
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




Arielka535
AUTOR•💙⋆ ˚。 ⋆୨ 𝒟𝒜𝐼𝐿𝒴 𝒞𝐻𝐸𝒞𝒦 𝐼𝒩 ୧⋆ ˚。 ⋆💙
Rano byłam na wykładach i bardzo starannie słuchałam prowadzącego. Jak się okazuje, mówi bardzo zabawne i cieawe rzeczy (wiedziałam o tym wcześniej, po prostu dzisiaj mówił ich wyjątkowo dużo i wyjątkowo w moim guście). Nawet przez pierwsze dwie godziny notowałam wszystko. Potem… trochę gorzej, ale i tak mam zapisaną większość.
Wróciłam się do domu przed rock&rollem, bo zapomniałam torby z ubraniami na zmianę. A akurat sobie naszykowałam spódniczkę (wcześniej zawsze brałam spodnie). Na zajęciach było fantastycznie, ale mój deafultowy partner zwiał pół godziny przed końcem, bo miał jakieś ważne spotkanie.
Jak tam? Działo się u Was coś ciekawego dzisiaj?
pineska345
@Arielka535 dziś na zajęciach prowadząca udawała charczącego buldoga i myślałam że zejdę tam ze śmiechu (ona tak na poważnie i potem jakgdyby nigdy nic dalej opowiadała 🤣)
Arielka535
• AUTOR@pineska345 … wow, to musiało wyglądać albo tragicznie, albo absolutnie genialnie
Arielka535
AUTOR•💙⋆ ˚。 ⋆୨ 𝒟𝒜𝐼𝐿𝒴 𝒞𝐻𝐸𝒞𝒦 𝐼𝒩 ୧⋆ ˚。 ⋆💙
Dzisiaj bardzo starannie zapisywałam rzeczy i na ćwiczeniach, i na wykładzie, a potem wysłałam notatki koleżance. W dodatku nawet większość zrozumiałam. Co prawda nie byłabym w stanie powtórzyć, ale… jestem z siebie dumna. Zrobiłam krok w kierunku ogarniania, co się tak właściwie dzieje na tych zajęciach.
A wieczorem miałam bible study group – po raz pierwszy w tym semestrze. Na początku było trochę nudnawo. Nic, do czego doszliśmy, do mnie nie przemówiło jakoś szczególnie. Za to potem, w sumie jak już mieliśmy kończyć, przyszedł jakiś chłopak i zapytał się, co sprawia, że jesteśmy pewni, że chrześcijańska wiara jest tą słuszną. Świetnie było posłuchać odpowiedzi ludzi, ich perspektyw… mega się cieszę, że coś takiego miało miejsce i troszeczkę mam wrażenie, że wydarzyło się specjalnie dla mnie (zapewne między innymi), żeby "popchnąć" mnie we właściwą stronę.
Jak Wam dzień minął? Co porabialiście?
shanley.
@Arielka535 poszlabym szczerze posłuchac tam jakis sensownych odpowiedzi. Ogolnie jestem ateistką, totalnie wychowywaną w wierze katolickiej, rodzina od strony mamy super religijna i wgl, po czesci bylam zmuszana do tego, po czesci w zasadzie chcieli mi tylko przekazac coś co jest dla nich ważne. Problem nastał kiedy zaczelam myślec i coraz bardziej podważałam grunty tej wiary (nic innego tez do mnie nie przemawia). I no kurde dyskusja z ludzi ktorych znam i wierzą jest na zasadzie, bo tak jest napisane. Nwm zawsze mnie kusi podejsc do świadków Jehowy i się ich zapytac o ich wiare i ich myślenie, bo to ciekawe, szczególnie z perspektywy gdzie odrzucam wszystko. Wiec aktywnie bym nie uczestniczyla, moze jedynie w dyskusi bym ją "podburzała", ale fajnie byloby posłuchać czegos sensownego
Arielka535
• AUTOR@shanley. Mocno streszczając i spłycając to, co mówili: to, że Bóg, że istnieje, naprawdę ma sens z naukowego punktu widzenia. Well, i przede wszystkim Bóg daje się poznać tym, którzy go szukają, daje się doświadczyć.
Arielka535
AUTOR•💙⋆ ˚。 ⋆୨ 𝒟𝒜𝐼𝐿𝒴 𝒞𝐻𝐸𝒞𝒦 𝐼𝒩 ୧⋆ ˚。 ⋆💙
Dzisiaj o Was nie zapomniałam! No dobra, trochę zapomniałam… ale jak zasypiałam, przypomniałam sobie, że nie dodałam wpisu, więc oto jestem.
