Głosowanie o kwiatach!

Jakie kwiaty są Ci najbliższe?
Polne
Ogrodowe
Egzotyczne
Inne

Co najbardziej lubisz w kwiatach?
Zapach
Wygląd
Świeżość
Coś innego.

Lubisz dostawać kwiaty na różne okazje?
Tak, uważam, że są pięknym prezentem.
Nie lubię.
Wolę je dawać w prezencie innym.

Co jest ładniejsze?
Bukiety
Kwiaty doniczkowe.
Kwiaty rosnące w naturalnym środowisku.
Reklama

Który kwiat jest najlepszym symbolem miłości?
Lilia
Róża
Goździki
Tulipan

Który kwiat najbardziej kojarzy Ci się z latem?
Słonecznik
Stokrotka
Mak
Malwa
Reklama

Podobają Ci się wianki z kwiatów?
Tak, są śliczną ozdobą.
Nie do końca mi się podobają.

Posiadasz swój ulubiony kwiat?
Tak, mam swój ulubiony kwiat.
Mam wiele kwiatów, które należą do moich ulubionych.
Nie mam takiego kwiatu.

Lubisz kwiatowe ozdoby?
Tak
Czasami mi się podobają.
Nie lubię.

Reklama
85 Super!
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 23

Astixa

Astixa

👍

Odpowiedz
Astixa

Astixa

Spoko quiz

Odpowiedz
1
konie_forever

konie_forever

Ja nie lubię kwiatów, nwm czemu

Odpowiedz
-Sooyuna

-Sooyuna

💗🌷🌷

Odpowiedz
1
Fafik35

Fafik35

JA KOCHAM KWIATKI SZCZEGÓLNIE DONICZKOWE MAM 35 ALOESÓW W JEDNEJ DONICZCE A JAK MAMA MI KUPUJE JESZCZE TYCH KWIATKOW TO OWIE ZE NIE CHCE BO NIE DA SIE RUSZYC PRZEZ NIE

Odpowiedz
2
PL_Polski_Bociek_KLEKLE_PL

PL_Polski_Bociek_KLEKLE_PL

ALE TENGHIE GUWNO NORMALNIE NIE MOGE TAKI KLOC WEZ USUN YIKES YIKES YIKES OPCZAJCIE LEPIEJ MUJ KWIZ #PL_Polski_Bociek_KLEKLE_PL GUROM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Odpowiedz
1
Pan_Pietrek

Pan_Pietrek

Fajny quiz👍

Odpowiedz
2
Tosik_official

Tosik_official

Piękne głosowanko!😍

Odpowiedz
2
Nominkowa_Madzia

Nominkowa_Madzia

Świetny quiz!!! :)

Odpowiedz
1
towarzyszka_

towarzyszka_

TW śmierć smutek depresja itp
Zawsze kochałam róże. Czerwone, czarne i białe. One były po prostu takie… gotyckie! Idealnie wpasowywały się w moją estetykę. Odkąd tylko weszłam w lata nastoletnie byłam emo, edgy, goth… Jak miałam 12 lat słuchałam tylko My Chemical Romance. Wciąż do końca mi nie przeszło, ech, widać nawet po profilowym. W każdym razie: MIAŁAM OBSESJĘ NA PUNKCIE CZERWONYCH, CZARNYCH I BIAŁYCH RÓŻ. Na każdym swoim rysunku umieszczałam jedną taką, w każdej swojej poezji, książce, piosence, musiała się taka znaleźć. Bo one oznaczały miłość. Brutalną, gotycką, tragiczną miłość. Miłość rodzinną, och, jaką tragiczną!
Co roku jeździłam na wakacje do babci i dziadka, tam gdzie się wychowałam. Byłam BARDZO związana z babcią. Ona była jedyną osobą, która nigdy nie rzekła na mnie złego słowa. Dawała mi więcej swobody niż rodzice. Ale wtedy zaczęły się schody. Początek pandemii, choroba dziadka. Babcia i dziadek przeprowadzili się do nas. Mieli się szczęśliwie zestarzeć w rodzinnym gronie. Babcia była moim oparciem kiedy nie miałam już z kim rozmawiać.
Miałam też drugą babcię. Nie byłyśmy ze sobą zżyte, bo mieszkała ona 200 kilometrów ode mnie. Ale ją kochałam. Odwiedzałam ją kilka razy do roku.
Pod koniec lipca, ta druga babcia, umarła. Początkowo starałam się być oparciem dla innych. Poprawiałam sobie humor medytacją i jak to ja – mroczną muzyką. Wciąż mam tę karteczkę przy łóżku, tę z napisem "We'll carry on"… Rysowałam… Jakaś dziewczyna w czerni i czerwieni, z napisem "So long and goodnight"… "Dziewczyna po traumie: czarodziejka z krwią na ustach", czyli jakaś wampirzyca, czymkolwiek to było. Na pogrzebie płakałam jednak najgłośniej. Widok białego ciała mojej babci i ICH – CZERWONYCH RÓŻ złożonych na jej zimnym ciele był tkai przykry. So long and goodnight… Czemu nie mogła wstać tak jak w Helenie, i zatańczyć? Dlaczego? DLACZEGO?! Nienawidzę cię, Boże… Albo cię w ogóle nie ma?! Zemszczę się na tobie! Nie wiem jak, ale to zrobię!
Ledwie zdążyłam odpocząć po śmierci tej babci, 10 dni później, w urodziny dalszej babci, umarła moja najbliższa babcia. To było PIEKŁO. Mama obudziła mnie rano by mi to powiedzieć. Uciekłam do łazienki, chciałam… hmm… nie będę o tym pisać publicznie, może na priv. Rodzice jednak mnie powstrzymali i kazali nic nie robić. Pamiętam że wyszłam na zewnątrz i zaczęłam się drzeć. "PRAGNĘ UMRZEĆ" jak w piosence Evanescence "Tourniquet". Potem darłam się głośniej niż kiedykolwiek w życiu. Później pomalowałam się na czarno… To były czarne łzy… To już nie były moje typowe czerwone cienie, a czarne łzy i czarne usta. Siedziałam przy ulicy wieczorem i czekałam. Chciałam. By. Wróciła! W nocy widziałam jej cień.
Dlaczego się nie odważyłam? Tak ją kochałam. Zawsze chciałam na jej pogrzebie zaśpiewać Helenę. Nie wiem. Nie miałam siły. Na nic. Od tej pory ani razu nie weszłam do kościoła.
Wsunęłam na palec czerwony pierścień który mi dała. Ona również musiała kochać róże… Mam już jej przypinkę… Z różą…

So long and goodnight, babciu 🖤❤

Odpowiedz
1
PL_Polski_Bociek_KLEKLE_PL

PL_Polski_Bociek_KLEKLE_PL

@towarzyszka_ ale gówno wez sie nie zes*** tymi różąmi

Odpowiedz
1
towarzyszka_

towarzyszka_

@PL_Polski_Bociek_KLEKLE_PL Weź się nie zes*** tym hejtem

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej