Jak możesz pomóc płonącej Australii?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 74

pusia2018

pusia2018

Zaadoptować koale mam yyy raczej mi 1 wystarcza jak na razie słodziaki te moje zwierzak mam króliczka i koale 🐨🐨🐰🐰

Odpowiedz
karolciamis

karolciamis

Zaadoptuk koale

Odpowiedz
1
mini_awi

mini_awi

Świetny quiz!!! W życiu nie sądziłam że mogłabym zaadoptować koalę! A jednak! Taką właśnie dostałam odpowiedź i zaraz spróbuję to zrealizować ❤️❤️❤️

Odpowiedz
1
Kamix103

Kamix103

koale

Odpowiedz
1
badgirl1234

badgirl1234

Zaadoptuje koale super pomysł tylko rodzice się nie zgodzą niestety

Odpowiedz
1
cytrynka_

cytrynka_

Zaadoptuj koale

Odpowiedz
1
Yulivy

Yulivy

Zaadoptuj koale! Akurat mam w planach adopcję Rysia, ale mogę pomyśleć nad koalą oczywiście.

Odpowiedz
2
Ayaaa

Ayaaa

Dobra, ale wspomnijmy o tym, że dużo ludzi nie ma pieniędzy. Powiedzmy, że wydam równowartość zakupów kosztujących 80 zł na pomoc australii (co gdybym mogła bym zrobiła) wtedy nie będę miała już na zakupy w następnym tygodniu, lub, jeżeli wydam oszczędności na zakupy moge mieć problem z innymi wydatkami. Wspomnijmy też o tym, że z naszych wpłat jest zabierany podatek i zysk dla osób organizujących zbiórkę co często wynosi aż ok. 10%. Z tych 10% spokojnie już udałoby im się zapewnić australii znaczne wsparcie finansowe i pomoc.

Odpowiedz
1
cytrynka_

cytrynka_

@Ayaaa Myślę że jeśli kogoś poprostu nie stać lub nie chce wpłacać to najlepiej aby się nie wysilali jeśli taka wpłata miałaby po przynieść komuś problemy finansowe nie ma poprostu sensu
napewno jest dużo innych osób które już wpłaciły spore kwoty…

Odpowiedz
1
Ayaaa

Ayaaa

@FoKaxD też tak uważam, jednak także jestem po prostu zirytowana tym ile zabierają dla siebie osoby prowadzące zbiórki. Wiadomo, jakiś zysk jest zawsze potrzebny no ale gdyby zabierali chodźby tylko 2% z tylu pieniędzy ile jest wpłacane byłby on wystarczający. Tym czasem potrafią oni po prostu wykożystać bieżące problemy aby się wzbogacić na ludziach którzy aktualnie chcą pomóc i wykładają na to swoje ciężko zarobione pieniądze.

Odpowiedz
Krakowski_Kratos

Krakowski_Kratos

Oprócz kilku osób to większość tu p******* kocopoły. Pomijam kwestie moralne bo z dziećmi się kłócić nie zamierzam, a osoby dojrzałe powinny rozumieć, że moralność jest indywidualna ale logicznie podejdźmy do tematu. Po pierwsze to widząc jak ochoczo ludzie wpłacają na ratowanie koali to mnie wkurw łapie, bo przecież biedne koale k****, a ludzie, którzy stracili domy, dobytek, bliskich, teściowe 🙃 czy inne traktory w ogniu to już nieistotni? Nie uważam, że nie powinno się ratować tych koali ale wymaga to mniejszego nakładu środków niż pomoc ludziom czy sama walka z ogniem i odbudowa środowiska, która pochłonie najwięcej kosztów i środków ale no tak bo smutny pieczo… tfu popażony koala wygeneruje większy przychód i kretyńskie lajki niż zgliszcza domu i nadpalone zwłoki, chyba, że zwłoki dziecka ale i tak mniej. Pomysł na chwalenie się tym, że się pomaga jest zrozumiały psychologicznie, jak ktoś to rozumie, to jest to żałosne ale no dobra. Podsumowując, większość i tak ch*** zrobi albo zrobi nie to co trzeba, quiz sam w sobie nie jest zły bo były te kwestie o których mówiłem przy ilości środków więc ok. A co do adopcji koali jeszcze, cieszę się, że taka chęć pomocy ale może zamiast tego przygarnijcie dziecko na oczach którego spłonęła jego rodzina. Nie? O, a to czemu? Przecież też takie biedne i szkrzywdzone. Za dużo pracy i obowiązków z tym związanych? A poparzony żywy koala jest pluszakiem, je papier i pije powietrze?

