
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



Siula
AUTOR•Cześć!
mam dzisiaj dla Was kolejną zabawę. Pamiętacie ostatnią „nadzwyczajną” nominację? Postanowiłam sama wymyślić coś podobnego, ale w moim ulubionym świecie Harry’ego Pottera. Mam nadzieję,że Wam się spodoba!
Zasady:
1. Wypisujemy 5 użytkowników z SQ w miejsce numerków np. 1. @Siula.
2. Czytamy tekst, podstawiając sobie w miejsce numerka nazwę użytkownika.
Pamiętaj, że to tylko zabawa i trzeba się przy tym bawić. Jeśli jednak komuś nie podoba się to i nie chcę się tam znaleźć to niech napisze. Proszę takich osób nie hejtować!
3. Wczuj się w postać szalonej Gryfonki, która nigdy nie była grzeczną uczennica. Wręcz przeciwnie! Zawsze lądowała na karach za swoje zachowanie, a najczęściej za psikusy, które tworzyła razem z Syriuszem Blackiem i Jamesem Potterem!
W takim razie zaczynamy!
1. @Marzycielka_dnia_332
2. @Dangerous_Princess
3. @niewiem_04
4. @My-story
5. @OriginalWriter
Wszedłem/weszłam do pokoju wspólnego. Było całkiem ciemne. Jedyną, żywą rzeczą w tym pomieszczeniu był kominek, w którym swój magiczny pokaz miał ogień rozpalony przez kogoś. Oprócz tego światła było całkiem ciemno. Panowała cisza i nawet Gruba Dama nie odezwała się ani słowem, a zawsze była taka wygadana. Zagłębiłem/am, więc w głąb ciemnego pokoiku. Nagle zapaliły się wszystkie światła, a zza pustych wcześniej foteli wyskoczyło kilkoro Gryfonów. Usłyszałam też wesoło śpiewane „Sto lat”. Wiele osób miało w rękach opakowania zdobione kolorowymi papierami i wstążkami. Wszystko to wyglądało zabawnie, a najbardziej rozbawiły mnie wygłupy (1) i (2). Robiły głupie miny i skakały pomiędzy wieloma innymi osobami. Podeszły do mnie i powiedziały chórkiem:
– Wszystkiego najlepszego (Twoje imię/Nazwa konta)!
Podały mi małą paczuszkę obwiniętą niebieskim papierem w gwiazdki. Podziękowałam grzecznie i powiedziałam głośno:
– Skąd wiedzieliście, że mam dzisiaj urodziny?
– Przecież dobrze cię znam i wiem, kiedy masz urodziny. Powiedziałam kilku osobą i tak pociągnęło się dalej. Mała imprezka nie zaszkodzi. Proszę to mój prezent dla ciebie – powiedziała (3) moja najlepsza przyjaciółka i podarowała mi małą szkatułkę zrobioną z jasnego drewna i ozdobioną kilkoma metalicznymi elementami.
Przyjęłam jeszcze kilka prezentów, ale były one już drobniejsze i dawały mi to osoby, które były dla mnie tylko znajomymi, a nie bliższymi mi przyjaciółmi. Na sam koniec podeszły do mnie (4) i (5). Bardzo dobrze przyjaciółki, które zawsze się zgadzały i lubiły te same smakołyki oraz zajęcia. Bardzo je lubiłam, a ich ważną cechą było to, że zawsze robiły wszystko tak dokładnie i nie można było znaleźć skazy lub kleksa atramentu na ich pracach domowych.
– Wszystkiego najlepszego (Twoje imię/Nazwa konta)! Dużo szczęścia, zdrowia i dobrych ocen! – powiedziała (4) z uśmiechem, podając mi pudełko, które było starannie owinięte różowym papierem.
– Myślę, że przyda ci się nowe. Ostatnio twoje coś brudzi pergaminy, więc to chyba najlepszy prezent dla ciebie – dodała (5) i odeszły.
Potem rozkręciły się impreza, do której dołączyli się też starsi Gryfoni. Pod koniec dnia byłam mocno zmęczona, ale odpakowałam jeszcze prezenty. Od (1) i (2) dostałam ładny notatnik z napisem „Najlepsza i najzabawniejsza towarzyszka zabaw”. Okładka była własnoręcznie robiona, ale ledwo było to widać, bo właśnie (1) i (2) świetnie sprawdzały się w robótkach ręcznych. Od mojej przyjaciółki (3) dostałam dużą spinkę do włosów, która miała mi posłużyć, jako ozdoba. Miała ona wyrzeźbiony kwiat stokrotki, która zawsze była moją ulubioną rośliną. Od (4) i (5) dostałam pióro do pisania. Miały rację, że poprzednie mi się popsuło i plamiło kartki pergaminu. Wszyscy trafili z prezentami. Jakim szczęściem było mieć takich przyjaciół!
Mam nadzieję, że Wam się spodobało i ogłaszam, że osoby wymienione są automatycznie nominowane do powtórzenia historyjki. Od razu mówię, że formy z przyjaciółka na przyjaciel itp. można zmieniać. Dziękuję za spędzenie czasu na czytaniu tego i zaznaczam, że będzie więcej historyjek z tej serii w moich wpisach!
Siula
• AUTOR@Dangerous_Princess To za tamtą, której w końcu nie zrobiłaś 😝
.ShellyRose.
@Siula Bo nie miałam czasu. Ale się jeszcze zemszczę 😂😝
Siula
AUTOR•Prosiliście mnie o to bym pisała coś w rodzaju recenzji dla książek, które przeczytałam. Jest wiele dobrych książek w mojej biblioteczce, ale każda jest inna, nawet mimo tego, że są związane mianem serii, cyklów, czy jak tam wolicie to nazywać. Ja bardzo lubię czytać książki i uważam, że jest to wartościowe zajęcie, ale jestem świadoma, że nie każdy uważa tak jak ja, więc opiszę Wam kilka książek z mej biblioteczki i sami stwierdzicie, czy warto sięgnąć po te książki.
Dzisiaj omawiamy książkę, która mnie urzekła i proponuję ją zwłaszcza osobą, które odnajdują się w fantastyce. To książka „Córka Zjadaczki Grzechów”.
Siedemnastoletnia Twylla żyje w pałacu. Nie jest to jednak życie pełne wygód, radości i nie ma przy sobie grupy służących, którzy chodzą za nią i doradzają jej w kwestii wyboru sukienki. Prawie nikt nie chce przebywać w jej towarzystwie. Dlaczego? Bo jest katem, wcieleniem bogini, która zabija dotykiem i nikt oprócz rodziny królewskiej nie może jej dotknąć, bo w jej krwi płynie trucizna. Od dnia przyjazdu na królewski dwór jest zaręczona z księciem, który mimo tej ochrony także czuje do niej obrzydzenie. Twylla żyje więcej w obecności dwóch strażników i więźniów, których zabija własnym dotykiem. Mimo tego więźniowie umierają, a strażnicy odchodzą w obawie śmierci. Praktycznie jest sama. Jednak pewnego dnia u jej drzwi zjawia się nowy strażnik, Lief. Twylla i Lief od razu znajdują wspólny język i zaprzyjaźniają się. Czy tylko zaprzyjaźniają?
Książka jest napisana w czasie teraźniejszym co było na początku dla mnie zaskoczeniem i chwilą praktyki do przyzwyczajenia się do słów typu „ma” i „jest”. Książka jest bardzo wciągająca i pełna zwrotów akcji, które pojawiają się znienacka. Historia jest głębsza niż nam się wydaje na początku. Ja sama spodziewałam się po książce zupełnie innej akcji, ale się wtedy pomyliłam. Jednak to dobrze. Książka jest dla osób w wieku, gdzieś tak od 12 do nawet 17 lat na moje oko. Dla dziewczyny, jak i dla chłopaka. Są elementy miłosne, ale także fragmenty zaciętych walk. Niech nie odstraszy was trochę dziwna fabuła z boginią, która uśmierca ludzi dotykiem. Polecam ją każdemu kto jest na tyle mądry i w odpowiednim wieku, żeby zrozumieć niektóre z zagadek pojawiających się w książce. Sama miałam miejscami problemy z rozszyfrowaniem ich. Mam nadzieję, że sięgniecie po tę książkę. Jeśli wam się spodoba to jest także druga część pt. „Śpiący Książę”, a trzecia wyjdzie jeszcze w tym roku. Wszystko możecie wyczytać w internecie. Mam nadzieję, że was przekonałam i sięgniecie po tę książkę.
Do zobaczenia w następnych recenzjach 🙂
.ShellyRose.
@Siula Postaram się 😂
Siula
• AUTOR@Dangerous_Princess Dobrze.
Siula
AUTOR•Mam dzisiaj dla Was dawkę rozrywki i śmiechu. Jest to tekst, który jest nietypową nominacją 😄. Mam nadzieję, że będzie się dobrze bawić. Zaczynamy!
Nominacja od @Bachantki
Zasady:
1. Najpierw wypisujesz 10 użytkowników SQ
2. Zastępujesz liczby ich nazwami
3. Czytasz
4. Śmiejesz się
5. Osoby, które ty wymieniłeś, są automatycznie nominowane
6. Tekst nie ma na celu nikogo obrażać, jeśli komuś nie pasuje, niech normalnie to napisze i na nikogo się nie denerwuje. TO TYLKO ZABAWA.
1. @niewiem_04 (ty zawsze musisz tutaj trafić 😄)
2. @Dangerous_Princess
3. @Daluli
4. @Marzycielka_Dnia_332
5. @My-story (Agatko to dla ciebie, bo nie znam nazwy nowego konta Marty)
6. @NikiLIFE
7. @Park-Linowy
8. @Erima
9. @best10
10. @Nothing_Else_Mathers
Jesteś w wielkim centrum handlowym. Za kilka minut mają otworzyć wszystkie sklepy, a w nich będą rozdawać rzeczy za darmo. Biegniesz szybko do swojego ulubionego sklepu, bo wiesz, że to już za 10 sekund. Nagle wielki alarm oznajmia start. Mijasz KFC, gdzie (1) obżera się kurczakami, cały polany/a sosem i ma we włosach frytki. Machasz do (1), a kiedy ona/on chce do ciebie podejść, potyka się o wściekłego/wściekłą (2), która po chwili wymach*** w jej kierunku łyżką i jogurtem. Dostrzegasz jeszcze czerwoną ciesz – krew albo sos pomidorowy – a potem biegniesz dalej. Mijasz Empik, a w nim (3), który/a warczy na wszystkich, jak wściekłe zwierzę chroniące swój teren – KSIĄŻKI. Widzisz, jak (4) próbuje się tam przedostać, ale (3) się na niego/nią rzuca, wszczynając walkę. Idziesz dalej. Zauważasz wystawę sklepową, pełną pięknych, drogich bluzek. Zwracasz wzrok na (5) grubości kilku metrów, bo założył/a to wszystko na siebie. Właśnie się przewraca i turla po schodach na niższe piętro. Nie chcesz jej/mu pomagać, bo widzisz w oddali swój ukochany sklep. Przyspieszysz, popychając (6), który/a niesie stosik komputerów, telewizorów, tabletów i najnowszych ajfonów 273732203847410. Dalej z Duki z wielką torbą wybiega (10). Przy szyldzie z napisem „ALKOHOLE” stoją czekający (7) i (8), opierając się o siebie i trzymając butelki. Kiwają do ciebie i rzucają butelkę wina, która nieszczęśliwie ląduje na trzymanej przez (9) sukience i ją plami. Wkrótce (9) w ogromnej złości przygniata do ziemi przerażonych/one (7) i (8). Drzwi do sklepu są tuż przed tobą. Dzieli cię od nich jedynie tłum. Wybiegasz na przód, ale drogę zagradza ci (10), która/y wcześniej wybiegł z Duki z torbą, w której najwyraźniej miał/a wiele noży. Właśnie wymach*** nimi, ale ty jesteś dzielny/a. Wybiegasz na przód i rzucasz się na (10). Nagle widzisz czerwoną ciesz. Krew? Podnosisz wzrok, nad tobą stoi (1) z kurczakiem, z którego cieknie pomidorowy sos. Na nos kapie ci kolejna ciemno czerwona kropla – wino z butelek (7) i (8). Zauważasz, że (10) właśnie ukradła Ci z przed nosa twoją wymarzoną rzecz. Już chcesz krzyczeć, gdy nagle dostajesz czymś w głowę. Ostatni raz patrzysz ze złością na (7) i tracisz przytomność……. Budzisz się z krzykiem na ustach. Jak dobrze, że to był tylko sen. A która to godzina. O ch***ra zaraz się spóźnię…
Coś dla rozrywki. Mam nadzieję, że się Wam spodoba i jak będziecie chcieli to piszcie. Może i mi uda się układać podobne historię. Czekam, aż osoby nominowane też zamieszczą to na swoich profilach. Pamiętajcie, że to tylko zabawa i nie chciałam Was obrazić.
P. S. Znowu nie będzie mnie w weekend w domu. Przykro mi z tego powodu, że nic nie wrzucę, ale wakacje są od tego,żeby wyjeżdżać i podróżować 🙂
Siula
• AUTOR@niewiem_04 Tak… Chyba. Och, ty mi już nie wierzysz! Pamiętaj, że ja dalej wierzę w naszą przyjaźń! Hahaha! Soreczki przez to wszystko zapowietrzyłam się 😄
niewiem_04
@Siula xddd
Siula
AUTOR•One shot obiecany @NikiLIFe już gotowy. Jest to od razu one shot z serii jednoczęściowych opowiadań z Harry’ego Pottera. Pierwszą częścią jest „Nieodwzajemniona miłość”, czyli historia o Lily i Snape’a. Dzisiejszy One Shot jest o Arianie Dumbledore. Nie zdziwcie się jeśli coś się nie zgadza z prawdziwymi wydarzeniami z książki, bo chciałam trochę dodać dramaturgii temu opowiadaniu. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Jestem z niego zadowolona, więc może i wam się spodoba. Osoby o słabych nerwach i bardzo wrażliwe mogą się nastawić na chwile bardzo smutne i jeśli często płaczą to może dzisiaj będą miały okazję. Czy wszystkie historie z Harry’ego Pottera są smutne? Tak. To nie jest książka dla dzieci. Dzieje się w niej wiele smutnych rzeczy, mimo, że wszystko kończy się dobrze. Harry Potter to książka wspaniała, ale daje także wiele do myślenia. Będę wam dawała szansę na rozmyślanie w moich One Shotach. Pomyślcie…
Siula
• AUTOR@niewiem_04 Ja muszę napisać recenzje opowiadania
niewiem_04
@Siula Ym, ok
Bachantka
Bachantka jest towarzyszką orszaku Dionizosa.
…..widzę go w drzwiach.😁
Siula
• AUTOR@Bachantka Ok. Do miłego gotowania i smacznego 😊
Bachantka
@Siula dziekuje.