
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×









Fenrir.wolf
AUTOR•Wn
Czy to Żuk? 😍
SoniaDog
@Fenrir.wolf OMG WRESZCIE 😭🥹
MYŚLAŁAM ŻE SIĘ WGL NIE DOCZEKAMY NA TO
Hancykor
@Fenrir.wolf piękne!! Dajcie więcej tego! WOW! TYLKO NIECH JESZCZE KSIĄŻKĘ DADZĄ :) ALE JEST PROGRES! NB O NAS PAMIĘTA!
Fenrir.wolf
AUTOR•Kochani, doczekaliśmy się aktualizującji w sprawie Sfory 😭🙌
NB na swoim fb opublikowała fragment okładki, ale niestety zdjęcie nie chce się tu wgrać… Wrzucę jak tylko będę mogła^^
ALE GUYS! MAMY TO!
Hancykor
@Fenrir.wolf osz kurde! 😶🤯🤯
Chuluun
@Fenrir.wolf szok i niedowierzanie
Fenrir.wolf
AUTOR•Dziś "pełnoletniość" osiąga… a no nie, nie moja skromna osoba lecz pewnien cudowny album <3
.
Mija 18 rocznica wydania "Viva la Vida or Death and All His Friends" autorstwa brytyjskiego zespołu Coldplay. Albumowi zawdzięczam naprawdę sporo, między innymi sprawił że na dobre pokochałam ten zespół całym sercem. Wciąż uważam że to prawdopodobnie jeden z najlepszych krążków w ich dorobku i na pewno ostatni trzymający wysoki poziom ich wczesnej twórczości. Nic dziwnego, że zgarnął nagrodę Grammy…
Być może zabrzmię teraz jak sfrustrowany członek fandomu "oldplayers" ale dla mnie zespół skończył się na tym albumie, niestety już nigdy później nie udało mu się stworzyć tak dobrego, tematycznego i spójnego materiału (z wyjątkiem "Prospekt’s March" z tego samego roku, aczkolwiek traktuję tę EPkę raczej jako kontynuację Vivy, niż osoby projekt).
.
Z tej okazji pozwolę sobie ocenić utwory z albumu:
1. "Life in Technicolor" (6/10) – dobry instrumentalny utwór otwierający album, jednak zdecydowanie wolę wersję z epki "Prospekt’s March"
2. "Cemeteries of London" (9/10) – piosenka tworzy niesamowity, trochę ponury vibe, słuchanie jej na wycieczce po deszczowym Londynie to jedno z moich najlepszych wspomnień z tamtego wyjazdu
3. "Lost!" (8/10) – te bębny to oczywisty banger, naprawdę podoba mi się tekst piosenki, aczkolwiek preferuję wersję akustyczną ("Lost?")
4. "42" (8.5/10) – jedna z mocniejszych pozycji w dyskografii zespołu, kreuje niesamowity klimat, a riff gitarowy jest naprawdę potężny
5. "Lovers in Japan / Reign of Love" (8/10) – początkowo bardzo lubiłam ten utwór, niestety chyba dopadł mnie lekki przesyt podobnie jak z VLV, jednak dalej często wracam do tej piosenki, ponieważ wywołuje we mnie emocje jakie żadna inna nie potrafi, muszę zaś przyznać że nie jestem fanką ukrytego utworu "Reign of Love"
6. "Yes / Chinese Sleep Chant" (9/10) – uwielbiam eksperymentalne podejście, uwielbiam śpiew w niskim rejestrze, wszystko w tym utworze wydaje się dopracowane na ostatni guzik, a potem nagle dostajemy genialny ukryty utwór z gatunku shoegaze! nie rozumiem dlaczego już nigdy później nie spróbowali stworzyć czegoś w podobnym stylu…
7. "Viva la Vida" (8.5/10) – bardzo solidny utwór, jeszcze lepszy w wersjach na żywo, ma naprawdę niesamowity tekst – prawdopodobnie jeden z najambitniejszych w dyskografi zespołu, wspaniałe chórki i dźwięk bębna, niestety za sprawą mediów społecznościowych utwór stał się zbyt… mainstreamowy? zbyt popularny? jestem nim trochę przesycona i chyba trochę to wpływa na ocenę końcową
8. "Violet Hill" (10/10) – mój faworyt, co tu więcej dodać? wszystko w tej piosence jest idealne: muzyka, wokal a przede wszystkim tekst, uważam że zespół powinien tworzyć więcej utwór o charakterze "protest-song" bo do tej pory każdy jaki stworzyli im wyszedł (czytaj: jeszcze nic nie spieprzyli)
9. "Strawberry Swing" (9/10) – klimat ponurej zimy, który wyczarował poprzedzający Violet Hill zostaje zażegnany – Strawberry Swing nadaje albumowi słonecznej wiosennej lekkości, gdzieś czytałam że charakterystyczna melodia utworu ma potwierdzone właściwości lecznicze stany depresyjne (?) nie wiem na ile to prawda ale mnie ten utwór zdecydowanie pociesza
10. "Death and All His Friends / The Escapist" (9.5/10) – album kończymy z przytupem, myślę że DAAHF to jeden z najlepszych utworów Coldplay wszechczasów, pod względem muzycznym i lirycznym, a hidden track "The Escapist" sprawia że album nabiera jeszcze lepszego charakteru
Naprawdę każemu polecam odsłuchać całego albumu aby wyrobić sobie własne zdanie. Zdecydowanie to najczęściej słuchana przeze mnie pozycja w ponurych zimowych miesiącach, ale czy to znaczy że nie można słuchać w czerwcu? Oczywiście że można :>
.
"And, in the end, we lie awake
And we dream of makin' our escape"
Hancykor
@Fenrir.wolf Słucham czasami Coldplaya.. Ale w żaden istniejący zespół nie jestem szczególnie zaangażowana. ,,Viva la Vida" uwielbiam. Ale na pewno spróbuję co najmniej kilku utworów z tej listy. ;)
Fenrir.wolf
• AUTOR@Hancykor "Słucham czasami Coldplaya…"
Ja:
Fenrir.wolf
AUTOR•Jak się czuję bo dowiedziałam się że moje stare jak świat radio da się podłączyć do telefonu przez bluetooth i puszczać na nim muzykę z youtube. A ja całe życie zgrywałam ulu piosenki na pendrive żeby je podpiąć przez otwór usb… XD
Chuluun
@Fenrir.wolf daj namiary, też chce XDD
Hancykor
@Fenrir.wolf XD! Fajnie, fajnie.
Fenrir.wolf
AUTOR•Wn
Tworzenie memów o Nowej Baśni stało się moim hobby
Harcerski_Darkstalker
@Fenrir.wolf mega peak
Hancykor
@Fenrir.wolf rell