
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
222 Super!
Pochwal się wynikiem - bez logowania!
3 osoby już skomentowały!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)











































Lunaila
Fajne
wera.wercia
Powiesz mu.Ciekawe opowiadanie
xxczekolatkaxx
Nie chciałaś mu powiedzieć, ale on to z Ciebie wyciągnął.
Po namyśle jednak stwierdziłaś, że zachowasz to dla siebie. Gdy wyszłaś z domu Jacob już czekał. Weszłaś do samochodu. Źle się czułaś z tym, że go oszukujesz, ale nie miałaś wyjścia, chciałaś go chronić. „Ej, co Ci jest?” -powiedział patrząc na drogę i uśmiechając się. „Nic takiego” -powiedziałaś. „Bella powiedz, albo Cię tu wysadzę” -powiedział z uśmiechem. „No dobrze. No, więc wczoraj wieczorem podeszłam do okna i zobaczyłam jakąś postać z czerwonymi oczami, gdy tylko spojrzałam na nią i jej oczy zeskoczyła z drzewa i pobiegła bardzo szybko do lasu. Nie przejmuj się tym, mogło mi się to wydawać.” -powiedziałaś smutno, ale poczułaś ulgę, że mu o tym powiedziałaś. W pewnym momencie Jacob stanął na parkingu. Widziałaś w jego oczach furię. „Jak mam się tym nie przejmować jakiś…” -nie dokończył zdania, bo zauważył, że patrzysz się na niego pytająco. „Nieważne” -powiedział gdyż wiedział, że go zapytasz o co chodzi. Dojechaliście do szkoły. Miałaś już wyjść, gdy nagle złapał Cię za rękę i powiedział „Przyjadę po Ciebie po szkole. Nie rozmawiaj z nikim kto wyda Ci się podejrzany. Rozumiesz?” „Rozumiem” -powiedziałaś zdziwiona jego zachowaniem. Jeszcze wczoraj był zabawny i wesoły, a dzisiaj o mało nie spowodował wypadku. Wysiadłaś z samochodu i…