
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



Lexi.
AUTOR•Ostatnio zaczęłam myśleć o uniwersum, które kiedyś wymyśliłam i ledwo liznęłam. Weszłam w pliki, żeby odświeżyć sobie te wypociny. Ostatnio bawiłam się tym 9 listopada 2024 roku 💀 CO. Że jak dawno temu? Boję się mojego stylu pisania i w ogóle tam wchodzić, pamiętam, że pisałam bardzo randomowe rozdziały, bez planu na całą fabułę, aaaaaaaa
Lexi.
• AUTOR@Kyaru Tak totalnie szczerze. Uważam, że nie potrafię pisać stricte fabularnych rzeczy. Wpadłam w pętlę na wpół metaforycznego opisywania emocji, tego, co mi siedzi w głowie i boli. Może wręcz boję się pisać fabuły, wymyślać światy, postaci. Nie wiem, dlaczego w ogóle teraz wracam do projektu sprzed prawie półtora roku, bo nie czuję go, postać zachowuje się inaczej, niż miała.
A co do ilości osób, które to potem przeczytają – no xD, bo często nawet do 10 osób nie trafiam. Nawet nie wiem, po co publikuję niektóre rzeczy, myślę, że najwyżej później usunę. A potem dostanę 1-2 komentarze, że rel. I może właśnie o to chodzi? Żeby chociaż jedna osoba odnalazła w mych bełkotach coś dla siebie? Nie wiem. Boję się pisać, ale jednocześnie bywa czas, gdy w końcu przysiądę, spróbuję coś wymyślić i uświadamiam sobie, że to jednak jest coś (nie wiem, jako hobby, chwilowa ucieczka? Sposób na ujście emocji?).
Cóż dla ciebie znaczy ciągłe robienie czegoś źle poza kreatywną częścią? Moja droga, ja sama błądzę, miotam się i jeno udaję, że wiem, co robię. Bo nie wiem. Odpływam, daję palcom przestrzeń. Robię głupie błędy – 'próba spróbowania' z dzisiaj, np. Czy jestem kreatywna? Ki wie, nie mi oceniać.
Nawet nie wiem, dlaczego piszę. Widocznie tak musi być; to jedyna artystyczna forma, w której jakkolwiek daję radę.
Kyaru
@Lexi. Yeah, właśnie też tak uważam, że o to chodzi. Jednak osobiście nie mogę otrząsnąć się z wrażenia, że pisanie o moich uczuciach nie jest "valid". Ból, cierpienie etc. są modne, chyba zawsze były. Ja natomiast jestem ekstremalnie optymistyczną osobą. Pomijając, że idealna nie jestem, to staram się trzymać swoich wartości. Niezależnie jak źle jest, było, czy będzie, szukam w tym znaczenia. Ale realistycznie nic nie musi mieć znaczenia, tak czy owak będę próbować wyjść z tego jako jeszcze lepsza wersja siebie. Czy to jest relatable dla kogokolwiek? Nope, ludzie patrzą z góry na takich. "Życie jeszcze ci pokaże", "jesteś naiwna", "hedonistka", "narcyz", "wariatka", "psychiczna". Przyznam, że na tym etapie mnie to nie rusza. Ludzie próbują Cię zniszczyć w taki sposób tylko wtedy, kiedy jesteś w ich głowie. Ale jednak trochę mnie to szturcha. Smutnym jest to, jak dzisiejsze czasy kultywują ten indywidualistyczny styl życia. Zero wartości, zero społeczności, a potem o dziwota, że nic nie ma sensu. Ale oczywiście, nihilizm i cynizm jest c00l, Bóg to dla dziadków i "mało inteligentnych", kult chorób psychicznych, a rozmawianie z ludźmi? Pf. Zapomnij o typowej patologii, to jej nowa twarz…. W takim świecie, optymizm to najwyższa forma buntu.
…
..
Trochę się rozpisałam w niespodziewaną stronę. Ale cóż, chyba to mi "siedziało w głowie i bolało". Nie wiem nawet, czy to ma wiele wspólnego z pisaniem.
… Wracając!
Wszystko źle poza kreatywną częścią? Generalnie jestem super kreatywną osobą. A przynajmniej tak większość, która miała styczność z moją twórczością (nie SQ) uważa. Bardzo dobrze radzę sobie z wymyślaniem pomysłów, które częściej niż rzadziej działają – i to szybko. Problem niestety jest taki, że na tym kończy się moja dobra passa. Nie umiem nic "przelać na papier". Jedynie poważnie piszę, kiedy robię to na żarty. Nieważne ile razy zredaguję swój tekst, zawsze są jakieś błędy. Nieważne jak się postaram, napiszę coś dziwnie. Dziwnie w sensie nienaturalnie brzmiącym. Poza tym zawsze mogę przeceniać swoje umiejętności. Czy naprawdę jestem bardzo kreatywna, jak mi mówią? Czy po prostu nie miałam szansy skonfrontować "większej ryby"? Wszystko jest subiektywne. Na pewno miałaś kiedyś tak, że odpalasz prawdopodobnie najgorszy quiz jaki widziałaś na tej stronie, a sekcja komentarzy to 20 razy "świetny quiz!", "dlaczego tego nie ma na stronie glownej?!". Nie chciałabym być w czymś takim.
Zostawię to na tym, zanim usunę to i nic nie będzie z tego :p
XD
Lexi.
AUTOR•Me core:
O boże, życie tak bardzo ssie, nic nie ma sensu, czemu sytuacja z "Gron gniewu" jest tak akuratna, mam dość… CZY TO LITR MLEKA WANILIOWEGO?!
Przysięgam, chyba jeszcze nigdy nie szłam do kasy tak uśmiechnięta xD Oprócz tego wzięłam też mleko o smaku cynamonek – bardzo dobre, polecam. Smakuje jak cini minis. W tamtym roku lamentowałam koleżankom, czemu nie ma litrowych mlek waniliowych i truskawkowych. I TERAZ SĄ. Jeszcze jest jakieś ciasteczkowe???
W ogóle luty jest dla mnie jakiś łaskawy… Zbyt przyjemny…
Kineza
@Lexi. Dziękuję
chociaż czuję, że ten tok moze być dziwny
2025 to było piekło, stres mnie tak wyniszczył, że nadal mam problemy zdrowotne:/
a i usunęłam konto na ig niestety, nie wiem kiedy założę nowe, dam znać
Lexi.
• AUTOR@Kineza Ja tam już nic nie czuję xD
Trochę rel, 2025 ssał mocno :p
Okkk
Lexi.
AUTOR•Ugotowałam 😎
https://samequizy.pl/zdrapka-kto-z-tokyo-revengers-podaruje-ci-walentynke/
Proszę rozwiązywać i jarać się tymi chłopcami ❤️❤️❤️
Lexi.
AUTOR•Powoli gotuję walentynkową zdrapkę z najlepszego anime uwu
🍵 𝘕𝘰𝘮𝘪𝘯𝘬𝘢 𝘰 𝘩𝘦𝘳𝘣𝘢𝘤𝘪𝘦 🍵
Autor: @Lawendowa_Smoczyca
Nominował/a mnie: @DarkGladiator
1. Lubisz herbatę?
🍵 – No, nawet
2. Jaka jest twoja ulubiona herbata?
❤️ – Idk, zwykła, marki nie znam, bo biorę to, co akurat mamy w domu xD
3. Herbata z miodem czy z cukrem?
🍯🤍 Z miodem
4. Z jakim miodem najlepsza?
🍯 – Nigdy nie zwracałam większej uwagi na to, jaki miód mamy 😶
5. A z jakim cukrem?
🤍 – Żadnym. Nie potrafię pić herbaty z cukrem, jak już się oduczyłam 😟
6. Kiedy najczęściej pijesz herbatę?
🫖 – Chłodną porą. Gdy jesień zakwita albo śnieg się pojawi
7. Masz swój ulubiony kubek do herbaty?
☕ – Tak
A teraz nominuj tyle osób, ile jest w słowie ,,herbata”!
H – zapraszam
E – wszystkich
R – chętnych
B – uwu
A – :3
T –
A –
Kineza
@Lexi. oo, no nieźle
u mnie niestety ciężko ze snem i tu wpadłam
Lexi.
AUTOR•❤ɴᴏᴍɪɴᴋᴀ ᴏ ᴛᴡᴏɪᴄʜ ʀᴢᴇᴄᴢᴀᴄʜ!❤
ɴᴏᴍɪɴᴏᴡᴀᴌ/ᴀ ᴍɴɪᴇ: @DarkGladiator
❤ ᴊᴀᴋᴀ ᴊᴇꜱᴛ ɴᴀᴊᴄᴇɴɴɪᴇᴊꜱᴢᴀ ʀᴢᴇᴄᴢ ᴊᴀᴋᴀ̨ ᴘᴏꜱɪᴀᴅᴀꜱᴢ?
– Pod kątem wydanych pieniędzy? Laptop albo telefon. Pod kątem sentymentalnym? Kilka anime figurek
❤ ᴊᴀᴋᴀ ᴊᴇꜱᴛ ɴᴀᴊᴌᴀᴅɴɪᴇᴊꜱᴢᴀ ʀᴢᴇᴄᴢ ᴊᴀᴋᴀ̨ ᴘᴏꜱɪᴀᴅᴀꜱᴢ?
– Figurka Chifuyu na schodach 😌 Figurka Kagamine Rin Nuclear Fusion (wyszukajcie sobie)
❤ ᴀ ɴᴀᴊᴅᴢɪᴡɴɪᴇᴊꜱᴢᴀ ʀᴢᴇᴄᴢ?
– Mini figurka Drakena z blind boxa. He's so silly xD
❤ ᴊᴀᴋᴀ̨ ʀᴢᴇᴄᴢ ᴅᴏꜱᴛᴀᴌ*ꜱ́ ᴏꜱᴛᴀᴛɴɪᴏ?
– Chyba właśnie figurkę z pytania wcześniej
❤ ᴊᴀᴋᴀ̨ ʀᴢᴇᴄᴢ ɴᴀᴊʙᴀʀᴅᴢɪᴇᴊ ᴄʜᴄɪᴀᴌ*ʙʏꜱ́ ᴅᴏꜱᴛᴀᴄ́?
– Stabilną psychę 😐 Bo na lepsze geny już za późno xD
❤ ᴊᴀᴋᴀ̨ ʀᴢᴇᴄᴢ ᴋᴜᴘɪᴌ*ꜱ́ ᴏꜱᴛᴀᴛɴɪᴏ?
– Licząc to, co jeszcze nie doszło: kilka mang i dwa kubki
❤ ᴊᴀᴋᴀ ᴊᴇꜱᴛ ᴛᴡᴏᴊᴀ ᴜʟᴜʙɪᴏɴᴀ ʀᴢᴇᴄᴢ ᴢ ᴅᴢɪᴇᴄɪɴ́ꜱᴛᴡᴀ?
– Maskotka królika :3
❤ ɴᴏᴍɪɴᴜᴊ ᴋᴏʟᴇᴊɴᴇ ᴏꜱᴏʙʏ!
Jak zwykle, zapraszam
ᴀᴜᴛᴏʀ: @nominkaaaa (ᴀɴᴏɴɪᴍ)
Kyaru
@Lexi. Kagamine Rin fan?? Nuclear Fusion??? Whoaaaa! Super! Uwielbiam Rin
Jedyna figurka jaką mam to jakaś Hatsune Miku, muszę powiększyć kolekcję :p
Lexi.
• AUTOR@Kyaru Yeah!
To ja mam w sumie dwie półki na różne anime figurki, ołtarzyk na Tokyo Revengers i osobny regał z dinozaurami :') Idk, może kiedyś gdzieś się pochwalę