Rzesza po samobójstwie ojca, został obwiniony o jego morderstwo. Przez co, został wyrzutkiem, mieszkającym daleko od cywilizacji. Mało ludzi się z nim teraz zadaje, a jeszcze mniej po tym co zrobi…
,,Chce tańczyć wiecznie, nigdy nie przestawać I kolejne krople z chmur mają spadać Lecz kiedyś deszcz się skończy i słońce zaświeci I wyjdą na podwórko hałaśliwe dzieci”