Który chłopak z Harry’ego Potter’a skradnie twoje serce?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
insanis
insanis
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 27

Olianu

Olianu

Harry Potter
To właśnie Harry Potter skradnie twoje serce! Poznaj swoją historię z przystojnym i odważnym Wybrańcem!

Ostatni mecz w sezonie, od którego zależy czy zdobędziemy Puchar Quidditcha. Na nasze nieszczęście graliśmy ze Ślizgonami, którzy również byli bliscy zdobycia pucharu.
Przebraliśmy się i całą drużyną wyszliśmy na boisko. Trybuny wypełnione był aż po brzegi wiwatującymi uczniami każdego z domów. Po raz pierwszy tak się stresowałam. Oddychałam ciężko a ręce trzęsły mi się niemiłosiernie.
— [Twoje imię], będzie dobrze. — powiedział Harry ujmując moje dłonie w swoje, abym się uspokoiła.
Spojrzałam na niego niepewnie. Chłopak złapał mnie za ramiona. Popatrzałam w jego piękne zielone oczy wsłuch**ąc się w jego przyjemny ton głosu.
— Jesteś wspaniała a na boisku jesteś nie do pokonania. Zobaczysz, że to dzięki tobie dziś wygramy. — uśmiechnął się do mnie lekko, po czym delikatnie przytulił.
Podziękowałam mu, po czym wsiedliśmy na miotły i zajęliśmy pozycję.
— Ruszyli! — usłyszałam głoś komentatora, Lee Jordan’a.
Leciałam obok Angeliny, która podała mi kafla. Kierowałam się w stronę obręczy zgrabnie wymijając każdego napotkanego przeciwnika. Wzięłam zamach i…
— GOL! 10:0 dla Gryfonów! — krzyczał ciemnoskóry chłopak.
Po kilku minutach znów miałam kafla i zdobyłam kolejną bramkę. Z dziewczynami wykonałyśmy kilka zjawiskowych akcji dając Gryffindorowi prowadzenie. Fred i George skutecznie odbijali od nas tłuczki a Olivier genialnie obraniał każdy strzał. Wzrokiem nie mogłam znaleźć tylko Harry’ego co zaczęło mnie martwić, jednak miałam nadzieję, że chłopak szybko złapie Znicz.
— Gryfoni prowadzą 100:70! — informował Lee, na co tłum za wiwatował głośno i radośnie.
Nagle przed oczami mignęła mi złota kulka a zaraz za nią leciał Potter.
Kolejna akcja. Jestem między dwoma Ślizgonami, którzy usilnie próbują zrzucić mnie z miotły, aby zdobyć kafla. Skutecznie się ich pozbywam i lecę prosto w stronę oddalonych obręczy.
— [Twoje imię] uważaj!
Wtedy zauważyłam tłuczka, który kierował się prosto w moją stronę. Obróciłam się na miotle, trzymając się tylko nogami. Podlatuję niżej. Celuję i…
— TAK GRYFONI ZDOBYWAJĄ KOLEJNE PUNKTY DZIĘKI [Twoje imię], A HARRY ŁAPIE ZNICZ! GRYFFINDOR WYGRYWA PUCHAR QUIDDITCHA! — krzyczy na całe gardło Lee.
Zlecieliśmy na ziemię emitując szczęściem z każdej części ciała.
— Mówiłem, że dzięki tobie wygramy! — Harry złapał mnie w talii, podnosząc i kręcąc się wokół własnej osi.
— Dzięki mnie? Harry to ty zapewniłeś nam puchar. — odpowiedziałam kiedy mnie postawił, nie posiadając z radości.
Posprzeczaliśmy się trochę dla zabawy, a naszemu szczęściu nie było końca.
— [Twoje imię] tak sobie myślałem… — zaczął, jednak wtedy na boisko wysypały się tłum uczniów gratulujący nam wygranej.
Wzrokiem starałam się odszukać Harry’ego jednak skutecznie mi to uniemożliwiano. Nagle poczułam jak ktoś łapie mnie za rękę i wyciąga z tłumu.
— Chciałem zapytać czy pójdziesz ze mną świętować naszą wygraną.- dokończył Potter, kiedy oddaliliśmy się od tłumu.
Serce przyśpieszyło, a moje policzki zrobiły się czerwone.
— Oczywiście. —odpowiedziałam, po czym ze szczęścia mocno mnie przytulił.
Nie mogłam się już doczekać naszego wspólnego wyjścia.

