Sen 9/10.02.2024
Miałam taki sen, że byłam w mojej łazience i nad ubikacją leżała szabla polska (what?!). Później przeniosłam się nagle do salonu (również w moim domu) i siedziałam przy stole. Na telefon, który miałam obok, przyszedł mi alert z Baśnioboru (co tu się stanęło 😶). Okazało się, że to właśnie jakaś Akademia Baśnioborska no i do niej pojechałam. Tam była też moja koleżanka z klasy, Dorota (nie wiem dlaczego, ona Baśnioboru nie czytała) i później ona przyniosła ciało martwego Longinusa Podbipięty z Ogniem i mieczem (wyobrażacie sobie, jak to wyglądało? XD). No i więcej niestety nic nie pamiętam, ale za to pamiętam, że tą szable z początku w innym zupełnie śnie kupiłam na odpuście...
Oceniamy DZIWNOŚĆ:
Jenota
Dobra przebijam.
Zacznijmy od tego że sen był czarno- biały jak stary film.
Śniło mi się że byłam u babci w domu, miałam chrypkę i jadłam mentosy, a moi rodzice gdzieś pojechali. Aż tu nagle w sypialni babci w miejscu gdzie powinna być meblościanka pojawiła się scena a na niej jakiś niski magik co przypominał lorda Farcwada (xd jak to się pisze) że Shreka. No i ten magik dawał pokaz z jakimiś tańczącymi szkieletami i strasznymi baletnicami- marionetkami, a potem nagle magik padł na ziemię telepiąc się w konwulsjach. Przez chwilę dogorywał, a potem zerwał się na nogi z okropnym uśmiechem. No to ja uciekam do domu a za mną biegną krowie szkielety. A jak dobiegłam do domu, to zobaczyłam przez okno Slendermana w kuchni, a zanim weszłam, dogonił mnie ten magik i powiedział że jak mi się nie podobało przedstawienie to lepiej by było gdybym nie wchodziła do domu.
Jak to nie jest zryte, to nie wiem co jest.
Jenota
@Fantasy.Bookworm cieszy mnie że moje ciągłe koszmary komuś się przydadzą 😊
Niebezpieczny_uzytkownik
• AUTOR@Sernik_z_rodzynkami 😅
b1tt3rSweet_torture.
Ale twoje sny przynajmniej mają określoną fabułę XD nie to co mój sen o samolocie do Warszawy xD
Niebezpieczny_uzytkownik
• AUTOR@MILENAiCo XDDDD
Stella_Bella
XD
Niebezpieczny_uzytkownik
• AUTOR@Puss_in_Boots a nie mówiłam? XD