Sen od @Hermiona_Granger777
Ja miałam kiedyś taki sen:
Byłam w szkole i z początku wszystko było normalnie. Aż tu na którejś przerwie ktoś znalazł w naszej szkole czyjeś martwe ciało. Wszyscy uczniowie się bali i cały czas siedzieli w klasach, ale mimo to, ginęły następne osoby. Nikt (oprócz mnie i mojej bff) nie wiedział, co się dzieje. Tylko ja i moja bff wiedziałyśmy skądś, że w szkole jest Lord Voldemort. Ostatnią lekcją tamtego dnia była matematyka. Nauczycielce skończyła się kreda i zapytała przerażona, kto pójdzie po nową (ona za bardzo się bała). Wtedy ja i moja bff się zgłosiłyśmy. Na szczęście przeżyłyśmy to. Niedługo potem lekcja się skończyła. Cała moja klasa wybiegła jak najszybciej ze szkoły, a ja i moja bff totalnie się zagadałyśmy. Rozmawiałyśmy o tym, czy powinnyśmy powiedzieć nauczycielom o tym, że to Voldemort jest odpowiedzialny za śmierć tamtych osób. Ja byłam za tym, żeby powiedzieć, a moja bff upierała się, że i tak nikt nam nie uwierzy. Stałyśmy wtedy w szatni, obie oparte o ścianę. Ja byłam odwrócona tyłem do korytarza prowadzącego do pokoju nauczycielskiego. Podczas tej rozmowy nagle zauważyłam, że moja bff jest blada jak papier i patrzy z TOTALNYM przerażeniem na coś za mną. Odwróciłam się niepewnie i zobaczyłam Voldemorta, który celował we mnie różdżką. Zanim zdążyłam jakkolwiek zareagować, powiedział "Avada Kedavra!". Wtedy błysnęło zielone światło, zaklęcie mnie trafiło i padłam martwa na podłogę. Oceniamy. DZIWNOŚĆ:

LodyBogusi
Super ta seria!
Mój sen:
Pewnego dnia poszliśmy całą rodziną do restauracji. Zamówiliśmy jedzenie i na nie czekaliśmy. Wtedy zauważyłam, że jeden gościu celuje do mnie z pistoletu.
Wyglądał jak człowiek urwany z Westernu. Miał siwy wąsik i kowbojski kapelusz oraz wykałaczkę w zębach.
Celował prosto we mnie. Byłam przerażona! Krzyknęłam "padnij" i szybko weszłam pod stół.
Muszę zaznaczyć, że stoły były okrągłe a siedziało się na miękkich fotelach. RESTAURACJA miała brązowe odcienie.
Na podłodze krzyknęłam jeszcze raz, że wszyscy muszą się schować lecz nikt mi nie wierzył! Nagle spostrzegłem, że ten sam gościu podszedł od drugiej strony i nadal do mnie celuje!
Zaczełam na czworaka uciekać w przeciwnym kierunku. Wyszłam z pod stółu i ukryłam się za fotelem na którym siedział mój tata. Obejrzałam się za siebie i zobaczył am tego gościa! Celował i nagle strzelił! Prosto w mój brzuch!
Wtedy zainteresowali się ludzie dookoła ja czułam, że zaraz umrę! Spojrzałam na tatę, tata podbiegł do mnie. Wtedy wiedziałam, że nie usłyszy moich słów nikt poza moim tatą. Szepnęła wtedy "kocham cię" i umarłam.
Niebezpieczny_uzytkownik
• AUTOR@LodyBogusi dziękuję ❤️❤️❤️❤️
.-Szylkretowa-.
@LodyBogusi łojeju co tu się stało
.-Szylkretowa-.
mój sen: miałam mieć trening karate, i ubierałam kimono. co dziwne, byłam w domu mojej babci. mój sensei powiedział, że zajęcia będą obok, na hali. no to poszłam, a tam był jakiś czarny trawnik który zmienił się w taras, a ja wróciłam do sensei, i zapytałam gdzie ta hala, a on odpowiedział, że nie ma po co, bo moja kuzynka umarła. poszłam do pokoju, w którym leżała moja kuzynka (była martwa) i się rozbeczałam. (what!?) ale ona wstała, a później miałam iść za jakimś facetem, a później byłam w jakimś kolorowym domu i grałam na kompie, i ktoś obcy, który wiedział jak się nazywam i ile mam lat, powiedział, że przyjdzie do mnie za godzinę, i żebym przygotowała trumnę, i skumałam, że to sen, ale jak próbowałam się obudzić, to nadal śniłam, i przyszła jakaś baba i się obudziłam. A to nawet nie jest najdziwniejszy z moich snów…
super quiz