
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



Wotrycy
AUTOR•Zastanawia mnie czemu obserwują mnie osoby co mają pierdylion I pół obserwowanych. A osobiście bym dostał kociokwiku gdybym miał powiadomienia od jakiego fifonża z prawobrzeża średnio co 2 zeptosekundy. A nawet jak się wyłącza powiadomienia, to po co obserwować undecylion losowych ludzi… Ig może same quizy rozdają jakiegoś marnego achievementa? A jak tak to… PATRYKU KLECZKOWSKI! TAK, MÓWIĘ DO CIEBIE! DLACZEGO DAŁEŚ TEN ACHIEVEMENT?!?! DLACZEGO!?
Wotrycy
AUTOR•Jak ja uwielbiam kłamać! 4 tygodnie z rzędu siedzę na d****. Fah nie mam pomysłu na tego crude'a
Wotrycy
AUTOR•Usunąłem Windowsa…
Wotrycy
AUTOR•Update do historii z komputerem: chyba muszę przeinstalować windowsa :)
Wotrycy
AUTOR•Ale komputer mi stracha narobił… Dziś obudziłem się (gdzieś ok. 10:30, ale wtedy jeszcze tego nie wiedziałem). Chciałem sprawdzić godzinę na telefonie, był rozładowany. Odpalam komputer, a to przerośnięte CPU mi mówi "błąd z załadowaniem użytkownika" czy jakieś inne gówno, które zapewne indukuje że jakiś ważny plik się zcorruptował i jesteś w czarnej d****. Wystraszony sytuacją odpalam ponownie komputer. Połowa moich rzeczy z pulpitu mi zniknęła i tapeta była ustawiona na deafultowe esy-floresy-żygi bobasa z microsoftu. myślę sobie "for fuck's sake 80 lat innawacji EINAC'a tylko po to żeby współczesny komputer się nie potrafił poprawnie wyłączyć". Tak z ciekawości otwieram dysk c: i patrzę na pulpit w eksploratorze plików. A tam wszystko jest, tylko na odpalonym pulpicie mi się nie pokazuje. (musiałem się też spowrotem logować na google i ustawiać domyślną przeglądarkę). Fajnie :)