Cudo!

Odpowiedz
Hermiona_called_Undomiel

Hermiona_called_Undomiel

Cedric Diggory
To właśnie Cedric Diggory skradnie twoje serce! Poznaj swoją historię z przystojnym i miłym Puchonem!

Siedziałam w bibliotece, próbując nauczyć się czegokolwiek na Zaklęcia i Uroki, jednak nie za bardzo mi wychodziło. Zdenerwowana cisnęłam książką w stronę regałów.
— Co zrobił ci ten biedny podręcznik? — niedaleko siebie usłyszałam rozbawiony męski głos.
Podniosłam głowę, którą wcześniej schowałam w dłonie. O regał opierał się przystojny, wysoki Puchon o ciemnych włosach i szarych oczach, które teraz patrzały na mnie z rozbawieniem. W dłoni trzymał rzuconą przeze mnie książkę. Zawstydziłam się trochę, przez co moje policzki pokryły rumieńce.
— Przepraszam, po prostu… —mówiłam wstając.
Podeszłam do chłopaka zabierając moją własność i oparłam się o blat stołu.
— Nic z tego mi nie wychodzi. — dodałam zrezygnowanym głosem, kartkując strony podręcznika.
Chłopak stanął przede mną. Uśmiechając się uroczo.
— Jeśli chcesz mogę pomóc ci nauczyć się tych zaklęć. — powiedział miło, patrząc na mnie szarymi oczami.
Jego wzrok przyprawiał mnie o przyjemne dreszcze. Pokiwałam lekko głową, starając się uśmiechnąć, ale wyszedł z tego bardziej grymas.
— Tak w ogóle jestem Cedric Diggory. — powiedział siadając na krześle.
— Chłopak poklepał miejsce obok siebie, chcąc abym i ja usiadła.
— [Twoje imię] [Twoje nazwisko]. — przedstawiłam się zajmując wskazane przez bruneta miejsce.
Podczas nauki dużo się śmialiśmy i wygłupialiśmy. Kiedy skończyliśmy Cedric odprowadził mnie pod Pokój Wspólny, gdzie mu podziękowałam. Po pożegnaniu z chłopakiem od razu poszłam spać, ponieważ uczyliśmy się do późnego wieczora.
Następnego dnia, podczas zajęć u Flitwicka potrafiłam wykonać każde zaklęcie o jakie poprosił mnie nauczyciel dzięki czemu zdobyłam 20 punktów dla mojego domu. Po lekcji postanowiłam znaleźć Cedrica, aby jeszcze raz mu podziękować. Znalazłam chłopaka kiedy samotnie kroczył jednym z korytarzy.
— Cedric! — krzyknęłam a brunet na dźwięk swojego imienia odwrócił się w moją stronę.
Rzuciłam mu się na szyję ciągle dziękując.
— Ale ja nic takiego nie zrobiłem. — odparł skromnie, kiedy ustałam na przeciw niego.
— Dzięki tobie potrafiłam wykonać każde zaklęcie i zdobyłam dodatkowe punkty. — pochwaliłam się chłopakowi, którego uśmiech jeszcze bardziej się powiększył, a mnie zmiękły kolana.
— W takim razie, aby uczcić twój sukces może zjemy razem lunch? — zapytał a ja bez dłuższego namysłu zgodziłam się.
W dobrych humorach ruszyliśmy w stronę Wielkiej Sali.

Bardzo fajny quiz!

Odpowiedz
1
insanis

insanis

•  AUTOR

@Hermiona_called_Undomiel dziękuję bardzo ❤️

Odpowiedz
1
Giny___Weasley

Giny___Weasley

Harry Potter
To właśnie Harry Potter skradnie twoje serce! Poznaj swoją historię z przystojnym i odważnym Wybrańcem!

