To...
Kiedy mój dziadek był w liceum, do jego klasy przyszedł na zastępstwo nowy nauczyciel który ich nie znał tej klasy. Sala była na parterze i niewiadomo kto to wymyślił, ale gdy nauczyciel się odwracał to jedna osoba z ławek pod oknem wychodziła przez otwarte okno, a reszta osób przesiadała się o jedno miejsce w strone okna żeby nie było widać że ktoś zniknął. Potem ta osoba wchodziła przez frontowe drzwi i mówiła "przepraszam za spóźnienie i siadała w rzędzie od drzwi. Cała klasa mojego dziadka (razem z nim) robiła to dopuki facet nie zorientował się że do klasy podczas lekcji weszło już ponad 20 osób przepraszając za spóźnienie xD
Sowomaniaczka
PIKNE XDDD
_Ka_
nie no 200IQ
Ash.ie
• AUTOR@Raihi_san ofc, mój dziadek i jego klasa byli genialni. Sama bym coś takiego zrobiła ale źle by się to skończyło i dla mnie i dla mojej klasy xD