Co sądzi o Tobie Masky?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 12

KIKIFI

KIKIFI

Zostałaś przyjęta do proxy i tym samym zdobyłaś przyszywanego brata znaczy… Przyszywanych braci.
„O, jesteś dziecko! Po długiej obserwacji Twojej osoby oraz urokowi osobistemu Maskiego postanowiłem uczynić Cię moim proxym.” -mówił Operator. „Jasne, z chęcią!” -odrzekłaś. W drzwiach pojawili się Masky i Hoody, którzy trzymali szampana. Z tyłu na ukulele akompaniował im Toby. „G-gratulujemy Ci…” -mówił Brian. W tym samym czasie Tim otworzył szampana, który wystrzelił i poplamił cały pokój. Cała trójka rzuciła Ci się na szyję. „Tim, mam nadzieję, że to posprzątasz!” -odrzekł Slender.
„Się wie!” -odrzekł. Resztę dnia spędziliście na rozmowach i jedzeniu sernika.

Odpowiedz
2
xMiyuxx

xMiyuxx

Kocha się we mnie super

Odpowiedz
LunarMoon

LunarMoon

Masky i Hoody TO NIE SĄ BRACIA!!! zrozumcie to wreszcie

Odpowiedz
2
BalloraTheDance

BalloraTheDance

@LunarMoon wiem że data ale: w creepypaście SĄ.

Odpowiedz
Elianne

Elianne

Zostałaś przyjęta do proxy i tym samym zdobyłaś przyszywanego brata znaczy… Przyszywanych braci.
„O, jesteś dziecko! Po długiej obserwacji Twojej osoby oraz urokowi osobistemu Maskiego postanowiłem uczynić Cię moim proxym.” -mówił Operator. „Jasne, z chęcią!” -odrzekłaś. W drzwiach pojawili się Masky i Hoody, którzy trzymali szampana. Z tyłu na ukulele akompaniował im Toby. „G-gratulujemy Ci…” -mówił Brian. W tym samym czasie Tim otworzył szampana, który wystrzelił i poplamił cały pokój. Cała trójka rzuciła Ci się na szyję. „Tim, mam nadzieję, że to posprzątasz!” -odrzekł Slender.
„Się wie!” -odrzekł. Resztę dnia spędziliście na rozmowach i jedzeniu sernika.
Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky! Hej, Masky!

Odpowiedz
5
Dausha

Dausha

Sierżant Ch**ownik (͡° ͜ʖ ͡°)

Odpowiedz
3
Wigeusz

Wigeusz

(͡° ͜ʖ ͡°)

Odpowiedz
2

Czokowariatka

Ale słodko ♡♡♡ masky mnie kocha a toby to ch** ♡♡♡

Odpowiedz
1
ExoticButter

ExoticButter

Odpowiedz
1
KRavenK

KRavenK

Zostajesz przyjęta do proxy, a tym samym ktoś się zakoch***…
„O, jesteś dziecko! Po długiej obserwacji Twojej osoby oraz urokowi osobistemu Maskiego postanowiłem uczynić Cię moim proxym. Skargi, wnioski, zażalenia?” -mówił operator. „Dziękuję nie ma, zostajesz proxy!” -prawie wszedł mu w zdanie Tim. Wiedziałaś, że chłopakowi zależy na tym, abyś stała się Proxy. „Um… Musiałabym się jeszcze zastanowić.” -odpowiedziałaś tak tylko dlatego, aby pograć na nerwach Tima. „No widzi… Zaraz, że co?!” -byłaś pewna, że Tim mówiąc to zbladł. Odwrócił się do Briana i zaczął z nim o czymś rozmawiać. „Dziecko, ale wiesz…” -mówił Slender, ale Ty tylko przyłożyłaś palec do ust i mrugnęłaś do niego porozumiewawczo. Wygląda na to, że wiedział o co Ci chodzi, bo pokiwał głową na znak, że tak. „[Twoje imię], chodź, musimy poważnie porozmawiać.” -powiedział Tim i lekko chwycił Cię za rękę odciągając Cię w ustronne miejsce. „Co Ty odwalasz?! I wiesz, że nie masz wyboru i musisz zostać przyjęta do Proxy.” -próbował Cię przekonać Tim. „Ale… Slender dał mi prawo wyboru. A ja nie chcę być Proxy…” -z trudem powstrzymywałaś się od śmiechu. „Ale Ty musisz być proxy! Bo ja jestem proxy i no, bo ja…” -Tim stał się cały czerwony. „Bo?” -chciałaś, żeby dokończył. „Bo ja nie mogę bez Ciebie wytrzymać… Bo ja Cię… Ergh… Bardzo lubię…” -próbował dać Ci coś do zrozumienia. Sumienie Cię bolało, gdy widziałaś jak się męczy, więc odpowiedziałaś: „Dobra, nie męcz się tak, wiem co o mnie myślisz i ja Ci powiem, że to odwzajemniam.” Tim spojrzał na Ciebie, odchylił maskę i Cię pocałował. Po chwili podbiegł do was Toby i uważnie przyglądał się masce Tima. „Co?” -spytał Tim zdziwiony sytuacją. „Patrzę czy nie masz błyszczyku na masce.” -odpowiedział i powrócił do oglądania. „Drugi Operator… A Ty skąd wiesz?” -spytał. „Pamiętasz jak dwa tygodnie temu montowałeś z Hoody’iem monitoring? Twój brat był na tyle miły i pozwolił mi zerknąć na nasze gołąbeczki…” -odpowiedział Toby. Masky uderzył go w głowę i powiedział: „Nigdy więcej tego nie rób!” Nic nie powiedziałaś tylko uśmiechnęłaś się pod nosem myśląc, że to nie będzie

