Pierwsza lekcja Wf w roku szkolnym, wszyscy obecni siedzą w kółku na ławkach, klasa a czeka na klasę b i opowiada głupoty swojej wychowaczyni. *został poruszony temat ćwiczącej, klasy młodszej na drugiej połowie boiska* Aloes (drąc się) - Proszę pani, bo tam chodzi taki mały karzełek, który parę dni temu wyzywał rodziców Kingów (dokładnie tak powiedziałam) (wszyscy zaczynają się śmiać i nikt nie słyszy końca mojej wypowiedzi) od niecenzuralnej nazwie przyrodzenia męskiego.
Wychowawczyni Kurwalenda - Ale Agnieszka jesteś pewna, że Kingów? *Aloes rzuca się na ziemię rżąc z tego co powiedziała i wciska twarz w nogi Kingi, by oddać trochę zażenowania*
Komentarze sameQuizy: 0