
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



wixoria
AUTOR•ej ludzie mam pytanie, ale najpierw musicie to przeczytać:
Wesołe miasteczko, latające krowy, gigantyczny chomik i inne zwariowane rzeczy
-Wiktoria chodź szybko, bo spóźnimy się na autobus!- Krzyczała zdenerwowana Magda Nowak.
– Jeszcze chwila- oświadczyłam.
– Mamy pięć minut, zdążysz?- Zapytała moja przyjaciółka.
– Tak, oczywiście- odpowiedziałam i zaczęłam się przebierać. Po trzech minutach byłam już gotowa.
-Możemy już iść- oznajmiłam.
-Nareszcie! Ucieszyła się Magda.
Szybko wyszłyśmy z domu, aby skierować się na przystanek. Na szczęście był tylko sto metrów od mojego domu. Gdy tylko dotarłyśmy na miejsce przyjechał autobus.
-Ale mamy szczęście- rzekła Magda, gdy wsiadałyśmy do autobusu. Po wejściu skasowałyśmy bilety i usiadłyśmy na wolnych miejscach. Droga strasznie nam się dłużyła. Wydawało nam się, że jedziemy już godzinę, a minęło dopiero dziesięć minut. Rozmawiałyśmy i rozmawiałysmy bez końca. Aż wreszcie pojazd zatrzymał się.
– Jesteśmy- oznajmił kierowca.- Proszę wychodzić.
Szybko opuściłyśmy autobus i zaczęłyśmy biec.
– Wesołe miasteczko nadchodzimy!- Krzyknęła Magda nie zatrzymując się.
Nie zwalniałyśmy.Wręcz przeciwnie. Gnałyśmy coraz szybciej.Stanęłyśmy dopiero przed kasą biletową. Zapłaciłyśmy za wstęp i od razu poszłyśmy na diabelski młyn. Było naprawdę strasznie! Po zejściu na ziemię okropnie kręciło nam się w głowach. Usiadłyśmy na ławce i przeczekałyśmy pięć minut w ciszy i przeszło nam. Postanowiłyśmy, że pójdziemy sobie kupić po wacie cukrowej. Ja wybrałam niebieską, a Magda różową. Wróciłyśmy z powrotem pod młyn, usiadłyśmy i zaczęłyśmy jeść. Znaczy się chciałyśmy zacząć jeść, lecz gdy tylko zanurzyłyśmy języki w tym słodkim przysmaku znalazłyśmy się zupełnie na innej planecie…
Trafiłyśmy do świata, w którym wszystko było inne. Krowy latały, ptaki zachowywały się jak ludzie, a ryby śpiewały balladę o pizzy. Stanełyśmy jak osłupiałe i tylko przyglądałyśmy się temu. W tamtym momencie nie mogłyśmy wydusić z siebie ani słowa. Byłyśmy z jednej strony zdziwione z drugiej rozbawione, a z trzeciej przestraszone. Gdy już chciałam coś powiedzieć homik zaczął nas gonić! Był naprawde ogromny! Miał cztery metry wdłuż i pięć wszerz. Z pyska wystawały mu wielkie i ostre zęby, a oczy jego były rozmiaru naszego ciała! Zaczęłyśmy uciekać ile sił w nogach, ale i tak potwór był szybszy. Dogonił nas i już myślałam, że to koniec, że zginiemy, lecz nagle obudziłam się… Okazało się, że to wszystko to był jeden, wielki sen.
Ta przygoda nauczyła mnie, że nie wolno jeść waty cukrowej przed diabelskim młynem oraz, że chomiki bywają bardzo niebezpieczne.
Okey i teraz pytanie: jaki moge dodac wstęp? tylko plis niech ktoś pomoże
wixoria
• AUTOR@Night_girl_ napisałaś prawie to samo co ja xd ale spoko juz wiem co napisze
Night_girl_
@wixoria Taa wiem napisalam tylko ,,zdyszane”
yourfavoritefairy
Hej moge obs
wixoria
• AUTOR@Nowa_Cookie_ jasne, ale wiedz, że jeżeli ktoś,kogo obserwuje nie bedzie aktywny ani razu na moim profilu przez 2 tygodnie to zostaje on odobserwowany
wixoria
AUTOR•Przepraszam, ale dzisiaj tez nie napiszę kolejnej części, jutro raczej też nie, wię może w sobote? Tak, postaram się napisać w sobote.
Night_girl_
@wixoria Spoko rozumiem. Ja już miałam lekką awanturę i muszę ograniczyć sq…
Night_girl_
@wixoria Przez tą 2 z anglika
wixoria
AUTOR•Dobranoc! Jam idem spac. @night_girl_ jutro dokończymy p i w (ej od której jest biblioteka miejska?)
Night_girl_
@wixoria O nie. Nie mam książek z anglika! ŚMIERĆ NA MIEJSCU.
Night_girl_
@wixoria Napisałam xd
wixoria
AUTOR•Tak wogóle to tą tęcze na tapecie mam już z rok xd
Night_girl_
@wixoria Fajnie xd
wixoria
• AUTOR@Night_girl_ no wiem, cudownie