Ravenclaw — łamiemy stereotypy, nikt nie jest taki sam!


Stereotypy to uproszczone, uogólnione opinie, na temat najczęściej innych grup społecznych. Jednak pamiętajmy, że nie wszystko jest czarno-białe. Na świecie jest mnóstwo artystycznych dusz o barwnych aurach i, co najważniejsze, zupełnie różnych od siebie. Każdy jest piękny na zewnątrz i w środku, na swój własny, niepowtarzalny sposób. Gdyby każdy był taki sam, życie byłoby nudne i monotonne. Jako Krukon/ka z pewnością dobrze o tym wiesz! Odpowiedz na kilka pytań dotyczących ciebie, jako wychowanka Ravenclaw i przekonaj się, jak niezwykłą osobą jesteś!
Zaczynajmy!
Zaczynajmy!

Mądrość jest cnotą. To zbiór wszystkich naszych życiowych doświadczeń oraz tego, co udało nam się wynieść z domu i szkoły. Przykładny wychowanek Roveny mógłby się poszczycić nie lada doświadczeniem, a na każdą okazję posiadać mądrą sentencję. Lecz co, jeśli ktoś po prostu nie ma talentu do zapamiętywania, tak zwanych, "przydatnych rzeczy"?
Mam pamięć do szczegółów, zawsze zapamiętuję wszystko, co zobaczę i usłyszę. Uważam się za stereotypowego Krukona/stereotypową Krukonkę.
Jestem mistrzem wiedzy bezużytecznej. Zapamiętuję wszystkie gry, w które kiedykolwiek grałem, całe menu Trzech Mioteł i nawet to, co zrobił mój kuzyn, gdy miał dwa lata, ale kilku dat na historię magii już nie. Nie jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.

Krukoni znani byli z bystrości, jak również i z tego, że postrzegali wszystko na swój własny, najczęściej złożony i składający się w logiczną całość tylko w ich głowach, sposób. Niewiele było osób, które potrafiły docenić rzeczy piękne w swej prostocie, smutne w swojej żałości i niezwykłe w zwyczajności. Umysł ludzki przeważnie jest zamknięty na cudze interpretacje; woli rządzić się swoimi prawami i zasadami. Osoba, jaka posiada umysł otwarty na nieznane, z pewnością doświadczyła też uczuć prostych, które same w sobie były wystarczająco przepełnione doznaniami, tak, że omawianie i rozkładanie na części wcale nie było im potrzebne.
Jestem typem analityka/analityczki. Dla mnie wszystko jest złożone w sposób niezwykły, który całym sobą żąda zbadania. Jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.
Przeżywam większość emocji w sposób prosty, bardziej dla mnie naturalny. Potrafię doszukać się naturalizmu oraz źle czuję się, omawiając tysiące poszczególnych elementów jednego tematu. Myślę, że nie jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.

Opisując roztropność, zacytuję Erazma z Rotterdamu: "Jeżeli roztropność polega na doświadczeniu, to komóż to przysługuje zaszczyt jej tytułu, czy mądremu, który bądź to z poczucia wstydu, bądź to z nieśmiałości do niczego się nie bierze, czy głupiemu, którego od niczego nie odstrasza ani wstyd, bo go nie ma, ani niebezpieczeństwo, bo się go nie domyśla?". Oczywiście, każdy roztropność postrzegać może inaczej; jedni będą sobie ją cenić, inni — uważać za ograniczenie, twierdząc, że nie można żyć bez ryzyka. I jedna, i druga wersja definiuje to, jakimi jesteśmy ludźmi — ludźmi, jacy nie dzielą się na mądrych i głupich, ale słuchających serca i słuchających rozumu. Serce jest porywcze, rozum woli najpierw przeanalizować sytuację, a oba wyjścia są dobre.
Kieruję się rozumem oraz zdrowym rozsądkiem. Najpierw opracowuję plan, a dopiero później zmieniam go w działania. Jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.
Robię to, co mi podpowiada moje doświadczone serce. Ufam mu i wierzę, że to, co zrobię dzięki niemu, będzie słuszne. Nie boję się ryzyka, gdyż kto go nie doświadczył, nigdy nie żył naprawdę. Nie jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.

