Ponownie McGonagall była zmuszona uspokajać wszystkich uczniów, ponieważ przydział Thora do domu wywołał krzyki, piski i wiwaty jakich do tej pory nie usłyszał żaden nowy pierwszoroczniak. Do tego syn Odyna szedł w stronę stołu bardzo powoli uśmiechając się zalotnie i wymachując młotem. Co trochę jeszcze mrugał w stronę dziewczyn, które prawie mdlały na jego widok. Zadowolony uśmiechnął sie do Loki'ego z wyższością. Przyrodni brat popatrzył na niego z nienawiścią i wrócił do rozmowy z nowymi przyjaciółmi.
McG: Parker Peter Benjamin, Spider-Man!
- Teraz ja, Stark! Życzę ci powodzenia i mam nadzieję, że trafimy do tego samego domu. Ale jeśli nie, to nie będę robił z tego problemu, bo wiesz, nasza znajomość jest dla mnie bardzo ważna. Nawet jak będą to tak różne domy jak...
- Peter, idź już. - przerwał mu Tony.
- No tak. Jasne. To do zobaczenia.
Peter podbiegł do Tiary i chwilę później wiedział już, że trafia do...
V...e
TO z pewnością zasługuje na główną 😻 Zaskoczyłeś/aś mnie naprawdę pozytywnie! Trzymam w takim bądź razie mocno kciuki żeby Ci się udało tam trafić! <3 A jak nie uda się to no cóż na pocieszenie to ja dodam Cię u siebie na główną czyli do ulubionych <3 !
nutelQ_aa
• AUTOR@SilverRose Bardzo dziękuję za tak miłe słowa ❤