Odpowiedz
1
Klementynka7

Klementynka7

Zostajesz przyjęta do proxy, a tym samym ktoś się zakoch***…
„O, jesteś dziecko! Po długiej obserwacji Twojej osoby oraz urokowi osobistemu Maskiego postanowiłem uczynić Cię moim proxym. Skargi, wnioski, zażalenia?” -mówił operator. „Dziękuję nie ma, zostajesz proxy!” -prawie wszedł mu w zdanie Tim. Wiedziałaś, że chłopakowi zależy na tym, abyś stała się Proxy. „Um… Musiałabym się jeszcze zastanowić.” -odpowiedziałaś tak tylko dlatego, aby pograć na nerwach Tima. „No widzi… Zaraz, że co?!” -byłaś pewna, że Tim mówiąc to zbladł. Odwrócił się do Briana i zaczął z nim o czymś rozmawiać. „Dziecko, ale wiesz…” -mówił Slender, ale Ty tylko przyłożyłaś palec do ust i mrugnęłaś do niego porozumiewawczo. Wygląda na to, że wiedział o co Ci chodzi, bo pokiwał głową na znak, że tak. „[Twoje imię], chodź, musimy poważnie porozmawiać.” -powiedział Tim i lekko chwycił Cię za rękę odciągając Cię w ustronne miejsce. „Co Ty odwalasz?! I wiesz, że nie masz wyboru i musisz zostać przyjęta do Proxy.” -próbował Cię przekonać Tim. „Ale… Slender dał mi prawo wyboru. A ja nie chcę być Proxy…” -z trudem powstrzymywałaś się od śmiechu. „Ale Ty musisz być proxy! Bo ja jestem proxy i no, bo ja…” -Tim stał się cały czerwony. „Bo?” -chciałaś, żeby dokończył. „Bo ja nie mogę bez Ciebie wytrzymać… Bo ja Cię… Ergh… Bardzo lubię…” -próbował dać Ci coś do zrozumienia. Sumienie Cię bolało, gdy widziałaś jak się męczy, więc odpowiedziałaś: „Dobra, nie męcz się tak, wiem co o mnie myślisz i ja Ci powiem, że to odwzajemniam.” Tim spojrzał na Ciebie, odchylił maskę i Cię pocałował. Po chwili podbiegł do was Toby i uważnie przyglądał się masce Tima. „Co?” -spytał Tim zdziwiony sytuacją. „Patrzę czy nie masz błyszczyku na masce.” -odpowiedział i powrócił do oglądania. „Drugi Operator… A Ty skąd wiesz?” -spytał. „Pamiętasz jak dwa tygodnie temu montowałeś z Hoody’iem monitoring? Twój brat był na tyle miły i pozwolił mi zerknąć na nasze gołąbeczki…” -odpowiedział Toby. Masky uderzył go w głowę i powiedział: „Nigdy więcej tego nie rób!” Nic nie powiedziałaś tylko uśmiechnęłaś się pod nosem myśląc, że to nie będzie najprostsza robota.

Odpowiedz
_Dark0Phantom

_Dark0Phantom

dziękuję za tak epicką opowieść! Tim/Maski jest moim ulubionym chłopakiem i postacią z creepepast ! DZIĘKUJĘ! i..i chyba się zakochał XD

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej