Na początku dusze są odwiedzane przez trzy oni z którymi udają się w 7 dniową podróż do Meido, jest ona straszna i wyczerpująca (podróż). Podczas tej podróży dusze są atakowane przez okropne ptaki, które wyrywają im oczy, rozrywają skórę i śmieją się z nich. Po 7 dniach dusze docierają do góry i muszą się na nią wspiąć (jako, że życie nie jest łatwe góra jest niemożliwie wysoka), góra ta jest górą chciwości, za każdym razem kiedy dusza czegoś chciała góra rosła. Po 7 dniach dusze docierają do rzeki Sanzu gdzie czeka na nie król Shinkō, kóry ocenia je po tym ile razy zabiły podczas życia (liczą się też robaki, ryby, ptaki i zwierzęta które były pokarmem) jeśli dusze mają bardzo dużo śmierci na koncie idą do Jigoku a jeśli umiarkowanie przechodzą przez rzekę Sanzu, aby przez nią przejść trzeba zapłacić. Rzeka ma most, płytki odcinek i odcinek głęboki w którym zamiast wody są jadowite więże, jeśli jesteś dobry idziesz mostem jeśli i taki i taki płytkim odcinkiem a jeśli zły głębokim odcinkiem.
![]()
TW
Nie spodziewałam się, że to aż tak skomplikowane… Zawsze myślałam, że w buddyzmie nie ma piekła.
A tu proszę, nie dość, że jest, to jeszcze tak łatwo się do niego dostać…
Kitsune-Kiko
• AUTOR@TW no. Pod koniec ustala się gdzie się odrodzi dusza
WeraHatake
Zgadzam się z @Mausu ^_^
Teraz już wiem, skąd Kishimoto brał pewne nawiązania do mangi 'Naruto’ :D
Kitsune-Kiko
• AUTOR@WeraHatake i wszystko jasne ;D
M...u
Naprawdę to jest ciekawe :D