Patryk

bookish_wraith

Patryk

bookish_wraith

imię: My name is Alexande– wait

miasto: Inne wymiary

o mnie: przeczytaj

13694

O mnie

konto schrodingera – niby żyje, niby nie.
🎶Założenie konta – 21.02.2018
🎶100 Andrzejów – 28.03.2019
🎶 200 Andrzejów – Nie pamiętam kiedy, ale w kwietniu 2019
🎶 300 Andrzejów – 28.05.2019
🎶 400 Andrzejów –... Czytaj dalej

Ostatni wpis

bookish_wraith

bookish_wraith

wiem, że moja aktywność tutaj jest prawie zerowa alE moja kochana osóbka (która s... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

bookish_wraith

bookish_wraith

AUTOR•  

Okej, więc ten
Czy ja tak zaczynam 90% wpisów? I potem lecę pisać?
Przerażające.
W każdym razie, przyszłam tu po nic. Jak ktoś spodziewał się jakichś ważnych informacji i nie ma ochoty czytać czegoś innego to niech już wyjdzie
(Reszta może lepiej też. Po prostu żyję, tyle wam wystarczy).
A więc jest już pierwszy sierpnia. Połowa wakacji.
#ZarazŚwięta
Ale tak na poważnie się czuję, że czas dość szybko mi ucieka. I że nie zrobiłam nic pożytycznego.
(Kryzys egzystencjonalny mode on).
Ale jakoś żyję w te wakacje. Nie jest źle, jak może się wydawać z mojego pisania.
No i ten. (jest po 23, nie wiem, co robię ze swoim życiem).
Przy okazji, co do serii, to nie wiem czy KKNW (ten za długi tytuł się wziął z braku innego. Oryginalnie, nie?) pojawi się w tym tygodniu. Szczerze mówiąc, to jest pierwsze opowiadanie, które piszę na bieżąco, bez żadnych części na zapas.
I tak, to jest problem.
W sensie, uwielbiam to pisać, ale nie mam nic na zapas, a ostatnio często brakuje mu czasu, żeby tu wchodzić (okazało się, że mogę robić inne rzeczy w lato. Czytanie, bardzo okazjonalne nadrabianie, socjalizowanie się z ludźmi. Nie, nie mam pojęcia czy takie słowo istnieje. Pewnie nie). W dodatku, kiedy wstawiałam pierwsze części to miałam dwa inne opka rozpoczęte plus z jakieś 6 pomysłów. I właściwie to się nie zmieniło, tyle że miałam nadzieję pisać coś w trakcie, a tu ciężko mi idzie z jednym.
Ale z drugiej strony, mam co wstawiać, więc nie jest bardzo źle. Po prostu przepraszam wsystskich, którym przeszkadza, że opko pojawia się trochę nieregularnie. No i okazało się też, że pisanie czegoś swojego jest dużo trudniejsze niż fanfiki. A na nie ostatnio brakuje mi weny. Jednak nie mówię ostatecznego nie, coś mi tam po głowie chodzi.
Dobra, koniec bezsensownego wywodu. Jeśli ktokolwiek tu dotarł, to przepraszam, mam nadzieję, że u was wszystko okej i dajcie jaki znak. Co tam u was ogółem?
No i to tyle. Raz na jakiś czas muszę wyrzucić z siebie takie coś na tej stronie. A teraz lecę przeglądać te 80 powiadomień.
Miłej nocy, dnia i reszty wakacji również!
PS Jak widzicie mam już na swoim koncie pierwsze egzorcyzmy. Z takim doświadczeniem to będę mogła z czystym sumieniem to wpisać do usług Zakładu Pogrzebowego Było Minęło.
(Gdyby ktoś pytał: nie to nie jest najdziwniejsza konwersacja z mojego Messa. Szczerze, to jedna z normalniejszych).

Odpowiedz
28
Krolewnaaaaa

Krolewnaaaaa

@LadyMarvel jest pod 24 też nie wiem co robię ze swoim życiem 😊 A rozmowa cudowna, ciekawe z kim pisałaś 😀

Odpowiedz
1
bookish_wraith

bookish_wraith

•  AUTOR

@GoldZuza dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna heh
Z koleżanką, z którą takie rozmowy są na porządku dziennym

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
Mendesiara

Mendesiara

MAM CIE

Odpowiedz
bookish_wraith

bookish_wraith

AUTOR•  

Em
Zawiodłam jako byt ludzki czy coś.
Miałam coś wstawić w tym tygodniu, dając znak życia, ale cusz. Jakoś nie wyszło.
Głównie dlatego, że starałam się spotykać z ludźmi (wow, to jest sukces), a z tych gorszych tłumaczeń to przez pół dnia i wieczoru kończyłam serial w środę, coś tam jeszcze nadrabiałam. Ekscytujące.
W ogóle staram się spotykać z ludźmi albo spędzać jakoś czas, bo właściwie połowa lipca mija, zaraz święta będą.
*tutaj włącza się użalanie, udziela mój kryzys egzystencjonalny i updaty mojego nieciekawego życia. Niezainteresowanym radzę pominąć*
Głównie chodzi o to, iż ostatnio częściej myślę, że czas mi ucieka. (I że mi się nic nie chce, chociaż to akurat nic nowego). Tym bardziej przez całą tą sytuację, no ale bywa.
I tak nie jest źle w te wakacje. Raczej nie pojadę nad morze, chyba że na weekend, jednak niektórzy mieli gorzej, więc nie narzekam. No i w sumie byłam już na jeden dzień, co prawda skończyło się tak średnio.
Nie chce mi się też za bardzo, żeby wakacje się kończyły, bo w przyszłym roku trzeba już wybrać szkołę, a ja nie mam absolutnie żadnego pojęcia, co chcę robić w życiu.
*koniec żalenia, bo brzmię okropnie przygnębiona. Dla kogokolwiek, kto się zmartwił (*śmiech*), nie jestem. Jest dobrze*
Jak tam życie i wakacje, ludzie? Co porabiacie? Jeśli o mnie chodzi to pogoda ostatnio nie dopisywała, ale dzisiaj byłam nad jeziorem, więc super. No i pofarbowałam se włosy i zaczęłam uczuć francuskiego (bez wyraźnego celu. Możliwe, że po prostu nudziło mi się wczoraj w nocy).
Ta, wiem jakie to wszystko pasjonujące.
Co do pisania, to ten *nerwowy śmiech*.
Wezmę się za siebie.
W tym tygodniu na pewno coś będzie. To mogę obiecać.
Jeśli ktokolwiek tu dotarł to dajcie znać.
Ten wpis nie ma żadnego znaczenia i sensu.
Ja już lepiej sobie pójdę. Miłego wieczoru, czy kiedykolwiek to czytacie.
(nie pytajcie mnie, co ja brałam, że to tak wygląda, bo od wczoraj się zastanawiam)

Odpowiedz
26

G...e

@LadyMarvel dzięki, a Tobie z francuskim :)

Odpowiedz
1
Meggie_N

Meggie_N

@LadyMarvel dzięki ☺️

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (10)
bookish_wraith

bookish_wraith

AUTOR•  

Em, a więc tego. Ja żyję. Mam nadzieję, że wszyscy się cieszycie.
Przeżywałam ostatnio kryzys egzystencjonalny. Znaczy, w ten weekend, wcześniej po prostu nic mi się nie chciało. A w weekend miałam słaby humor, biorąc pod uwagę to, że chciałam wyjść z koleżanką, a tu oczywiście burze. Jutro wyjeżdżam i oby była trochę lepsza pogoda.
Wyjeżdżam na jeden dzień, więc na pewno nie będzie żadnej przerwy ani nic.
Ostatnio też nie pisałam niczego, bo na wpisy nie ma za dużego odzewu. W sensie z jednej strony to rozumiem, a z drugiej chyba was nie męczę, nie? Oby.
Dobra, koniec zalenia i nie wiem czego jeszcze. Dajcie znać, co tam u was i do miłego!

Odpowiedz
21
clementine-on-a-tree

clementine-on-a-tree

Ból egzystencji, jak mniemam
Rozumiem, najlepszym lekarstwem jest Lin w kiteczkach :

Odpowiedz
1
bookish_wraith

bookish_wraith

•  AUTOR

@Lady_Lafayette zawsze pomaga
Nawet po trzech dniach

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (5)
bookish_wraith

bookish_wraith

AUTOR•  

Jest już nowy quiz, mam nadzieję że się spodoba.
(mam nadzieję, że kogokolwiek tu interesują musicale).
Poza tym dzisiaj ostatni dzień na zadawanie pytań do Q&A, a nie jest ich zbyt dużo, więc nadal bardzo o nie proszę. I to tyle na razie, do następnego!

Odpowiedz
19