
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










..Ciastko-Owsiane..
O popatrz bańka „🫧”
Bańka przylatuje tylko na cudowne profile ponieważ na innych pęka💦. Jeśli widzisz bańke na swoim profilu to znaczy że jesteś:
❤️Miły
🧡Wspaniały
💛THE BEST
💚Życzliwy
💙pomocny
💜oraz Bańkostyczny (fantastyczny)🫧
🫧Bańka bardzo chciałaby przylecieć na jak najwięcej łandych profilków więc weź głęboki wdech i rozdmuchnij bańke na najładniejsze 5 profilków.
Autor: @Frycia01 (nie usuwaj bo bańka cię porwie i zostawi w kosmosie🫧🚀) 🫧
-Zaginiona-
AUTOR•Severus Snape: … Co ty Magdaleno robisz, zamiast skupić się na moich zajęciach?
Ja: Robię eliksir.. Lecz Mucha zaczyna mnie tak irytować, że ją odtrącam by nie wpadła do mojego kociołka.
Severus Snape: I za to siedzisz trzymając klapkę na muchy na mojej lekcji?
Ja: Jeśli wleci, to albo będę musiała kociołek odkupić albo zrobi się wielki dym w tej sali.
Severus Snape: Za pięć minut ciebie przepytam z tej lekcji. Zobaczymy czy słuchałaś na moich zajęciach.
Ja: Panie no– *Wybuch z mojego kociołka*
Severus Snape: Slytherin, minus 50 punktów.
Ja: To są jakieś jaja że tyle.. Pan taki nie jest, by aż tak dać nisko Slytherinowi punkty..
Severus Snape: Faktycznie.. Dodatkowe minus 50 punktów
Ślizgoni że dostaliśmy minus sto:
..Ciastko-Owsiane..
@-Zaginiona- znicz dla Ślizgonów [*]
-Zaginiona-
AUTOR•(Seria ,,Ja jako Bóg" i coś z zakończonego opowiadania):
Anioł: *Patrzy na Magdę Scott*
Magda: *Patrzy na Anioła*
Anioł: Ona nie jest z tej naszej serii..
Ja: Jestem geniuszem tworząc zwierzę. Wymyśliłam Lwa. Jest jak kot, lecz potrafi ka pup z człowiekiem zrobić.
Anioł: Czas umówić ciebie do psychologa.. Lub najlepiej do psychiatry, bo do psychologa to już za późno.
Magda: Ja poznałam Lwa, jest spoko, przyjacielski.. Lecz nie ogarniam czasem jego słów. A nazywa się Aslam.
Anioł: Ja już wolę kreta czy konia.
Ja: To jeszcze nie koniec. Stworzyłam Węża Morskiego. Żyje wodzie, jest jadowity–
Anioł: Dobra już cię umawiam do psychiatry.
Magda: Tylko nie zmutowana dżdżownica czy w ciul wie, pasożyt. Psychiatra też jej nie pomoże. A pomoże jej, jak będzie miała ciekawą przygodę z tą dżdżownicą morską.. Bo ja już miałam.. Nie polecam nikomu.
Ja: I wymyśliłam Testale. Jest koniem, lecz nie zobaczysz. Można zobaczyć jak widzi się na własne oczy czyjąś śmierć. I jeszcze Niuchacz.
Anioł: Niu co?
Magda: O matumu, przygarniam małego kreto-dziobak, małego złodziejaszka. Nazwie się Niuniu.
Anioł: Jakby drugi kret?
Ja: I jeszcze z rodziny wężowatych, Kobre
Anioł:
-Zaginiona-
AUTOR•,,-..Umarłem czy jak?-Powiedział zaskoczony Eustachy.
-Tak. Nie ruszaj się! Zostań tam gdzie jesteś, nie ruszaj nic. Poszukam liny lub coś by jakoś pomóc ci wyjść.-Powiedziałam, że zaczęłam rozglądać się, nie było nic by mógł złapać się i by go podciągnąć.
Nawet zaczęłam wołać czy ktoś może jest, bo jakbym zeszła czy podałam bym mu dłoń, mogłam bym spaść.
By mało nie było, złoto i los który kusi by zabrać takie skarby świata.
Nagle usłyszałam że Eustachy zaczyna zabierać złoto"
I nagle ogarniasz… Że to jednak zły pomysł:
,,czułam że była przy nas ta siła zła, co bardzo mi się nie podobało, a moje przeczucie by nie próbować ruszyć złoto, było słuszne.
Ponieważ Eustachy został zamieniony w Smoka.
-O Matulu… Jak pan Scrubb i pani Scrubb, to chyba ciebie nie poznają… Ani załoga.."
-Zaginiona-
AUTOR•(Trochę nie było serii ,,Ja jako Bóg"):
Ja: Mam coś Aniołku, że nie podobają ci się moje pomysły ze zwierzętami.
Anioł: Co tym razem?
Ja: Kret. Jest ślepy, nienawidzi światła. Na dodatek daje wszystkim ogrodnikom piękny prezent wyobraź to sobie.
Anioł: A co ten kret da?
Ja: Dołki, zniszczone kwiatki. Ogrodnicy pokochają kreta.
Anioł: Przynajmniej nie skrzywdzi ludzi.
Ja: To jeszcze nie koniec, stworzyłam skorpiona.
Anioł: Też coś, co pokochają za to ogrodnicy?
Ja: Marzyć by się chciało. Ma fajny ogon, który może zrobi ka pup jednym ciosem.
Anioł: .. Mogłam nie pytać.
Ja: Jeszcze nie koniec.
Anioł: Ludu święty, za jakie grzechy…
Ja: I stworzyłam pająka. Obojętnie jaki ma rozmiar, niektóre też mają w sobie jad… Lecz Kosiarz jest jednym z takich których już zaprzyjaźniłam się, nie groźny obserwuje cały świat. Lecz inni dostaną fobię na widok pająka.
Anioł: A mogłaś tworzyć rośliny..
Ja: By ludzie z@bili piękno w przyrodzie? A czekaj, Muchomorka stworzyłam, jak go zjesz to ka pup, lecisz do nieba.
Anioł:
..Ciastko-Owsiane..
@-Zaginiona- to jest po prostu cudowne XD
to teraz czekam na meduze