Patryk

Zlota_borowka

Patryk

Zlota_borowka

imię: Złota borówka

miasto: Co planujesz?…

www: google.pl

o mnie: przeczytaj

3212

O mnie

🖤 Trwa remont! 🖤

Ostatni wpis

Zlota_borowka

Zlota_borowka

Aloha Boróweczki! Stary wrócił z całym kartonem mleka, czyli z trzema nowiutkimi q... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Zlota_borowka

Zlota_borowka

AUTOR•  

Merhaba!
Właśnie minął pierwszy miesiąc roku szkolnego, więc z czystego obowiązku wypadałoby coś skrobnąć. No nie ukrywajmy, jest ciężko. A wiadomo, będzie coraz gorzej, bo to (ekhm) 8 klasa. Egzaminy, wybór liceum, tego typu rzeczy, wiadomo. A przy tym ostatni rok patrzenia na moją klasę, więc przynajmniej tyle dobrego. Ocenowo na razie nie jestem zbyt usatysfakcjonowana. W moim przypadku oznacza to, że moje najgorsze na ten moment oceny to 4. Jednak troszkę tych 4 za dużo, jak na moje ambicje w wyborze liceum.
Nasza klasa zaczęła dzisiaj próby poloneza. Miałam tańczyć z pewną nielubianą przeze mnie dziewczyną, ostatecznie wylądowałam w parze z jakimś siódmoklasistą. I tak podobno ma być wymiana par, więc ostatecznie i tak wyląduję z kimś innym. Mam tylko nadzieję, że na balu ósmoklasisty jest możliwość wrócenia do domu po odtańczeniu poloneza, bo imprezy to zdecydowanie nie moja bajka.
Dodatkowo, moja spontaniczna natura sprawiła, że zgłosiłam się na konkurs kuratoryjny z angielskiego, jutro będę pytała panią o zgodę na historię.
A teraz pytanka!
Co tam u was?
Jak szkoła?
Coś ciekawego się ostatnio działo?
Cieszcie się resztą życia

Odpowiedz
4
Marcy_Official

Marcy_Official

@Zlota_borowka U mnie szkoła w porzo, u mnie dobrze, ciekawego się ostatnio działo na historia (nie powiem co)…Życie jest najważniejsze, więc tak!

Odpowiedz
1
Zlota_borowka

Zlota_borowka

AUTOR•  

Merhaba! Miałam skrobnąć parę słówek po powrocie z obozu, ale miałam tylko kilka dni na odpoczynek do kolejnego wyjazdu, a chciałam się nacieszyć innymi dogodnościami cywilizacji (takimi jak niejedzenie codziennie makaronu z kurczakiem i warzywami oraz co najważniejsze – ciepła woda bez roślinek). Dlatego więc, z racji nie posiadania żadnych ciekawych rzeczy do roboty zdecydowałam się na pisanie wpisu. Każdy z wyjazdu wrócił cało, żyje, ma się dobrze, większość raczej bez traum, chociaż zdarzały się rzeczy, które przeraziłyby zwykłego śmiertelnika, np. zacięcie się piłą (to nie ja to zrobiłam, choć miałam podobny wypadek ale na mniejszą skalę), otrzymanie baniaczka z wodą do mycia z pijawką (woda nie została potem użyta), a jednemu gościowi z innej drużyny podcięli pryczówkę. Czy polecam bycie harcerzem? Zdecydowanie. Ogólnie było mega fajnie, czas strasznie szybko zleciał, choć myślałam, że strasznie będzie mi się dłużył. No i przy okazji bardzo zintegrowałyśmy się w zastępie, rzecz jasna codziennie robiąc śpiewanki przy gitarze/ukulele.
A tak już nie do obozu, jak można zobaczyć pojawiło się nowe profilowe, niepasujące trochę do tła, ale to trudno. Gdyby ktoś chciał wiedzieć kto to, to jest ona bohaterką mojej książki, księżniczką, prywatnie lata po lesie z ekipą przyjaciół, szuka siostry i ucieka przed śmiercią. To tak w dużym skrócie. I spokojnie, nie rysowałam tego (za kogo mnie uważacie), to jedynie moja wygenerowana wizja postaci. Poniżej taki krótki opis, jakby dla kogoś nie było jasne co przed chwilą wyskrobałam
Królestwo pogrążone w chaosie, od wieków chronione przez pradawny artefakt, nagle staje w obliczu katastrofy – potęga, która miała zapewniać dobrobyt i bezpieczeństwo, znika w tajemniczych okolicznościach. Jedna z młodych członkiń rodu, dotąd przyzwyczajona do życia w przepychu i bezpieczeństwie zamku, decyduje się wyruszyć w niebezpieczną podróż, by odnaleźć zaginiony artefakt i uratować bliską osobę uwięzioną w czasie.

W drodze zbiera nietypowych sojuszników: złodzieja, który dotąd liczył tylko na własny interes; wojownika wychowanego w dyscyplinie i walce; cichą opiekunkę związaną z naturą; oraz energiczną istotę z innego świata, której błyskotliwy język często prowokuje zarówno zamieszanie, jak i śmiech.

Razem przemierzają krainę pełną nieznanych zagrożeń, odkrywają starożytną magię i stają przed wyzwaniami, które wystawiają na próbę ich lojalność, odwagę i wiarę w siebie. Jednak najgroźniejsze niebezpieczeństwa nie czają się w dzikich lasach ani tajemniczych ruinach, lecz w sercach tych, którym zaufali.

Zdrada, ukryta w cieniu władzy, pradawne artefakty, pętle czasu i sekretne organizacje kształtują losy bohaterów, zmuszając ich do wyborów, które mogą odmienić przyszłość całego królestwa. W świecie, gdzie nic nie jest takie, jakim się wydaje, każdy krok może być początkiem przygody… lub pułapki.
A tak wgl to:
Co tam u was?
Jak spędzacie wakacje?
Robiliście coś ciekawego?
Güle güle (pa pa po turecku)

Odpowiedz
5
Airnette

Airnette

@Zlota_borowka Hejka! Miło cię tu widzieć. Jak czytam, dużo się u ciebie działo w wakacje. Super, że na obozie harcerskim ci się podobało i wróciłaś z niego cała. Nowe profilowe jest bardzo ładne, a książka brzmi ciekawie i przygodowo. Mogę zapytać, czy gdzieś ją publikujesz czy sama dla siebie tak piszesz?
Ja w wakacje byłam w Kopenhadze i Elsynorze (cała Dania jest śliczna, polecam) i jutro jadę do Sopotu. Poza tym trochę porysowałam i kilka arkuszy z matematyki zrobiłam
Miłego 🤍

Odpowiedz
1
Zlota_borowka

Zlota_borowka

•  AUTOR

@Airnette dla siebie piszę i dla ludzi których znam w prawdziwym świecie rodziny, przyjaciół.

Odpowiedz
1
Zlota_borowka

Zlota_borowka

AUTOR•  

Merhaba! Tego, że na tym profilu pojawi się jeszcze jakiś wpis nie spodziewał się raczej nikt, ale postanowiłyśmy przełamać swoje długie lenistwo i skrobnąć parę zdań. Quizów raczej się nie spodziewajcie, aż tak silnej woli nie mamy. Jutro razem z naszymi innymi znajomymi wyjeżdżamy na obóz harcerski (tak moi drodzy, żarty o jedzeniu szyszek są dozwolone…), niestety bez naszych dwóch przyjaciółek z zastępu, gdyż jedna z nich spełnia moje marzenia lecąc do Stambułu. Chociaż w sumie lot do Turcji latem to jeden z głupszych pomysłów, więc aż tak jej nie zazdroszczę. Miałam zrobić na zakończenie szkoły podsumowanie roku szkolnego, ale jakoś ciągle to odkładałam i ostatecznie nic z tego nie wyszło. Powiem tylko tyle, jeśli ktoś cyka się 7 klasy – ja przeżyłam, może pierwsza czwórka na świadectwie jest, ale mam więcej szóstek niż w szóstej klasie. Więc nie lękajcie się. Taka ciekawostka na odchodne, jutro imieniny obchodzi jedna z drugoplanowych postaci z mojej książki, ojciec głównej bohaterki. Jak komuś się nudzi może zgadnąć jego imię, podpowiem, że akcja nie dzieje się w Polsce, więc wykluczcie od razu Zenona… Szybkie pytanka:
Co tam u was?
Jakie plany na wakacje?
Jak zgrabnie pozbyć się matki głównej bohaterki by nie miało to większego wpływu na fabułę (matka jest królową)?
Miłego życia