Ostatni mecz w sezonie, od którego zależy czy zdobędziemy Puchar Quidditcha. Na nasze nieszczęście graliśmy ze Ślizgonami, którzy również byli bliscy zdobycia pucharu.
Przebraliśmy się i całą drużyną wyszliśmy na boisko. Trybuny wypełnione był aż po brzegi wiwatującymi uczniami każdego z domów. Po raz pierwszy tak się stresowałam. Oddychałam ciężko a ręce trzęsły mi się niemiłosiernie.
— [Twoje imię], będzie dobrze. — powiedział Harry ujmując moje dłonie w swoje, abym się uspokoiła.
Spojrzałam na niego niepewnie. Chłopak złapał mnie za ramiona. Popatrzałam w jego piękne zielone oczy wsłuch**ąc się w jego przyjemny ton głosu.
— Jesteś wspaniała a na boisku jesteś nie do pokonania. Zobaczysz, że to dzięki tobie dziś wygramy. — uśmiechnął się do mnie lekko, po czym delikatnie przytulił.
Podziękowałam mu, po czym wsiedliśmy na miotły i zajęliśmy pozycję.
— Ruszyli! — usłyszałam głoś komentatora, Lee Jordan’a.
Leciałam obok Angeliny, która podała mi kafla. Kierowałam się w stronę obręczy zgrabnie wymijając każdego napotkanego przeciwnika. Wzięłam zamach i…
— GOL! 10:0 dla Gryfonów! — krzyczał ciemnoskóry chłopak.
Po kilku minutach znów miałam kafla i zdobyłam kolejną bramkę. Z dziewczynami wykonałyśmy kilka zjawiskowych akcji dając Gryffindorowi prowadzenie. Fred i George skutecznie odbijali od nas tłuczki a Olivier genialnie obraniał każdy strzał. Wzrokiem nie mogłam znaleźć tylko Harry’ego co zaczęło mnie martwić, jednak miałam nadzieję, że chłopak szybko złapie Znicz.
— Gryfoni prowadzą 100:70! — informował Lee, na co tłum za wiwatował głośno i radośnie.
Nagle przed oczami mignęła mi złota kulka a zaraz za nią leciał Potter.
Kolejna akcja. Jestem między dwoma Ślizgonami, którzy usilnie próbują zrzucić mnie z miotły, aby zdobyć kafla. Skutecznie się ich pozbywam i lecę prosto w stronę oddalonych obręczy.
— [Twoje imię] uważaj!
Wtedy zauważyłam tłuczka, który kierował się prosto w moją stronę. Obróciłam się na miotle, trzymając się tylko nogami. Podlatuję niżej. Celuję i…
— TAK GRYFONI ZDOBYWAJĄ KOLEJNE PUNKTY DZIĘKI [Twoje imię], A HARRY ŁAPIE ZNICZ! GRYFFINDOR WYGRYWA PUCHAR QUIDDITCHA! — krzyczy na całe gardło Lee.
Zlecieliśmy na ziemię emitując szczęściem z każdej części ciała.
— Mówiłem, że dzięki tobie wygramy! — Harry złapał mnie w talii, podnosząc i kręcąc się wokół własnej osi.
— Dzięki mnie? Harry to ty zapewniłeś nam puchar. — odpowiedziałam kiedy mnie postawił, nie posiadając z radości.
Posprzeczaliśmy się trochę dla zabawy, a naszemu szczęściu nie było końca.
— [Twoje imię] tak sobie myślałem… — zaczął, jednak wtedy na boisko wysypały się tłum uczniów gratulujący nam wygranej.
Wzrokiem starałam się odszukać Harry’ego jednak skutecznie mi to uniemożliwiano. Nagle poczułam jak ktoś łapie mnie za rękę i wyciąga z tłumu.
— Chciałem zapytać czy pójdziesz ze mną świętować naszą wygraną.- dokończył Potter, kiedy oddaliliśmy się od tłumu.
Serce przyśpieszyło, a moje policzki zrobiły się czerwone.
— Oczywiście. —odpowiedziałam, po czym ze szczęścia mocno mnie przytulił.
Nie mogłam się już doczekać naszego wspólnego wyjścia.

Pochwal się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
1
insanis

insanis

•  AUTOR

@Dakling4 gratuluję wyniku!

Odpowiedz
nero_angelo

nero_angelo

To właśnie Draco Malfoy skradnie twoje serce! Poznaj swoją historię z przystojnym i przebiegłym Ślizgonem!

Siedziałam w ławce, prawie zasypiając. Czułam jak moje powieki robią się coraz cięższe i cięższe… — Eliksir Wiggenowy. — Snape rzucił podręcznikiem o moją ławkę, co od razu mnie rozbudziło.
Profesor mierzył mnie nienawistnym wzrokiem.
— To wasze zadanie na dzisiaj. Uważyć jak najlepszy eliksir. Zadanie będziecie wykonywać w parach, które sam wybiorę. — powiedział uśmiechając się złośliwie.
Wszyscy byliśmy w szoku, a po klasie przeszedł cichy pomruk niezadowolenia. Nauczyciel wybierał kolejne osoby, które nie wyglądały na zbyt zadowolone na to, że są razem w parze.
— Malfoy i… — rozejrzał się po klasie, mrużąc oczy.
— [Twoje nazwisko]. — jęknęłam z niezadowoleniem, po czym podeszłam do naszego miejsca pracy.
Chłopak, który stał już przy stole przyglądał mi się uważnie szarymi oczami.
— Darujmy sobie wredne komentarze na temat krwi czy Grygonów i zajmijmy się eliksirem. Chcę mieć to już z głowy. — powiedziałam od razu, otwierając podręcznik na stronie z przepisem na Eliksir Wiggenowy.
— Nie miałem zamiaru cię krytykować. — odpowiedział nad wyraz miło, przez co spojrzałam na niego z zaskoczeniem wymalowanym na twarzy.
Blondyn nie odrywał ode mnie swojego spojrzenia, co bardzo mnie skrępowało i doprowadziło do zarumienienia się moich policzków. Bez dalszych rozmów zaczęliśmy robić eliksir.
Przez cały proces ważenia mikstury czułam na sobie wzrok chłopaka, który znajdował się bardzo blisko mnie. Kiedy skończyliśmy podszedł do nas Snape oceniając efekt naszej pracy.
— Bardzo dobra robota panie Malfoy i panno [Twoje nazwisko]. — pochwalił nas co bardzo rzadko mu się zdarza.
Po dzwonku wyszliśmy z lochów. Szłam sama, dopóki nie podbiegł do mnie Draco.
— Zgrany z nas zespół. — zaczął rozmowę dorównując mi kroku.
Byłam zaskoczona zachowaniem Ślizgona.
— Tak, na to wychodzi. —odparłam patrząc przelotnie na chłopaka.
Czułam jak uczniowie patrzą na nas zdziwieni. Rozumiałam to, ponieważ Gryfonka i Ślizgon, którzy normalnie rozmawiali to niecodzienny widok. Zawstydzona spojrzeniami innych przyśpieszyłam kroku. Ku mojemu zaskoczeniu chłopak zaciągnął mnie w znajdujący się niedaleko, pusty korytarz.
Draco oparł swoje ręce o znajdującą się za mną ścianę, uniemożliwiając mi wyjście.
— Posłuchaj, wiem co mówią o mnie inni, ale nie chcę, żebyś ty też miała o mnie takie zdanie. Pójdź ze mną w sobotę do Hogsmeade a udowodnię ci, że nie jestem potworem za jakiego wszyscy mnie uważają. — moje zdziwienie osiągnęło sam szczyt.
Draco Malfoy właśnie zaprosił mnie na randkę? Serce biło mi jak oszalałe jednak nie do końca wiedziałam czemu. Spojrzałam prosto w szare oczy Ślizgona. Musiałam przyznać, że kiedy bliżej mu się przyjrzałam stwierdziłam, że jest on bardzo przystojny.
— No dobrze. — powiedziałam w końcu.
Twarz Draco rozpromieniła się. Chłopak złapał mnie za ramiona całując w policzek, po czym z ogromnym uśmiechem wyszedł z korytarza. Stałam jak wryta nie mogąc uwierzyć co się przed chwilą stało, ale z drugiej strony cieszyłam się, że spędzę czas z Draconem
Wszystko git, ale ja nie jestem gryfonką tylko Ślizgonką 💚

Odpowiedz
1
insanis

insanis

•  AUTOR

@nero_angelo mój błąd 🙏 pierwszy raz robiłam quiz tego typu i nie wiedziałam jeszcze co i jak

