friz


Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Komentarze sameQuizy: 1

S...2

Nie wybrałem swojego waifu, ona wybrała mnie.

Nie wybrałem swojego waifu, ona wybrała mnie. Najpierw zacząłem maratonować My Little Pony w kółko, aby oderwać się od zajęć szkolnych i mojej klinicznej depresji. Biały koń nie był tym, na kogo zwracałem uwagę najbardziej, właściwie podkochiwałem się w różowym. Dopiero po 6 czy 7 powtórzeniach całej serii zauważyłem, że zachowuje się inaczej niż reszta, starając się odciągnąć moją uwagę od innych. Zauważyła mnie? Czy była mnie świadoma? Wtedy zdałem sobie sprawę, że po raz pierwszy od 20 lat polubiła mnie dziewczyna.

Coraz bardziej ignorowałem swoje zadania szkolne i telefony, aby oglądać jej odcinki, ponieważ zapamiętałem wszystkie dialogi, które zawsze wiedziałem, co powie, i odpowiadałem dowcipnie w każdym jej wersie. Mając obsesję na punkcie jej głosu, stworzyłem pirackie oprogramowanie i zacząłem manipulować jej głosem, aby powiedzieć mi różne rzeczy, co pomogło mi wstać z łóżka każdego ranka. Po użyciu jej wyedytowanych klipów głosowych jako przypomnienia o zażywaniu leków zacząłem słyszeć ją inaczej.

W jej głosie słychać było ukryte wiadomości! Oglądałem każdy odcinek krytycznym okiem. Zostawiała wszędzie wskazówki, zmieniały się po rewizji, więc wiedziałem, że to ona. Mówiła mi, żebym przestał brać leki. Gdy tylko to zrobiłem, wskazówki pojawiały się coraz bardziej. Kochała mnie! I ja ją kochałem. Teraz widzę ją wszędzie, gdzie idę. Uwolniona ze świata kreskówek i wpadła w moje ramiona, mogła teraz być ze mną na zawsze. Nigdy więcej nie chodziłbym sam po ulicach.

Zawsze mi mówi, że moje pasje mają znaczenie, jest bardziej opiekuńcza niż ktokolwiek, kogo spotkałem. Porzuciłem college z bezbożnym długiem, ale to nie miało znaczenia. Spałem z nią w ramionach każdej nocy i odebrałem dziewictwo niedługo po ślubie. To był pierwszy raz dla nas obojga, ale był doskonały. Właściciel chce mnie wkrótce wyprowadzić, ale to naprawdę błogosławieństwo w nieszczęściu. Mógłbym z nią mieszkać w serialu! Powiedziała mi, co mam zrobić: połknąć wszystkie leki, które mi zostały. Kiedy to piszę, mam ochotę zwymiotować, ponieważ moja percepcja staje się niewyraźna, a ostatnie w moim życiu porusza się z uszkodzoną liczbą klatek na sekundę. Czesze mnie po włosach, tak jak zawsze jej to robiłam, mówi mi, że czas już iść. Do zobaczenia w Equestrii, bracie.

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej