
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




VickyMalfoyRogers
AUTOR•Jako, że nie dawno wstawiłam Piekło. Postanowiłam pisać kolejne opowiadanie. Padło na Służba i miłość w Sanktuarium. Właśnie poprawiam rozdziały jednocześnie przypominając sobie co napisałam. Czytając je powinnam je usunąć i napisać je od nowa ale na to jestem zbyt leniwa więc dostaną tylko lekkiej korekty
VickyMalfoyRogers
AUTOR•No to wracamy do mądrości Mi
VickyMalfoyRogers
AUTOR•Z okazji 450 obserwujących takie sobie coś. Ma tytuł „Zakochany gwiezdny duch”
Przez całe moje istnienie miałem różnych właścicieli. Raz było dobrze raz źle do czasu aż trafiłem w ręce Sally. Była głównie magiem bitewnym ale też potrafiła przyzywać gwiezdne duchy. Sal dostała mnie i kilka innych kluczy w spadku po ciotce. Gdy mnie wezwała by podpisać gwiezdny kontrakt los ze mnie zadrwił i sprawił, że się zakochałem w swojej właścicielce. Sally nie przyzywała nas z byt często chociaż powinna.
-Nikt cię tu nie prosił Loki- warczę na swojego ducha.
-I pewnie sama byś sobie poradziła co?- pyta się.
-Jestem magiem bitewnym i to całkiem niezłym- mówię poirytowana.
-Ale i tak sobie nie radzisz- mówi.
-A tak w ogóle to skąd ty się tu wiozłeś?- spytałam się.
-Jako lider dwunastu bram zodiakalnych jestem wystarczająco silny by samemu przybyć- odpowiada Loki.
-Nikt cię o to nie prosi- mówię zła.
-Twoja ciotka prosiła mnie i inne duchy by się tobą opiekować Sal- mówi.
-Ta jasne- mówię z ironią.
-Chciała też byś wstąpiła do gildii- powiedział.
-Zadzieram kiecę i lecę- ironizuje.
-Twoja ciotka mówiła o tym poważnie- odpowiada.
-Po tym co opowiadała mi o swojej gildii na pewno tego nie zrobię- mówię.
-Nie wszystkie są takie złe- próbował mnie przekonać.
-Odpada. A tak w ogóle co ci tak na tym zależy?- spytałam się.
-Bo mi na tobie zależy jak jeszcze na żadnym innym właścicielu- mówi stojąc do mnie tyłem.
-Ale dla czego?- spytałam się.
-Bo cholera się w tobie zakochałem- krzycz.
-Ale nic z tego nie będzie- mówię.
-A co myślisz, że my nie mamy uczuć?- spytał się poirytowany.
-Nie o to mi chodziło. Miałam tylko na myśli, że człowiek i gwiezdny duch nie mogą być razem- mówię.
-Wiem o tym bardzo dobrze. Ale to nie zmienia mojego uczucia do ciebie- mówi. I łączy nasze usta w pocałunku. Co ja co całować to on umie.
.blue.
@VickyMalfoyFelton super
VickyMalfoyRogers
• AUTOR@HannaDiAngeloBlack No pewnie
VickyMalfoyRogers
AUTOR•Wracam do domu
VickyMalfoyRogers
AUTOR•Pozdro z Gdyni
VickyMalfoyRogers
• AUTOR[Komentarz usunięty przez użytkownika]
VickyMalfoyRogers
• AUTOR@HannaDiAngeloBlack I to duuuużyyyyy