Odpowiedz
6
Jenota

Jenota

@Zlota_borowka witaj!
Smacznych szyszek!
Akurat gościa nie kojarzę, więc nawet nie szukam
Odpowiedzi:
Fajnie, rysuję oposy :]
Wydelegować ją w odwiedziny do państwa – sojusznika, wysłać na wakacje do zimowej/letniej rezydencji, z powodu zamieszek wysłać w trzy d***
Wzajem :>

Odpowiedz
2
Airnette

Airnette

@Zlota_borowka Witaj w wakacje!
Udanego obozu i dobrych szyszek!
Ja też miałam w tym roku więcej szóstek i tylko 4 z matematyki. Tylko to po 3. klasie (liceum).
Chyba nie zgadnę, jak ma na imię, ale wszystkiego najlepszego dla niego!
U mnie spoko, szukam miejsca na wyjazd.
Jeśli piszesz troszeczkę fantasy, to strażnicy zamku, w którym panuje królowa, mogą grać w szachy. Jeden z nich zdejmie z planszy królową – pionek (np. czarny). Prawdziwa królowa zostaje znaleziona później nieprzytomna w komnacie i zabrana do szpitala, po czym jej wątek się urywa. Jak to brzmi?
Miłego 🤍

Odpowiedz
1
Zlota_borowka

Zlota_borowka

AUTOR•  

Merhaba!
Dawno nie było tutaj wpisu, więc z okazji dnia dziecka postanowiłam się odezwać. To w sumie jedyny dzień w roku, kiedy większość z nas przechodzi ze stanu „jestem już dorosły” na „ale przecież wciąż nie mam 18 lat, jestem dzieckiem”. A ja się czuję tak pomiędzy, choć nie ukrywajmy, że częściej bliżej mi do dzieciaka, bo śmianie się z kopiących jeleni dojrzałe nie jest.
Jakimi osobami byliście jako dzieci, albo jacy jesteście teraz? Mnie na pewno nie można było odmówić kreatywności, byłam tym typem osoby, która jako przeciwieństwo do „wolny” wpisywała „pojmany”. I przy okazji byłam też bardzo łatwowierna, bo uwierzyłam że zabawa moich przyjaciół jest na serio i spałam z zestawem do ucieczki pod poduszką, na wypadek jakby ktoś chciał mnie porwać w nocy (długa historia). Stokrotka twierdzi, że mi zazdrości.
Miesiąc temu zaczęłam naukę tureckiego. Jesteście ciekawi jak odbieram ten język i jak przebiega nauka?
Papatki

Odpowiedz
5
Zlota_borowka

Zlota_borowka

•  AUTOR

@Airnette tak, inspiracja do nauki tureckiego pojawiła się właśnie z serialu, choć początkowo spodziewałam się, że nie udźwignę tej nauki, bo myślałam, że turecki jest trudnym językiem
A włoski robię w tak zwanym międzyczasie, głównie skupiam się na tureckim, ale jak mi się nudzi to włoski też sobie odpalę

Odpowiedz
1
Airnette

Airnette

@Zlota_borowka Rozumiem, to życzę powodzenia z dalszą nauką!

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Airnette

Airnette

Dobrze widzę, to stare tło z nowym zdjęciem? Ciekawe połączenie, ale pasuje ^^

Odpowiedz
1
Plamencja

Plamencja

@Zlota_borowka A kto tam lubi Derwisza. To jest taka postać, której się nie lubi. Np. taka Safiye, niby zła do szpiku kości, ale bardzo kochała swoje dzieci (nawet córki, w przeciwieństwie do Halime) a Derwisz? Bardzo zespuł postać Handan ._.

Odpowiedz
1
Zlota_borowka

Zlota_borowka

•  AUTOR

@Plamencja jejciu, rel. Zawsze gdy pojawiał się na ekranie skręcało mnie z żenady, jego oczy były straszne. U nas w rodzinie właśnie taką oznaką dyskomfortu jest mowa motywacyjna Derwisza w pierwszym odcinku (to z „jesteś lwem, a my jagniętami, jesteś wodą, a my suchą ziemią”)

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (7)