W dzisiejszych czasach każdy stara się być oryginalnym. Czy rzeczywiście mu to wychodzi? Czy nie gubi się już w tłumie "oryginalnych" ludzi? Teraz oryginalność jest tak powszechna, że przestaje być tym, czym była. Mamy po prostu zdolność do naśladowania wszystkiego dookoła, lecz to wcale nie jest złe, gdyż to nas definiuje, pokazuje, iż naprawdę jesteśmy ludźmi. Tak po prawdzie nie ma rzeczy, która nigdy się nie zmieni. Cały sęk tkwi w tym, iż wielu tak myśli.
Uważam się za osobę oryginalną i zawsze wyróżniającą się z tłumu — niekoniecznie wyglądem, może to też być charakter lub nietypowe zachowania. Myślę, że jakaś część mnie po prostu musi być inna niż u reszty. Twierdzę, że jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.
Wydaje mi się, że mam raczej skłonności do naśladowania innych; niespecjalnie lubię się wyróżniać bądź uważam się za zbyt nieśmiałą osobę. Chcę, by inni mnie akceptowali, ponieważ jestem do nich podobny. Nie uważam się za stereotypowego Krukona/stereotypową Krukonkę.

Podobno szczęście u osób inteligentnych to najrzadsze, co może być. Osoba inteligentna wszystko rozumie i potrafi wczuć się w sytuację innych. Ale czy to znaczy, że nie zaznała szczęścia? Jeżeli tak by było, nie znałaby nawet definicji tego słowa. W dużej mierze szczęście zależy od tego, jaki typ reprezentuje dana osoba; optymiści będą cieszyć się inteligencją, pesymiści — uważać ją za przekleństwo, realiści nie skojarzą inteligencji ze szczęściem, szukając go uparcie we wszystkich miejscach, marzyciele natomiast będą żyć w dwóch światach, z czego w jednym będą szczęśliwi, w drugim — inteligentni. Czym więc jest inteligencja?
Jestem zdania, że inteligencja jest wiedzą i potęgą. Daje szczęście oraz pomaga osiągnąć sukces, co dowodzi, iż warto by być inteligentnym człowiekiem, jak stereotypowy Krukon/stereotypowa Krukonka.
Myślę, że radość nie może wynikać z bycia inteligentnym. Inteligencja to punkt, z jakiego widzi się świat w zupełnie innych barwach, niż normalnie, jak niestereotypowy Krukon/niestereotypowa Krukonka.

Jak powiedział Albert Einstein: „Jeżeli koncepcja od samego początku nie jest szalona, nie ma dla niej żadnej nadziei”. Kreatywność jest odpowiedzią na radość, na przyjemność tworzenia, niezależnie od efektów. Czy to ważne, aby coś wyszło nam perfekcyjnie? Czy nie lepiej szukać jest perfekcji w niedoskonałości? Kreatywność może mieć różne oblicza; czasem wyróżnia nas spośród tłumu, czasem pozwala nam się do niego upodobnić. Ważne, aby nawet wtedy, gdy wejdzie się między wrony nie zapomnieć o swojej niezwykłości! Kreatywność jest szalona i cudowna, za to nie ma nic gorszego od używania jej na siłę — niestety, najczęściej kończy się to fiaskiem.
Jestem kreatywną osobą, której pomysły nigdy się nie wyczerpują. Dzięki mojej inteligencji wiem, jak najlepiej je wykorzystać i nie boję się szaleństwa w swoim procesie twórczym. Uważam się za stereotypowego Krukona/stereotypową Krukonkę.
Zdarza się, że próbuję używać kreatywności na siłę, chcąc zaimponować otoczeniu. Staram się zachowywać poważnie i trzymać bezpiecznych ziemskich sfer, w czym bardzo pomaga zdolność logicznego myślenia. Nie jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.