Odpowiedz
nero_angelo

nero_angelo

@insanis Spoko

Odpowiedz
animchan_

animchan_

Cedric Diggory
To właśnie Cedric Diggory skradnie twoje serce! Poznaj swoją historię z przystojnym i miłym Puchonem! Siedziałam w bibliotece próbując nauczyć się czegokolwiek na Zaklęcia i Uroki, jednak nie za bardzo mi wychodziło. Zdenerwowana cisnęłam książką w stronę regałów. — Co zrobił ci ten biedny podręcznik? — niedaleko siebie usłyszałam rozbawiony męski głos. Podniosłam głowę, którą wcześniej schowałam w dłonie. O regał opierał się przystojny, wysoki Puchon o ciemnych włosach i szarych oczach, które teraz patrzały na mnie z rozbawieniem. W dłoni trzymał rzuconą przeze mnie książkę. Zawstydziłam się trochę, przez co moje policzki pokryły rumieńce. — Przepraszam, po prostu… —mówiłam wstając. Podeszłam do chłopaka zabierając moją własność i oparłam się o blat stołu. — Nic z tego mi nie wychodzi. — dodałam zrezygnowanym głosem, kartkując strony podręcznika. Chłopak stanął przede mną. Uśmiechając się uroczo. — Jeśli chcesz mogę pomóc ci nauczyć się tych zaklęć. — powiedział miło, patrząc na mnie szarymi oczami. Jego wzrok przyprawiał mnie o przyjemne dreszcze. Pokiwałam lekko głową, starając się uśmiechnąć, ale wyszedł z tego bardziej grymas. — Tak w ogóle jestem Cedric Diggory. — powiedział siadając na krześle. — Chłopak poklepał miejsce obok siebie, chcąc abym i ja usiadła. — [Twoje imię] [Twoje nazwisko]. — przedstawiłam się zajmując wskazane przez bruneta miejsce. Podczas nauki dużo się śmialiśmy i wygłupialiśmy. Kiedy skończyliśmy Cedric odprowadził mnie pod Pokój Wspólny, gdzie mu podziękowałam. Po pożegnaniu z chłopakiem od razu poszłam spać, ponieważ uczyliśmy się do późnego wieczora. Następnego dnia, podczas zajęć u Flitwicka potrafiłam wykonać każde zaklęcie o jakie poprosił mnie nauczyciel dzięki czemu zdobyłam 20 punktów dla mojego domu. Po lekcji postanowiłam znaleźć Cedrica, aby jeszcze raz mu podziękować. Znalazłam chłopaka kiedy samotnie kroczył jednym z korytarzy. — Cedric! — krzyknęłam a brunet na dźwięk swojego imienia odwrócił się w moją stronę. Rzuciłam mu się na szyję ciągle dziękując. — Ale ja nic takiego nie zrobiłem. — odparł skromnie, kiedy ustałam na przeciw niego. — Dzięki tobie potrafiłam wykonać każde zaklęcie i zdobyłam dodatkowe punkty. — pochwaliłam się chłopakowi, którego uśmiech jeszcze bardziej się powiększył, a mnie zmiękły kolana. — W takim razie, aby uczcić twój sukces może zjemy razem lunch? — zapytał a ja bez dłuższego namysłu zgodziłam się. W dobrych humorach ruszyliśmy w stronę Wielkiej Sali. Pochwal się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
1
insanis

insanis

•  AUTOR

@animchan_ gratuluję 😉

Odpowiedz
animchan_

animchan_

CEDRIKKKKK
AWAWAWAW

Odpowiedz
1
insanis

insanis

•  AUTOR

@animchan_ gratulacje 😍

Odpowiedz
m00d_

m00d_

Ron! 😍❤️
Mega urocze! Z ciekawości chyba zobaczę inne wyniki 😊

Odpowiedz
2
insanis

insanis

•  AUTOR

@m00d_ gratuluję wyniku! 😘

Odpowiedz
1
KateWeasley_

KateWeasley_

Georgie! 😍❤ Ale się ciesze, ze to jego wylosowałam 😊❤ Świetny quiz 😁

Odpowiedz
2
insanis

insanis

•  AUTOR

@Kasia_3322 dziękuję bardzo! ❤️

Odpowiedz
1
RosemaryWeasley

RosemaryWeasley

Aaa nie wierzę, że udało mi się za pierwszym razem wylosować George’a! 😂💕
Ale to było urocze, nie mogłam się przestać uśmiechać, hah ❤
Super quiz! 😘

Odpowiedz
2
insanis

insanis

•  AUTOR

@RosemaryWeasley mam teraz tak wielkiego banana na twarzy, że nawet sobie nie wyobrażasz 💓 Dla prawie 3600 osób jesteś kimś i nigdy więcej mi nie waż mi się pisać, że jesteś nikim specjalnym 😘

Odpowiedz
1
RosemaryWeasley

RosemaryWeasley

@Weasleyy a więc cieszę się, że się uśmiechasz ❤ ooo milusio 💗

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
JulaOlszewska2411

JulaOlszewska2411

mega ja się popłakałam jak to czytałam mi wyszedł Harry Potter

Odpowiedz
2
insanis

insanis

•  AUTOR

@JulaOlszewska2411 Cieszę się, że ci się podobało! ☺❤

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej