
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



Viqa_1324
AUTOR•Właśnie konczę nową część you’re my shining star i ją dodaję ? Mam pytanie ? Będzie ktoś na YSoT?? Ja niestety nie ? Bo akurat w moje miasto nie wlicza się w tą trasę a do Warszawy nie opłaca mi się jechać ( akurat do Wawy mam najbliżej ._.). No trudno ;_; Może w 2017, jeśli oczywiście będą grać w Polsce ? Kto z kąd? ?
Koniowata143
@Viqa_1324 Ja raczej nie, bo wszędzie mam daleko xD Czekam?
Viqa_1324
AUTOR•Piszę nową część You’re my shining star ? Jeśli będziew miare osób czekać dodam ją dzisiaj a jak nie to jutro ?
Koniowata143
@Viqa_1324 ???
Tris_1618
czekam
Viqa_1324
AUTOR•Jak skończę napis na koszulkę to zabieram się za pisanie :) Ktoś chce ??
Viqa_1324
• AUTOR@magdag123g Miło mi ??
Koniowata143
@Viqa_1324 Ja też!??
Viqa_1324
AUTOR•Hej moje Kredeczki !♥ Mam trochę czasu teraz więc napiszę wam historię ….
Była sobie ośmio letnia dziewczynka. Na codzień była uśmiechnięta i cieszyła się każdą minutą życia. Miała przyjaciółkę Weronikę O. którą zna od ,, piaskownicy” . Weronika była zawsze dla niej ważna i również od wrotnie. Odkąd się poznały pokłóciły się tylko raz i to o błachostkę. Pewnego dnia dziewczynka wróciła do domu uradowana ze dzisiejszego dnia w szkole. Jak zwyle szła przez park w którym biegały dzieci a na ich twarzach widniał szczery uśmiech. Zwartym krokiem kierowała się do domu w którym miała nadzieję że spotka swoją mamę i tatę. Lecz się myliła. Przekraczając próg drzwi krzyknęła : ,, Część mamo, tako!” lecz uzyskała tylko odpowieć od swojego taty. W jego głosie dało się wyczuć smutek i zmarwienie. Dziewczynka zapytała ojca :
-Tato, gdzie jest mama?
-Mama, jest w szpitalu… Źle się poczuła wiesz?
-Dobrze, a pojedziemy do niej? Teraz?
-Oczywiście. Zjedz obiad i się zbieraj.
-Oki!
Dziewczynka zjadła obiad i pobiegła ubrać buty oraz sweterek. Gotowa zawołała tatę który odbył te same czynności co ona. Razem wyszli z domu i ruszyli do szpitala w którym znajdowała się jej mama. Na miejscu ,dziecko widząć ogromny budynek przestraszyło się i ścisneło bardziej rękę sojego ojca, gdyż do dzisiaj nigdy nie była w szpitalu. Nie licząc oczywiście momętu w którym się urodziła. Zazwyczaj to miejsce kojarzyło się jej ze smutkiem i cierpieniem niewinnych ludzi…
Dziewczynka ruszyła wraz z tatą do środka. Nie puszczając ręki swojego opiekuna doszła do recepcji gdzie dowiedziała się gdzie leży jej mama. Uradowana że zobaczy ukochaną przez nią osobę tryskała pozytywną energią. Szybkim krokiem wbiegła na korytaż pełen drzwi z różnymi numerami i nazwami. Zatrzymała się przy ogromnych, biełych drzwiach gdzie miała być najprawdopodobie jej mama. Nie czekając na swojego ojca wbiegła do pomieszczenia gdzie zobaczyła ją… Była cała blada i widocznie osłabnięta. Dziecko nie potrafiło patrzeć na nią więc uroniło kilka samotnych łez. Załmana widokiem podeszła do łóżka gdzie leżała jaj mama i wsparła się na palcach u stóp aby móc się przytulić do swojej opiekunki. Jak postanowiła tak zrobiła. Tuląc się do niej szepneła ,,Cześć” na któe dostała odpowiedź. Po chwili przyszedł już ojciec który zaczą rozmowę ze swoją żoną. Kobieta rozmawiała także z dzieckiem… Po kilku godzinach mężczyzna zdecydował o opuszczeniu szpitalu. Dziecko nie chciało opuszczać swojej mamy więc zaczeło płakać lecz sznowało decyzję ojca i posłusznie za nim poszło…
Drogą powrotną dziewczynka wypytywała ojca dlaczego mama tam jest w odpowiedzi uzyskała : ,, Ponieważ mama ma ,,kamienie” i będzie mieć operację. Nie będzie jej w domu ok. miesiąc. Przykro mi…”
Dziecko już nic nie odpowiedziało… Tylko zanurzyło się w myślach. Jej marzeniem było teraz móc powiedzieć wsystko Weronice. Czuła że tylko jej może się wyżalić. Będąc już na miejcu pobiegła na plac z myślą że zastanie tam swoją przyjaciółke. Szykałą jej wzrokiem pomiędzy ludźmi lecz to na nic… Chwila! Zobaczyłą znajomoą z klasy Weroniki więc postanowiła podejść do niej i spytać się jej czy nie wie gdzie jest Weronika…:
-Hej, nie wiesz gdzie Weronika?
-Wiem ale ci nie powiem. W ogóle po co się pytasz? I tak cię nie lubi, tak jak każdy. Nie wiem po co ty żyjesz. Równie dobrze mogłabyś sie NIE URODZIĆ!
W tym momęcie coś w dziewczynce pękło z płaczem pobiegła do swojego domu i żuciła się na łóżko. Cały czas płakała i myślała nad słowami które padły z ust znajomej jej najlepszej przyjaciółki. Jej myśli kręciły się główie przy temacie śmierci. Załąmane dziecko upewniło się jej ojciec już śpi. Po cichu przeszło przez salon i korytarz po czym weso do kuchni, następnie wzięło nóż i zsuneło się na podłogę. Zaczeło płakać oraz myśleć dlaczego to akurat je spotkało. Gdy miała już zrobić sobie krzywdę nożem, żuciła nim w drugi kąt pomieszczenia a to dla tego że zrozumiało że gdyby teraz zniknłeło zrobiłoby większą krzywdę rodzicom niż ono samo sobie…
Teraz sprostowanie. To nie jest wymyślona historia… To właśnie mi się przytrafiło, to właśnie dla tego mam depresję, to właśnie dla tego nie ufam ludziom… Chciałabym wam przez to przekazać że wszystko da się przejść chodźby byłoby to niemożliwe…
(Ps. nie chodzi o to żebyście współczuli czy coś bo wiem że są tacy ludzie którzy moga to w taki sposób przyjąć :) )
Dobranoc Kredki ♥?
Koniowata143
Wzajemnie?
Viqa_1324
• AUTOR❤
Viqa_1324
AUTOR•Miśki tak sobie myśle i zdecydowałam że jutro napiszę You’re my shining star a raczej ją poprawię. Da mi ktoś motywację do nauki to będzie szybciej *-* Ktoś słuchał już nowego cover’u BaM? ?
Koniowata143
@Viqa_1324 Jest nowy cover?! I ja nic o tym nie wiem?! Głupia nauka -.- Moja motywacja jest taka, że czekam na kolejne części i na dopowiedzenie tej xD Ok już posłuchałam i zakochałam się? W sumie kocham ich wszystkie piosenki??