
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










-Zaginiona-
AUTOR•Gdy wymyśliłeś takie opowiadanie, że masz pecha by było to coś ciekawego i wykorzystanie swojej kreatywności, lecz co chwile coś ci nie pasuje i postanawiasz zawieszać i zrobienie od nowa od zera z podstawami swojego pomysłu i czujesz że masz z tego opowiadania pech:
-Zaginiona-
• AUTOR@-Zaginiona- Ci co czytają wpisy, widzą o co chodzi
-Zaginiona-
AUTOR•(Spoiler, ale jezus.. Nie ma co jak po czymś smutnym, przemienić na coś wesołego.. W najgorszy sposób. Plus rozmowy nie były w książce ani filmie co teraz napisałam)
Kaspian: *Odszedł ze świata*
Eustachy: Jest mi głupio że nie porozmawialiśmy z nim.
Julia: Mogłeś WCZEŚNIEJ, jak wskazówka mówiła ,,Eustachy ma powitać dawnego przyjaciela"!
Magda Scott: Współczuję ci Rillan, że nawet nie miałeś okazji przez Panią Zielonym Ubraku, spędzenie z ojcem więcej czasu.
Eustachy: Spoczywaj w pokoju…
5 minut później, gdy Aslam daje możliwość by ostatni raz pogadać z Kaspianem i oczywiście. Przy okazji mór jest zniszczony:
Julia: To atakujemy naszą szkołę?
Eustachy: No oczywiście.
Magda Scott: Czekałam jak ten moment nadejdzie.
Kaspian: To drodzy przyjaciele.. Do ATAKU!
Łobuzy szkolne, inni uczniowie i nauczyciele:
-Zaginiona-
• AUTOR@_Pepermint_ Kaspian w czwartej części jest stary, ale w końcówce jest młody, taki jaki Eustachy zapamiętał z trzeciego tomu. Podróż Wędrowca Do Świtu.
I zapraszam na niszczenie szkoły wraz Julią, Eustachym i Kaspianem.
..Ciastko-Owsiane..
@-Zaginiona- no ok… (Sory ale ani nie czytałam książki ani nie widziałam filmu tej części Narni)
-Zaginiona-
AUTOR•O jezu, dopiero teraz jednej z miniaturek, że dwa razy jedno słowo się powtarza
-Zaginiona-
AUTOR•Hogwart:
Uczniowie co są za karę u Dolores: *Piszą coraz bardziej ją nienawidząc*
Dolores Umbride: *Bierze łyk herbaty uśmiechając się* Tak się kończy..
Narnia:
Pani w Zielonym Ubraku: Słońce? To tylko wymyślona postać.. Wybrankowie Aslama, możecie być wyobraźni kimkolwiek chcecie, ale w rzeczywistości jesteście zwykłymi osobami..
Magda Scott: Halo, ,,Królowo" swojej wyobraźni, wstawaj. Chyba pani już odbija głowa żyjąc w ciul ile w tej dziurze, nie wychodząc na słońce. Mam podać rączkę i zaprowadzić ,,Królową" na świeże powietrze?
Jadis: Tak, proszę.
Magda Scott: CO JEST?!
-Zaginiona-
AUTOR•(Seria Szanty w Narnii Podróż Wędrowca Do Świtu).
Wszyscy z okrętu: *Walczą z Handlowcami*
Eustachy i Magda Scott: *Odpływają łódką jak najdalej się da, by nie brać udziału*
Wszyscy z okrętu: *Przychodzą i widzą że nie ma jednej łódki*
Edmunt, Łucja, Kaspian, Ryszczypisk i załoga: Gdzie ta keja a przy niej ten jacht
Gdzie ta koja wymarzona w snach.
Ryszczypisk: W każdej chwili płynę w taki rejs..
Kaspian: Tylko gdzie to jest..
Drinian: No gdzie to jest.
Magda Scott: EJ! TU JEST TA ŁÓDKA! EUSTACHY UPARŁ SIĘ ŻE ODPŁYNIE, PRZY TYM ZAPOMNIAŁ ŻE JA JESTEM.. A dobrze że jeszcze mnie nie wywaliłeś do wody, bo byś oberwał Eustachy.