... Po skończonych lekcjach Max odprowadził Lise pod dom. Zapytał się jej czy by chciała pójść z nim do kina po 18, Lisa zmarszczyła brwi, przypomniała Maksowi o tym że jej rodzice nie mogą wiedzieć o tym że jest jego dziewczyną na co on odparł:
-Wiesz że nie możemy tego ukrywać cały czas??
-Wiem, dobrze wiesz jacy są moi rodzice.
-Wiesz... No bo kto nam udzieli błogosławieństwa?!-Parskną śmiechem.
Dał jej buziaka w policzek i krzykną -Jesteśmy umówieni!- Odszedł.
W DOMU LISY
-Tatusiu???
-Tak Lisa?
-Bo wiesz...bym chciała iść do kina???
-Dobrze. Ale powiedz z kim. I ile kasy potrzebujesz?
- Idę z Maksiem i potrzebuje stówkę. (Rodzice Lisy byli prawnikami wiec mieli dużo pieniędzy)
-Aaaa... Z Maksiem możesz iść, tylko niech cię później odprowadzi.
PRZED OSIEMNASTĄ
Dziewczyna schodzi po schodach aby ubrać buty.
-Ty na pewno idziesz z Maksem do tego kina?
-Tak a czemu pytasz??? Max czeka pod domem.
-Bo jak szłaś z Maksem to nigdy nie tak ubrana- Skomentował jej ubiór ojciec.
-Ojejuś... Ładnie wyglądać nie mogę?
- Oczywiście że możesz.

Komentarze sameQuizy: 0