Twój dzień jako frytka!


Witaj! Jeśli jesteś na tym quizie, napisz komentarz. Ale ale! Teraz zaczynamy, napiszesz później😜. No dobra. Jesteś frytką o imieniu Frytka. Jesteś w piekarniku w mcdonaldzie w Poznaniu. Co robisz?
Zostaję w nim, jestem zmęczona.
Idę z piekarnika, tu jest za gorąco!
No, zaraz pójdę, ale jeszcze sobie chwilę poleżę, bo tu cieplutko.
Skaczę po całym piekarniku, zdenerwuję kucharzów!

Okej. Kucharze już Ciebie i Twoje rodzeństwo (inne frytki) wyjęli z piekarnika. Teraz co zrobisz?
Pewnie, że zaczekam na to, aż ktoś mnie... Niestety, zje.
Idę! Nie chcę, żeby ktoś mnie zjadł!
Hmmm, jeszcze nie wiem.
Chyba po cichu ucieknę.

Czy zaznaczył*ś taką, czy jaką, czy jakąś inną odpowiedź, jeszcze chcesz chwilę pobyć w maku. Nagle jakieś picie o imieniu Pepsi (to akurat o niej wiesz) wita się z Tobą. Planujecie razem uciec z McDonalda, lecz nie wiecie, jak to zrobić. Pepsi jest od Ciebie trochę starsza, dlatego ona wymyśla aż 2 pomysły, ale dla Ciebie jest to zbyt ryzykowne. Jakie ty wymyślisz pomysły?
Pepsi: Poprośmy kucharza o pomoc!
Pepsi: Powiedzmy klientom, żeby nas nie jadli i pozwolili nam uciec!
Ty: Wymknijmy się stąd, gdy nikt nie będzie patrzeć!
Ty: Pójdźmy, gdy kilka klientów wyjdzie ze sklepu!

Jakąkolwiek zaznaczył*ś odpowiedź, to Pepsi jednak chce którąś z Twoich odpowiedzi. Szybko uciekacie i ...dopiero teraz widzicie, jakie to było niebezpieczeństwo. Ciebie ledwo jakaś 20-letnia dziewczyna nie zdepła, jakiś 23-letni chłopak bierze Pepsi do ręki... Ojej! Naprawdę? Trzeba jej szybko pomóc, bo zaraz trafi do śmietnika! Więc co wybierasz(tylko szybko się zastanów, bo inaczej Twoja przyjaciółka zginie) ?!?
Ugryzę tego chłopaka w nogę!
Zrobię koncert pisków i on się przestraszy!
No... Nic już nie zmienię...
Pomogę, ale spróbuję coś jeszcze sama coś wymyślić...

Nieważna, co klikasz, to jednak pomogł*ś Twojej przyjaciolce. Pepsi jest Ci wdzięczna i mówi Tobie, że w podziękowaniu zrobi tylko to, co jej każesz. A ty co chcesz?
Pojechać do Gdańska i poopalać się na piasku.
Pojechać do Gdańska i mieć nowe przygody.
Pojechać do Gdańska do rodziny.
Pojechać do Gdańska, bo słyszał*ś o tym, że tam można spotkać przyjaciół.

No i jedziecie do tego Gdańska jakimś pociągiem, który się znalazł w okolicy. Po kilku minutach (tak się tylko zdawało, naprawdę jechaliście 3 godziny i 36 minut) wysiadacie. Od razu jakieś pudełko do Was się zbliża i z dumą oznajmia, że nazywa się McFlurry i chciałaby zostać Waszą przyjaciółką. Zgadzacie się?
Oczywiście!
Ja tak, ale Pepsi nie chce.
Pepsi się zgadza, ale ja tak średnio.
Taaak!

W każdym razie McFlurry idzie z Wami nad plażę. Trafia cię na plażę, aż podchodzi do Was jakiś Hamburger i zadaje pytanie. -Wiecie, gdzie można zamówić kebaba? - tak brzmi jego dosyć dziwne pytanie. Pepsi odpowiada, że nie wie, ale wie za to, gdzie jest McDonald. Hamburger (jednak tak się nazywa) odpowiada, że chodziło mu o to. Idziecie wszyscy w 4 do McDonalda, ale słyszycie jakiś krzyk niemowlaka za sobą. Okazuje się, że to zabawka z Happy Meaka, która po prostu okazuje się być niemowlakiem. Bierzecie Zabawkę że sobą i idziecie do celu. Nagle... Hamburger zostaje zdeptany przez jakąś 15-latkę. Biegniecie szybko, by nie podzielić tego samego losu, ale gdy odwalasz się z powrotem, okazuje się, że został*ś tylko ty i McFlurry. Czekajcie! Zabawka i Pepsi lekko się ruszają, ale po chwili stają na nogi i oświadczają, że już są w McDonaldzie. Cała 3 chce być już zjedzona, a mała Zabawka wokarzystana.
Taaak... Już wolę być zjedzon*.
Okej! Ale przypadek, właśnie jadę do Maka!
No, zgadzam się.
Ej, a ja czasem nie powinn*m być kimś innym w tej historyjce?

3 Super!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
Kiiikiii
Kiiikiii
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 0


Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej