:
Schować się w ziemniakach i leżeć na dnie.
Chowaj się w ziemniakach!
Chowaj się w ziemniakach!
Boi się chirurg, że oderwie się ręka.
Boi się student instruktora wojskowego,
Boi się żołnierz prania mózgów,
Boi się aktor, że show must go on.
Wszystko to tak, tak, tak,
A może być nie, nie, nie…
Boję się ja, boisz się ty, boją się ciebie, boją się mnie.
Taka jest w naszym narodzie nielekka praca –
Wszyscy i zawsze powinni się bać.
Chowaj się w ziemniakach!
Chowaj się w ziemniakach!
I strasznie strażakom, i strasznie milicji,
I strasznie robotnikom w naszej stolicy,
Bo będą szukać, i mogą znaleźć
Choć o co chcesz proś, choć co chcesz płać.
Wszystko to tak, tak, tak.
Wszystko to kiepski znak.
Walczyć z tą chorobą nie da się nijak.
A ziemniaki obrodziły z wysoką nacią…
Stulecia przepływają, tak jak chmury, nad tobą.
Chowaj się w ziemniakach!
Chowaj się w ziemniakach!
Chowaj się w ziemniakach! –
Mówi nasz białoruski naród
Chowaj się w ziemniakach! –
Do ogrodu.
Chowaj się w ziemniakach,
Żeby nie zobaczyli, żeby nie znaleźli.
Chowaj się w ziemniakach!
Bliżej ziemi.
Fajna zdrapka!
mustakissa
• AUTOR@.acro Dziękuję, zapraszam więc do poprzednich z tej serii 🙂
Krukogon
O-o, heta usio/O, o, to wszystko
Ale długa nazwa na utwór! 😁
mustakissa
• AUTOR@Krukogon Nie jest aż taka długa, po prostu podałam ten tytuł w oryginale i po polsku.