Rano z niczym się nie byłam w stanie wyrobić. Wstawiłam pranie, ale trochę za późno. Zrobiłam śniadanie, ale jak je chciałam zjeść, pranie się skończyło. Zjadłam, wyjęłam pranie – za późno. Powiesiłam i wyszłam do babci, za późno, w dodatku tylko z jednym zeszytem (miałam wziąć dwa).
A przez większość zajęć miałam problem ze skoncentrowaniem się. Na kartkówce z prawdopodobieństwa nie napisałam nic, dyshonor dla mojej krowy. W czasie labów z Excela w połowie pierwszego zadania zrobiłam jakiś drobny błąd i głupio mi było pytać jak go naprawić. Ogólnie… nie świetnie.
Co tam u Was?? Jak Wam dzień minął?
Arielka535
AUTOR•💙⋆ ˚。 ⋆୨ 𝒟𝒜𝐼𝐿𝒴 𝒞𝐻𝐸𝒞𝒦 𝐼𝒩 ୧⋆ ˚。 ⋆💙
Wczoraj grałam w mafię. Wyszła ŚWIETNIE! W sumie to nie do końca, ale były mega przebrania i dobrze się bawiliśmy, a przecież głównie o to chodziło. Udało mi się pomalować sobie paznokcie i zrobić emo makijaż. A wieczorem (wciąż ucharakteryzowana) poszłam na urodziny przyjaciela mojego brata.
Dziś pojechałam do kościoła i strasznie mi się podobało nabożeństwo. Piosenki na uwielbieniu trafiły idealnie w mój gust. Kazanie ciekwe i z dobrym przesłaniem (że Jezus jest jedynym zbawieniem i powinniśmy to pokazywać ludziom). Potem kawka, ploty… fantastycznie było.
Jak Wam dzień minął? Co dziś robiliście?
Arielka535
• AUTOR@Kotonoha sdkdjslks, strasznie się cieszę. Dobrze to słyszeć 💙
nati3h
Hihi do czasu jechania do kościoła wiedziałam tylko o jednej piosence którą będę śpiewać bo mi wylogowało planning center
Arielka535
AUTOR•💙⋆ ˚。 ⋆୨ 𝒟𝒜𝐼𝐿𝒴 𝒞𝐻𝐸𝒞𝒦 𝐼𝒩 ୧⋆ ˚。 ⋆💙
Ja wiem, że pisałam, że w weekend było intensywnie, ale potem… zrobiło się jeszcze intensywniej. Strasznie Was przepraszam, że zaglądałam tutaj tylko po to, żeby przypomnieć o łańcuszkach. Powiadomienia wkrótce nadrobię!
Ogarnęłam cztery litery i ułożyłam ubrania w szafie. Posiadam strasznie dużo ciuszków, a teraz sobie przypomniałam o wszystkich, więc będę faktycznie z nich korzystać, yayy. Poza tym zaczęłam robić zadanka z przedmiotu, z którym wcześniej miałam największy problem, więc… jest nieźle.
Dzisiaj poszłam na przesłuchanie do kolejnego musicalu, ale myślę, że się nie dostanę. Była duża konkurencja – chcą 12 osób, a przyszło ponad 50. Poza tym zestresowałam się i zacięłam, jak mówiłam swój monolog, więc… też nie zaprezentowałam się jakoś szczególnie dobrze. Ale co będzie, to będzie.
Co tam u Was? Działo się u Was coś ciekawego w tym tygodniu?
Mystery_wolf
@Arielka535
Cieszę się, że udało Ci się zrealizować te rzeczy!
Hm, myślę, że wciąż jest szansa, że Cię przyjmą, a nawet jeżeli nie – sprobujesz innym razem, z pewnoscią masz wspaniale umiejętności, a stres każdemu czasem psuje szyki i nie wszystko wychodzi tak jakbyśmy tego chcieli.
Aj, powiem tyle, że (jak z resztą da się zauważyć po aktywności) absolutnie nie mam czasu na takie drobnostkowe sprawy i zagladanie tu często, nie wspominają o wstawianiu. Nie mogę narzekać na to, że jest jakoś ciężko, ale gdyby dało się wydłużyc dobę… to te 30h by się przydało, hah. Choć planuję wrócić z wstawianiem quizów jakoś może pod koniec listopada/w grudniu, bo wtedy mam większy luz.