Jakie decyzje podejmiesz jako generał?


Dostajesz wiadomość, iż musisz przybyć na tajne spotkanie. Na nim dowiadujesz się, że twój kraj został zaatakowany, jak przyjmujesz tak straszną wiadomość?
Spokojnie i z dystansem, wiedziałem, że to nastąpi. Już obmyślam własny plan.
Jestem zaskoczony i zdruzgotany, słucham uważnie co mają do powiedzenia moi przełożeni.
Panikuje, obmyślam plan ucieczki, plany obronne wykonam jakie zechce sztab, musze myśleć o sobie!
Jestem zaskoczony, lecz nie czuje innych emocji. Najbardziej jestem rozczarowany planami które mi przedstawiono!

Musisz przekazać złe wieści swoim żołnierzom, jak to zrobisz?
Spokojnie, zbiorę wszystkich i wygłoszę mowę o tym czego się dowiedziałem i przedstawię plany.
Spontanicznie i charyzmatycznie stanę przed wszystkimi i wygłoszę mowę mojego życia która wzbudzi w nich nienawiść, chęć mordu i zapłaty za krzywdy!
Sprytnie i inteligentnie wzbudzę w nich chęć zemsty, znajdę kozła ofiarnego którym będzie wrogie państwo i przypomnę im o ich rodzinach.

Wyruszacie na front, a po drodze...
Jadę z moimi ludźmi i śpiewając wraz z nimi zagrzewam ich do walki!
Jadę z nimi i opowiadam im różne historie oraz słucham ich przemyśleń i własnych historii.
Jadę sam, moim prywatnym autem z dala od nich, prosto do sztabu.
Jadę Jeepem którego dostałem od dowództwa tuż za nimi.

Dochodzicie do rzeki, po jej drugiej stronie jest wasz wróg. Wysłano was tutaj by zatrzymać jego pochód, a potem przełamać jego ewentualną obronę. Co robisz?
Zrobimy to powoli, ale skutecznie. Okopiemy się, pomyślimy i wymyślimy najlepszy plan jaki widział świat!
Najlepsza obrona to atak, więc bez zawahania przekraczamy rzekę i atakujemy wymęczonego wroga! Nie bierzemy jeńców, niszczymy go jednym skoordynowanym atakiem.
Zatrzymujemy się, uzupełniamy prowiant, wzywamy posiłki, wzywamy artylerie i samoloty by osłabiły ich morale i zdziesiątkowały ich siły.
Nie robimy nic. Czekamy na posiłki oraz na ich ruch. Pałeczka jest po ich stronie. Analizuje plany jak złapać ich w pułapkę.

Wygrywacie Bitwę! Cały kraj jest z was dumny, wróg się cofa, a wy tryumfujecie! Lecz wasze siły po walce są wyczerpane i o wiele mniejsze... Co robisz?
Czekam i wzywam posiłki.
Atakuje wycofującego się i zdezorganizowanego wroga.
Wysuwam czołgi i broń zmotoryzowaną na przód i powoli idę w ślady mojego wroga, czekając na posiłki i uzupełniając siły.

Po bitwie w mieście jest jeszcze dużo żołnierzy wroga oraz kolaborantów i donosicieli. Przed wyruszeniem, co z nimi zrobisz?
Każe ich wszystkich zabić!
Zabijcie żołnierzy wroga! Resztę wsadźcie za kraty.
Kolaboranci to zdrajcy narodu i muszą umrzeć! Żołnierze niech staną przed sądem.
Niech wszyscy odpowiedzą przed prawem! Jedni wyjdą na wolność, a drudzy zawisną... Niech Bóg o tym zadecyduje!

Twój wróg już cię zna, zasłynąłeś nie tylko w swoim kraju, jak myślisz za kogo cię ma?
Za potwora, lecz skutecznego potwora.
Spokojnego i inteligentnego taktyka który zaraz skopie im...
Pobłażliwego, ale chytrego obrońcę który niczym wilk nigdy nie odpuszcza swojej zdobyczy!
Nie obchodzi mnie to, zajmuje się czymś ważniejszym niż myśleniem o takich pierdołach!

Wygrywasz wszystkie potyczki i każdą bitwę, idziesz dalej mimo wiedzy, iż inne armie nie nadążają za twoją, w końcu zostajesz zbombardowany... Twój pochód zatrzymany, wróg uderza, chcesz kontratakować, lecz skupiasz na sobie tyle wrogich wojsk, że dzięki temu inne armie mogą przypuścić atak. Jasne rozkazy: "Bronić się!"
Niech tak będzie! Zatrzymamy ich, a reszta do nas dotrze i nam pomoże.
Nikt nie bedzie mi rozkazywał, szczególnie, że jestem krok od stolicy, sam wygram tę wojnę!
Wycofamy się, oni ruszą za nami i złapiemy ich w pułapkę! Najlepsza obrona to atak.

Bitwa się rozpoczyna, lecz musisz ją nadzorować, skąd będziesz wydawał rozkazy?
Rozbije kilka zakamuflowanych namiotów w lesie i wydam rozkazy przez radiostacje.
Będę na polu walki, własnoręcznie przekaże rozkazy!
Będę z tyłu w czołgu, to będzie mój sztab dowodzenia.

Przegrałeś... Jesteś otoczony, lecz dzięki tobie sojusznicze wojska pokonał twojego wroga, twoi koledzy oficerowie właśnie planują atak na ich stolicę, lecz nikt nie może ci pomóc... Co robisz?
Popełniam samobójstwo.
Wygłaszam inspirującą mowę, po czym prowadzę atak z garstką żołnierzy. Chce umrzeć w walce. Idziemy na pewną śmierć!
Uciekam, lecz wiem, że tylko ja zdołam się uratować (jest 10% szans, że przeżyjesz).
Bronię się w nadziei na posiłki.
Poddaje się i idę w niewolę.

Przed śmiercią wygłaszasz ostatnie słowo, które z poniższych to będzie:
"Bezczynność jest matką wszelkiego zła".
"Kto wybiera hańbę, żeby uniknąć wojny, będzie miał i hańbę i wojnę".
"Jedna śmierć to tragedia, milion to statystyka".

Po śmierci wolałbyś/wolałabyś...
Pomnik na twoją cześć.
Uniwersytet wojskowy twojego imienia i nazwiska.
Plac twojego imienia i nazwiska.
Dzień w roku twojego imienia i nazwiska, kiedy wszyscy będą sobie cb przypominać.

Dziękuję za rozwiązanie Quizu/ankiety. Testo-ankieta była:
Super!
Świetna!
Ego top???

2 Super!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
HeiSinomberg
HeiSinomberg
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 0


Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej