Zawsze mialam problem z zanalezieniem przyjaciol najczesciej ktos do mnie podchodzil a ja sie go czepialam i zachowywalam inaczej zeby ta osoba mnie nie opuscila nadal tam mam ale staram się byc bardziej soba ale w tlumie czy przy ludziach z ktorymi mniej gadam nadal nie umiem bo czuje ze moga mnie wysmiac i tak juz zawsze wiec prawdziwej przyjazni zaznalam w tym roku ona tez jest aspoleczna ale bardziej mam to gdzies co pomysla inni i troche sie zarazilam tym podejsciem dobrze tez miec osobe ktora nie ocenia cie za wyglad a wrecz uwaza cie za ladna i rozumie ze jak ktos ma nadwage to wciaz moze kochac siebie ale jestem czlowiekiem introwertykiem według definicji wiec wole siedziec w domu i tam naprawde przyjemma dluzsz lub powazna dyskusja przez chat mi wystarcza i nie czuje sie ani troche samotnie a wrecz przeciwnie mozliwosc zobaczenia i pogadania z kims mnie przeraza nie wazna czy sie z ta osoba przyjaznie czy nie tak zawsze mialam
@Orii Ja też tak mam. Ja nie wiem kim jestem . Coś pomiędzy introwertyk a ambiwertyk . Każdy jest ładny tylko trzeba się przyjrzeć😉. Wkurza mnie czasem jak moi rodzice mówią mi że powinnam się z kimś spotkać bo jestem samotna ale ja chcę być teraz sama. Pozdrowionka i dobranoc Orii
Ja z doświadczenia mogę powiedzieć, że zawsze znajdzie się coś, co różni ciebie i twoją przyjaciółkę. Ja mam dwie (chociaż nie do końca wiem, czy naprawdę) i jedna jest w przeciwieństwie do mnie super zorganizowana, śmiała, przebojowa i uwielbia imprezowy styl życia, druga natomiast ma kompletnie inne poglądy polityczne i religijne niż ja. Gdybym szukała przyjaciółki idealnie takiej jaką bym sobie wymarzyła, nigdy bym im nie dała szansy i to byłby błąd. Mam też wrażenie, że jednak trochę patrzysz z góry na swoją przyjaciółkę, ale może tylko mi się tak wydaje…
@TW rozumiem . Wiem że musimy się różnić bo to by było dziwne i niemożliwe abyśmy się nie różniły! Jeśli chodzi o moją psiapsi to raczej jest odwrotnie i to ona patrzy na mnie z góry. Nie mówię że jest zła bo przecież wtedy byśmy się nie przyjaźniły. Poprostu czasem mam wrażenie że woli telefon ode mnie a gadanie o jej nowych ciuchach zamiast cudownie spędzonych chwil. Chce tylko by było tak jak w powiedzeniu prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie i żeby ta osoba chciała czegoś więcej niż GADANIE że jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi.
O...i
Zawsze mialam problem z zanalezieniem przyjaciol najczesciej ktos do mnie podchodzil a ja sie go czepialam i zachowywalam inaczej zeby ta osoba mnie nie opuscila nadal tam mam ale staram się byc bardziej soba ale w tlumie czy przy ludziach z ktorymi mniej gadam nadal nie umiem bo czuje ze moga mnie wysmiac i tak juz zawsze wiec prawdziwej przyjazni zaznalam w tym roku ona tez jest aspoleczna ale bardziej mam to gdzies co pomysla inni i troche sie zarazilam tym podejsciem dobrze tez miec osobe ktora nie ocenia cie za wyglad a wrecz uwaza cie za ladna i rozumie ze jak ktos ma nadwage to wciaz moze kochac siebie ale jestem czlowiekiem introwertykiem według definicji wiec wole siedziec w domu i tam naprawde przyjemma dluzsz lub powazna dyskusja przez chat mi wystarcza i nie czuje sie ani troche samotnie a wrecz przeciwnie mozliwosc zobaczenia i pogadania z kims mnie przeraza nie wazna czy sie z ta osoba przyjaznie czy nie tak zawsze mialam
BELLAriddle10
• AUTOR@Orii Ja też tak mam. Ja nie wiem kim jestem . Coś pomiędzy introwertyk a ambiwertyk . Każdy jest ładny tylko trzeba się przyjrzeć😉. Wkurza mnie czasem jak moi rodzice mówią mi że powinnam się z kimś spotkać bo jestem samotna ale ja chcę być teraz sama. Pozdrowionka i dobranoc Orii
O...i
@BELLAriddle10 taaaa ja znam teksty ze znajdz kogos wyjdz gdzies bo jak to ktos woli byc sam
TW
Ja z doświadczenia mogę powiedzieć, że zawsze znajdzie się coś, co różni ciebie i twoją przyjaciółkę. Ja mam dwie (chociaż nie do końca wiem, czy naprawdę) i jedna jest w przeciwieństwie do mnie super zorganizowana, śmiała, przebojowa i uwielbia imprezowy styl życia, druga natomiast ma kompletnie inne poglądy polityczne i religijne niż ja. Gdybym szukała przyjaciółki idealnie takiej jaką bym sobie wymarzyła, nigdy bym im nie dała szansy i to byłby błąd.
Mam też wrażenie, że jednak trochę patrzysz z góry na swoją przyjaciółkę, ale może tylko mi się tak wydaje…
BELLAriddle10
• AUTOR@TW rozumiem . Wiem że musimy się różnić bo to by było dziwne i niemożliwe abyśmy się nie różniły! Jeśli chodzi o moją psiapsi to raczej jest odwrotnie i to ona patrzy na mnie z góry. Nie mówię że jest zła bo przecież wtedy byśmy się nie przyjaźniły. Poprostu czasem mam wrażenie że woli telefon ode mnie a gadanie o jej nowych ciuchach zamiast cudownie spędzonych chwil. Chce tylko by było tak jak w powiedzeniu prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie i żeby ta osoba chciała czegoś więcej niż GADANIE że jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi.