Jak potoczy się Twoja historia z Purple Guyem?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.
Ravenaa
Ravenaa
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 97

raven38

raven38

kocha mnie

Odpowiedz
Julkakrolowa

Julkakrolowa

Nienawidzi cię
Spoko, fajny opis

Odpowiedz
Zuwil

Zuwil

Szlag no wyszło że mnie nie lubi

Odpowiedz
1
Smiley_Nightmare

Smiley_Nightmare

Nosz love story Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope Nope

Odpowiedz
2
FNaFonlyy

FNaFonlyy

Kocha mnie
A w innym quizie który robiłam miałam z nim ślub XD

Odpowiedz
1
_Jagoda_Afton_

_Jagoda_Afton_

Kocha cie

Odpowiedz
1
pani_Ksiadz

pani_Ksiadz

Ooo jakie fajne! Czekam na więcej takich fajnych quizów owo

Odpowiedz
1
_JOTARO_KUJO_

_JOTARO_KUJO_

Kocha Cię!

Odpowiedz
1
_JOTARO_KUJO_

_JOTARO_KUJO_

Wciąż krzyczałaś lecz nikt nie przyszedł. Pogodziłaś się z losem, że wkrótce możesz zginąć. Poczułaś, że animatronik kładzie swoją drugą łapę na Twojej szyi i próbował Cię udusić. Nagle usłyszałaś jak ktoś biegnie w waszą stronę. Dałaś radę spojrzeć kto to taki. Zauważyłaś Vincenta, że biegnie z siekierą. "V-Vincent…" – wyszeptałaś ze łzami w oczach, bo czułaś, że nie możesz już oddychać. Vincent zamachnął się i próbował trafić animatronika tak, aby nie trafić Ciebie. O dziwo po otrzymaniu ciosu siekierą, niedźwiedź "krzyczał". Z bólu cofnął się i puścił Twoją szyję. Upadłaś na ziemię i próbowałaś złapać oddech. Vincent dobijał animatronika. Patrzyłaś na niego ze zdziwieniem i podziwem, że jest taki odważny. Wciąż nie czułaś się za dobrze. Zrobiło Ci się słabo i zemdlałaś. Obudziłaś się na krześle, a na przeciwko Ciebie klękał Vincent. "Nic Ci nie jest, [Twoje imię]?" – powiedział ze zmartwieniem. "Tak, jest wszystko okey… Tak myślę…" – odpowiedziałaś. "Ugh… Mogłem Cię nie zostawiać samej w biurze… Przeze mnie mogłaś zginąć!". Uderzył pięścią w podłogę. "Vincent…". Złapałaś go za dłoń. "Wiem, że to nie jest najlepsze miejsce i czas, ale muszę Ci coś powiedzieć, [Twoje imię]". "Tak? O Co chodzi?" – spytałaś z uśmiechem. Vincent zbliżył się do Ciebie i pocałował Cię. Był to naprawdę długi pocałunek, a Ty czułaś, że robisz się cała czerwona. "Kocham Cię, [Twoje imię]" – powiedział czerwieniąc się. "Ja Ciebie też, Vincent" – po tych słowach przytuliłaś go.

Odpowiedz
1
xkarcia_

xkarcia_

Kocha Cię!
Wciąż krzyczałaś lecz nikt nie przyszedł. Pogodziłaś się z losem, że wkrótce możesz zginąć. Poczułaś, że animatronik kładzie swoją drugą łapę na Twojej szyi i próbował Cię udusić. Nagle usłyszałaś jak ktoś biegnie w waszą stronę. Dałaś radę spojrzeć kto to taki. Zauważyłaś Vincenta, że biegnie z siekierą. "V-Vincent…" – wyszeptałaś ze łzami w oczach, bo czułaś, że nie możesz już oddychać. Vincent zamachnął się i próbował trafić animatronika tak, aby nie trafić Ciebie. O dziwo po otrzymaniu ciosu siekierą, niedźwiedź "krzyczał". Z bólu cofnął się i puścił Twoją szyję. Upadłaś na ziemię i próbowałaś złapać oddech. Vincent dobijał animatronika. Patrzyłaś na niego ze zdziwieniem i podziwem, że jest taki odważny. Wciąż nie czułaś się za dobrze. Zrobiło Ci się słabo i zemdlałaś. Obudziłaś się na krześle, a na przeciwko Ciebie klękał Vincent. "Nic Ci nie jest, [Twoje imię]?" – powiedział ze zmartwieniem. "Tak, jest wszystko okey… Tak myślę…" – odpowiedziałaś. "Ugh… Mogłem Cię nie zostawiać samej w biurze… Przeze mnie mogłaś zginąć!". Uderzył pięścią w podłogę. "Vincent…". Złapałaś go za dłoń. "Wiem, że to nie jest najlepsze miejsce i czas, ale muszę Ci coś powiedzieć, [Twoje imię]". "Tak? O Co chodzi?" – spytałaś z uśmiechem. Vincent zbliżył się do Ciebie i pocałował Cię. Był to naprawdę długi pocałunek, a Ty czułaś, że robisz się cała czerwona. "Kocham Cię, [Twoje imię]" – powiedział czerwieniąc się. "Ja Ciebie też, Vincent" – po tych słowach przytuliłaś go.
omg- XD😳🥰

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej