Rozpakuj się za chwile przyjdę i pójdziemy cie zapoznać z resztą - powiedział i wyszedł z pokoju
Rozpakowałam się i stanęłam przed oknem patrzyłam na ten piękny widok zachodzącego słońca . Czułam czyjś oddech na mojej szyi
Piękny widok prawda - usłyszałam głos miliardera
Tak , idziemy - spytałam
Tony chwyci) mnie za rękę , chciałam puścić ale nie mogłam się wyrwać. Zaprowadził mnie do pokoju gdzie byli wszyscy z Avengers
To tak ta ruda wiewiórka to Natasza , Ten z łukiem to Clint , Ten w okularach to ogórek , A tamten blondyn to Kapitan , A tamten to Barbie - powiedział Stark - zrozumiałaś
Mniej więcej - powiedziałam zakłopotana
A to jest Ambar Diaz jest siostrzenicą Fiurrego - powiedział pokazując na mnie
Natasza podeszła do mnie i pokazała na Tonego
A to jest blaszak albo konserwa obie nazwy się przyjmują - powiedziała
A gdzie jest Wanda - spytał Tony
W pokoju poczekaj zawołam ją - powiedział Steve
Przyszedł do pokoju z jasną brunetką o długich włosach
To jest Wanda - powiedział Kapitan
Dlaczego nie mogę przeczytać twoich myśli - spytała
Ja , ja nie wiem - powiedziałam jąkając się
Dobra Steve oprowadź naszą księżniczkę - powiedział Anthony
Popatrzyłam na niego z pogardą , ale do pokoju wszedł mój wujek
Ja ją oprowadzę - powiedział
Wyszliśmy i zaczął mi wszystko pokazywać
Więc o co chodziło - spytał
Podniosłam kubek - powiedziałam - przesuwając rękę
Co - powiedział przerażony
Poczekaj idę coś załatwić i się do wiedzieć co to - powiedział z przerażeniem w oczach - Stark tu przyjdzie
Dobra - stałam i czekałam , słyszałam dwa kłócące się głosy był tam Rogers i Stark . Wparowali do drzwi gdzie stałam , myślałam że się pobiją
Co wy robicie - założyłam ręce na biodra i patrzyłam na nich
A nic ważnego chodź - Steve złapał mnie za rękę i prowadził mnie do pokoju
Tony podszedł od tyłu podniósł mnie i szybko uciekał do mojego pokoju , cały czas się śmiałam . Anthony otworzył drzwi od pokoju a tam , mój wujek który patrzył na Tonego ze złością
Cześć - powiedział cicho Stark
Co ty robisz - spytał ze złością
On nic ja - chciałam pomóc Tonemu - ja uderzyłam się w stopę i mnie boli i poprosiłam Stark by mnie zaniósł
Tak - przytakną Tony
Dobra , a teraz ją odłóż i idź - powiedział
Stark odłożył mnie na ziemię a ja zaczęłam kuśtykać żeby było realistyczniej. Doszłam do łóżka i usiadłam
Nadal boli cię ta noga - powiedział z lekkim sarkazmem
Dobra nie boli - powiedziałam nie wytrzymując napięcia
Dlaczego Stark cię niósł - spytał oburzony
Nie wiem pokłócili się z Stevem , Rogers wziął mnie za rękę i prowadził do pokoju a Stark podbiegł i mnie podniósł - wyjaśniłam
Wiedziałem - powiedział cicho - od jutra będziesz chodzić z Natasza
Jasne - rzekłam - pa
Nick wyszedł z pokoju a ja się przebrałam w piżamę
![]()
Luna1616
Życie nr 3 to moja tapeta