Krokiem do akceptacji innych jest akceptacja samego siebie. Często porównujemy się do ludzi i oceniamy ich jako lepszych bądź gorszych od nas. Taka już jest nasza natura. Bez zaakceptowania samego siebie, nadal będziemy oceniać i porównywać się do innych; być może — w krytycznej chwili — nawet uważać, iż wszyscy są lepsi od nas. To nieprawda! Każdy człowiek ocenia własną miarą. Pamiętaj, że jeśli dla siebie jesteś nieciekawą osobą, dla kogoś innego możesz być bardzo interesującą. Nie ma dwóch takich samych par oczu, tak jak linii papilarnych, czy płatków śniegu. Akceptacja innych oraz siebie jest tylko Twoim własnym wyborem wynikającym z wyboru działań, lecz jeśli już ciężką pracą posiądziesz tę cechę, możesz się nazywać naprawdę dobrym człowiekiem!
Akceptuję siebie oraz ludzi z mojego otoczenia. Uważam, że nie mam zaniżonej, ani zawyżonej samooceny. Wiem, czego powinienem wymagać od siebie i innych oraz w każdym człowieku potrafię dostrzec zalety. Jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.
Niestety, ciężko mi z samoakceptacją, a co dopiero z akceptacją innych. Niektórych ludzi po prostu nie lubię i nie wstydzę się tego okazywać. Jestem zdania, że nie da się kochać całego świata, tak jak i wszystkich ludzi. Nie jestem stereotypowym Krukonem/stereotypową Krukonką.

Quiz powstał na podstawie cech domu Roveny Ravenclaw, a jego celem jest pokazanie, że każdy człowiek jest zupełnie inny; nie musi pasować idealnie charakterem do swojego domu, jego cechy mogą też być inaczej rozumiane, przez co niestereotypowe. Proszę jeszcze uprzejmie o nie wykłócanie się, gdyż nie narzucam Ci, abyś zgadzał się z moją interpretacją, a jeśli masz własną, możesz napisać ją w komentarzu, tylko bez atakowania! Pamiętaj, że każdy jest niezwykły na swój sposób i nie jest ważne, czy podlega stereotypom, czy nie. Stereotyp na zawsze pozostanie stereotypem, który może mylić, lecz człowiek będzie człowiekiem — najpiękniejszą istotą na Ziemii.
Stereotypy mogą mylić. Nikt nie jest taki sam!
Stereotypy mogą mylić. Nikt nie jest taki sam!

77 Super!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Komentarze sameQuizy: 5

Aconitum

Aconitum

Świetny quiz 💎

Odpowiedz
1
Pomyluna_Zonglerka

Pomyluna_Zonglerka

•  AUTOR

@Malfoy_Sisters dziękuję

Odpowiedz
1
Amarena

Amarena

Świetny quiz. Osobiście zawsze nie pasowałam do opisu stereotypowej krukonki. Zawsze wyróżniałam się od innych osób z tego domu, że byłam o wiele bardziej wybuchowa, szalona i nigdy nie umiałam usiedzieć w miejscu. Tak samo mam z książkami i nauką, kompletne przeciwieństwo hah

Odpowiedz
2
wr0zka

wr0zka

Fajny i bardzo orginalny quiz. Według mnie stereotyp zawsze będzie tylko stereotypem, który nie będzie się w całości składać z prawdy. Stereotyp nie pokazuje kim mamy być, tylko kim moglibyśmy być będąc idealni i tacy sami.

Odpowiedz
5
Pomyluna_Zonglerka

Pomyluna_Zonglerka

•  AUTOR

@Bushi dokładnie ❤. Cieszę się, że się podoba.

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej