
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




.Ocalona.
AUTOR•Jam kochać Blade
Sharlin
@.Ocalona.
Ja też kochać Blade❤
Betsie
Ja też
.Ocalona.
AUTOR•Witam
Sharlin
@.Ocalona.
Napisałam ci pytanie na priv
.Ocalona.
• AUTOR@Sharlin oki
.Ocalona.
AUTOR•A tu macie kawałeczek z życia moich 2 oc!
Agrex stał na małej polance, ogrodzonej kamieniami. Było słychać szum wody płynącej w rzece, a pozatym była tylko cisza. — Znowu to samo. Pomyślał z odrazą. Chciał jak najszybciej zapomnieć o Izydzie, a jednak coś go trzymało. Był wręcz wściekły na siebie, że nie może już nic zrobić żeby uratować jej życie. "Jestem głupcem" wykrzyczał z urazą do siebie w myślach. Nie wiedział co ma począć. Łapy pod nim się mu trzęsły, widział jak łzy kapią na ziemię. Był wręcz zmęczony psychicznie. Nagle usłyszał coś podobnego do biegnięcia. Wyczuł też woń strachu. Wyciągną swój sztylet z pod płaszcza i ustawił się w pozycji obronnej. Ale zamiast groźnego napastnika z krzaków tuż pod jego łapami wypadła małe szczenię które potknęło się o kawałek gałęzi i upadło między jego łapami. Leżała tak przez chwilę . Miała brązowe futro z białymi łatami na pysku a na barku miała łatę w krztałce łapy. Oczy miała dzikie a kiedy księżyc na nie tak świecił wydawały się czerwone. Miał wrażenie, że patrzy na Izyde, dlatego spytał. –Izyda?. Szczenię nie odpowiedziało, wstało kulejąc i odbiegło.
.Ocalona.
AUTOR•A teraz "o mnie"
Sharlin
@.Ocalona.
Widziałam XD
AARGGHHH JAK JA ZA TOBĄ TĘSKNIŁAMM!!!❤❤
.Ocalona.
• AUTOR@Sharlin ja też❤❤❤
.Ocalona.
AUTOR•Dobra teraz czas na zmiane wystroju!