Odpowiedz
1
Kishifuna

Kishifuna

@Krakowski_Kratos ludzie przez te pożary nie są zagrożone wyginięciem, a koale czy inne zwierzęta już owszem. Kto mówi że jak pomagasz jednemu to nie możesz też drugiemu i nie możesz pomóc też ludziom? Poza tym chyba każdy ma prawo robić że swoimi pieniędzmi co zechce, i jeśli wolą ratować koale, to ich sprawa. Jeśli tak strasznie cię to wkurza, to jestem bardzo ciekawa czy ty wpłaciłeś cokolwiek na JAKIKOLWIEK cel, bo zwykle ludzie tacy jak ty rozpisują się jak to ich coś nie w******, samemu nie robiąc nic w tej sprawie 🙃

A biorąc pod uwagę ile ludzi zginęło w tym pożarze (kilkadziesiąt osób, podczas gdy giną miliony zwierząt), to myślę że po pierwsze, pomoc zwierzętom jest raczej bardziej potrzebna, a po drugie naprawdę nie ma dużo dzieci które zostały bez nikogo. Zwykle ma się jakąkolwiek dalszą rodzinę mieszkającą w innym miejscu, i to ona powinna się nimi zaopiekować. A jeżeli nawet są jakieś, których WSZYSCY krewni zginęli, to zdecydowanie można policzyć je na palcach jednej ręki i po prostu trafią do domu dziecka czy coś. Trudno, to się zdarza. Wątpię żebyś ty czy twoja rodzina chciał natychmiast adoptować jakieś dziecko, czy to ocalałe z pożaru, czy jakiejkolwiek innej katastrofy. Osieroconych dzieci na świecie są miliony, i jeśli dojdzie do tego jedno czy dwa kolejne, to na prawdę nie ma potrzeby organizować globalnej akcji. Poza tym, oczywiście że poparzony koala nie jest pluszakiem, ale jezus maria, chyba oczywiste jest, że łatwiej zajmować się nim, niż dzieckiem. Adoptowanie koali można szybciej porównać do przygarnięcia psa, niż adoptowania dziecka. Wymaga więcej wysiłku od psa ponieważ nie jest zwierzęciem domowym, tylko dzikim, ale mimo wszystko nadal jest zwierzęciem, a nie dzieckiem.

Odpowiedz
4
Krakowski_Kratos

Krakowski_Kratos

@Kishifuna nie zamierzam dyskutować z kimś, kto nie rozumie czym jest przykład i analogia, ni ch*** k**** nie rozumie co napisałem i jeszcze dopowiada sobie coś do mojej wypowiedzi. Jeśli nie potrafisz nawet zrozumieć o czym mówię to wątpię by dalsza konwersacja miała sens. A jeszcze co do wpłacania, przy którym swoją drogą także nieszczególnie rozumiesz co mówię to nie nie wpłaciłem ani złamanego grosza, z prostej przyczyny, prywatnie to ja mam w d**** zarówno te koale jak i tych ludzi, trochę mnie obchodzą zniszczenia w środowisku i ilości uwalnianych gazów cieplarnianych ale to tam pies j****, konta i tak nie mam.

Odpowiedz
WindowsSzyszka

WindowsSzyszka

Weź udział w tym oryginalnym challenge’u!
Była polska tancerka Izabela Janachowska w swoich mediach społecznościowych rozpoczęła akcję pod tytułem „ShoppingForAustralia”.
Challenge polega na tym, że osoba, która zrobiła danego dnia zakupy, przekaże równowartość wydanej kwoty na konto działającej organizacji na rzecz walki z pożarami w Australii. Później taka osoba powinna napisać nazwę akcji z hasztagiem #shoppingforaustralia i nominować do wyzwania kolejne trzy kolejne osoby.
Nie zapominaj też o rozgłaszaniu tego tematu i nie wstydź się go udostępniać.

Nie czekaj! Tak naprawdę każda pomoc dla Australii się liczy z całego świata. Ten kontynent jest bliżej niż myślisz, a Twoje wsparcie zostanie budulcem wielkiej pomocy dla Australii!

Poniżej znajdziesz kilka zweryfikowanych stron, na których możesz bezpiecznie wpłacić pieniądze na pomoc dla Australii:

https://www.facebook.com/donate/1010958179269977/

https://www.gofundme.com/f/save-our-koala-bushfire-victims

https://www.redcross.org.au/campaigns/disaster-relief-and-recovery-donate#donate

https://donate.vinnies.org.au/appeals-nsw/vinnies-nsw-bushfire-appeal-nsw

https://www.salvationarmy.org.au/donate/make-a-donation/donate-online/?appeal=disasterappeal

https://blazeaid.com.au/

https://www.facebook.com/donate/1386120504919105/

https://pomagam.pl/bka5c040

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/australia

Zachęcam również do zaadoptowania koali uratowanych w potwornym żywiole! Poniżej znajdziesz prawdziwe strony, na których możesz zaadoptować takie biedne zwierzątko:

https://www.koalahospital.org.au/adopt-a-koala

https://www.friendsofthekoala.org/?fbclid=IwAR2PIJ3fAw-3SxksPtiEF7tsl0jyOxZNZQVI1IMQrP9SHCZitDDHCQSIbF8

Nie zwlekaj dłużej! Australia potrzebuje natychmiast naszej pomocy, a Ty możesz się do niej przyczynić. Pomóż i stań się jednym z budulców wielkiej pomocy z całego świata. I Ty możesz stać się jej BOHATEREM.

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej