
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




.Elviria.
AUTOR•Co do zapalenia samochodu w nocy to jednak dobrze usłyszałam, że ktoś go podpalił. Podobno córka właściciela samochodu, wybiła szybę i wrzuciła coś do środka. Niestety nie mam dokładnego opisu sprawy, ale przynajmniej wiem, że mi się nie przesłyszało w nocy podczas rozmowy policji.
.Elviria.
AUTOR•I niech mi ktoś teraz powie, że moja bezsenność się nie opłaca. Zaczęłam czuć jakby coś się paliło zza okna, patrzę, a tu wszystko zadymione. Słyszę, że ktoś Wstaje no to mówię "Chodź zobacz", a że ja paranoiczna to wolałam się upewnić czy tylko dla mnie coś się pali czy znowu mój umysł robi sobie żarty. Owszem, słyszałam wcześniej jakby coś wybuchało, ale brzmiało jakby ktoś piszczał fajerwerki z daleka. No to my idziemy do drugiego pokoju, zobaczyć stamtąd co się dzieje bo u mnie to nie było nic widać. Matka otwiera balkon i widzi, że samochód się pali. To i ojciec się budzi. No to wszyscy ekspresowa pobudka ponieważ pożar może się rozprzestrzenić, a samochód nasz pod domem stoi. Matka ubiera się by jak najszybciej przejechać gdzie indziej i dzwoni na 112. Wychodzi, a ja wyglądam przez okno, patrzę i normalnie aż zamknęłam drzwi balkonowe z wrażenia. To płonęło już tak rozlegle, że minimum brakowało do zapalenia się drugiego z samochodów. Pierwsza przyjechała policja i zaczęli składać zeznania od jakiegoś mężczyzny w pobliżu [Wydawało mi się, ale chyba mówili coś o tym, że on lub ktoś inny podpalił ten samochód, ale równie dobrze mogła być to wina tego, że auto było już stare i mogło coś w nim nawalić]. No i tutaj klasyczny przykład działania polskich służb ratowniczych czyli w skrócie straż pożarna przyjechała chyba dziesięć minut po zgłoszeniu. No to już w swoim pokoju po zamknięciu okna, zaczęłam spoglądać na ich ingerencję. Owszem, mało co widziałam, ale za to spostrzegłam, że po tym jak przyjechali, samochód uwolnił dużo większą falę ognia z siebie. Nie ukrywam, wyglądało to dość filmowo, ale tym razem w rzeczywistości liczyły się jedynie minuty by samochód nie uległ całkowitemu zniszczeniu i tym samym płomienie przeniosły się na trawnik, inne samochody, śmietniki znajdujące się niemal na wyciągnięcie ręki, a co za tym idzie prosta droga do pożaru budynku. I autentycznie dopiero po tym przystąpili do jakiejkolwiek interwencji. No to my tutaj na szybko już jak matka wróciła zamykamy okna by dymu nie naleciało.
I z tego co widzę to chyba już straż pożarna odjechała chociaż nie ukrywam, że nadal mam ścisk w żołądku co do tej całej sytuacji.
Chociaż nadal najbardziej podoba mi się reakcja mojego ojca gdy zobaczył godzinę:
"W pół do trzeciej i jak ja mam jutro wstać?!"
No cóż, co jak co, ale w sumie jednak dobrze, że akurat nie spałam. O ironio, akurat stało się to kilka minut po tym jak zaczęłam się zastanawiać nad tym jak zapanować nad swoim cyklem snu. Cóż, teraz raczej wybiję to sobie z głowy skoro takie rzeczy mogą się dziać. W sumie pożary są tutaj częste, ale po raz pierwszy był on tak blisko, a nie na skwerku czy w klubach. Dziwne, ale Miejmy nadzieję, że to jednorazowa sytuacja.
.....
@.Elviria. ja mieszkam gdzieś gdzie prędzej sarny by skakały po samochodach jakby nie było ogrodzenia. XD Ale tak bez żartów bo mieszkam blisko lasu, ale czasem wolałabym trochę dalej.
+ lepiej jeśli nie otwieram okna w nocy.
WeraHatake
@.Elviria. Jejku, to musiała być bardzo stresująca sytuacja :o Dobrze, że tak szybko zauważyłaś, że coś się dzieje!
.Elviria.
AUTOR•W sumie to wczoraj udało mi się pójść na Multiverse Of Madness do kina. Cóż na początek muszę przyznać, że miło zaskoczył mnie sam seans jak i ilość ludzi na sali (pięć osób, licząc ze mną). Muszę przyznać, że dokładnie tego spodziewałam się po tym filmie i szczerze mam nadzieję, że Marvel utrzyma swoją, dobrą passę w takowych produkcjach.
Przede wszystkim chciałabym zaznaczyć to w jak interesujący sposób rozwinęli postać Wandy, Strenge'a i nie ukrywam, że chyba od pewnego czasu jednej z moich, ulubionych postaci – America Chavez. Mówiąc tutaj zupełnie szczerze to nie spodziewałam się, że tak dobrze odwzorują komiksową wersję bohaterki jednocześnie dostosowując do filmowej adaptacji. Było zabawnie w wielu momentach, strasznie, a sam ciąg fabularny niezwykle wciągający. I za to muszę pochwalić Marvel ponieważ nie liczyłam, że jakikolwiek film ich produkcji jeszcze tak bardzo mi się spodoba.
Nie umieszczam tutaj spoilerów ponieważ nie chcę odbierać przyjemności tym co jeszcze nie mieli okazji obejrzeć filmu.
[Niestety nie umieszczę tutaj plakatu ponieważ prawie mi wywaliło przeglądarkę jak szukałam jakiegokolwiek nie stworzonego przez fanów]
WeraHatake
@.Elviria. Cieszę się, że dobrze się bawiłaś na seansie :D
M...f
@.Elviria. mi też się bardzo podobał ten film
.Elviria.
AUTOR•A jak drugą połówka jest o 20 lat starsza to od razu dramat. To ciekawa jestem co by ludzie powiedzieli gdyby w rzeczywistości coś takiego się zdarzyło ⬇️
.Elviria.
AUTOR•Utrata 11 dolarów, ale przynajmniej ciekawie to wyszło.
HarleenQuinn
@.Elviria. ale przynajmniej będzie dobrze wyglądać