
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




Malanetka
AUTOR•⠀⠀ ⡠⠒⢄ ⠀⠀ ᨘ⡴⠒⢦⣀⠔⠒⢄
⠀⠀ ⡏ ⠀ ⠉⠉⠉⣽⠀⢴⣷⠛⢲⠶⠚⣄
⠀⠀ ⢸ ⠀⠀⠀ ⠀⠀⠓⠚⠛⠤⡞⠛⠀⡞
⠀⠀⢸ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀ᱸ⠉⢉⣇⣀⣀
⠉⠉⣇⡀ ⣶⠀⠀ ⣀⠀⠀ ⣶⠀⠀⣾⠤⠤
⢎ ⠡⠨ ⣃⡀ ⠀⠀⠀⠉⠀⠀⠀ ⡸⠒⠒
⢸⢴⠉⠂⣘ᱸ⠖⢶⠒⠒⡶⢲⠒⡞⢣
⠀ ᱸ⠢⣉⣁⠜⠒⢄ ⠉⠉⠀⡠⠋⠉⠉
⠀⠀ ⠑⠒⠓⠒ᱸ
Malanetka
AUTOR•Od razu mówię, że to będzie dłuższy wpis, gdzie Malanetka będzie się nad sobą użalać, więc jeśli nie interesuje Cię to to mam to w dvpie:>
Jak ja się nienawidzę to po prostu kurde bele mole (heh)
Często wyobrażam sobie idealne życie – takie, gdzie nikt nade mną nie stoi i mówi co mam robić. CHCE CHOCIAŻ CZASEM MIEĆ WYBÓR I ZADECYDOWAĆ O SOBIE. BO OCZYWIŚCIE, JAK JUŻ COŚ WYBIORĘ TO AWANTURA, ŻE ŁO PANIE I JEST ŹLE, GORZEJ BYĆ NIE MOGŁO I MUSZĘ ZMIENIĆ.
NO BO PRZECIEŻ NIE MOGĘ MIEĆ WŁASNEGO ZDANIA.
BO.PO.CO.
Potrafię kurde ryczeć całymi nocami…
Już doszło do tego, że ja dosłownie boję się mieć własne zdanie, a zawsze, gdy ktoś mnie o coś zapyta to albo odpowiem i będzie źle, albo coś odwalę i zacznę płakać…
Coraz częściej nie mam nic siły – gdybym mogła spałabym całymi dniami, albo leżała w łóżku i go nie opuszczała, byle by znowu nie wrócić do rzeczywistości…
I żeby nie było – ja chodziłam do różnych psychologów, czy nawet psychiatrów… Częściowo pomogło, ale zdobyłam tam też sporo nie miłych doświadczeń….
I wiem, że powinnam dać sobie pomóc, ale ja się boję prosić o pomoc
Znaczy kiedyś to robiłam i nikt mnie nie brał na poważnie
BO DZIECI NIE MAJĄ PROBLEMÓW
NO SIĘ ZDZIWICIE – MAJĄ, TAK SAMO JAK KAŻDY INNY
I gratuluje jak tu dotarliście, jeszcze trochę zostało😈
Też… nie wiem ze 4 – 5 lat temu miałam strasznie trudny okres… Dosłownie wszystko zaczęło się walić, np. to było coś takiego, że ja straciłam wtedy mega dużo bliskich i dosłownie latałam z pogrzebu na pogrzeb, czy nie wiem, zaczęły się jakieś poważniejsze problemy… Jakby mnie to totalnie wykończyło.
Potem wcale lepiej nie było…
Dopiero ostatnio wzięłam się za siebie – i fakt, jest trochę lepiej, ale czasem dalej jestem tak wykończona, że jprdl…
Ja chcę – i staram się być silna, ale potem po prostu nie wytrzymuje i wybucham…
Ataki paniki przez pewien czas były moją codziennością…
Już może jest ich dużo mniej, ale dalej się czasami pojawiają…
Ja wiem jak to brzmi co ja piszę, ale ja nie umiem tego po prostu opisać xD
Malanecia od dziecka miała problemy z jedzeniem. Z czasem to zaczęło robić się coraz poważniejsze…
OCZYWIŚCIE POMOCY BRAK, TYLKO OPIERDZIELE, BO MAŁO JEM
LUDZIE TO ZNIECHĘCA JESZCZE BARDZI DO JEDZENIE, JAK SIE STARASZ, A KTOŚ ZAMIAST POMÓC CZY CHOCIAŻBY JAKKOLWIEK TO DOCENIĆ DRZE NA CIEBIE RYJE
Jakby ja się boję przywiązać do kogoś, bo boję się, że stracę tą osobę… heh…
I w sumie to jednak nie chce mi się już pisać xDD
Dziękuję jeśli tu dotarłeś i przepraszam, że się tak użalam…
Przepraszam bardzoo
Malanetka
AUTOR•Kusi mnie, żeby to kupić
Malanetka
AUTOR•Idealnie 2 posty pod rząd xDD
Malanetka
AUTOR•Cześć 🎀
Co u was?
Jak się czujecie ?
Tragicznie
Okropnie
Miłego dnia życzę ❤️🩹
Malanetka
• AUTOR@Summer_Bunny i tak i nie…
Su_nny.
@Malanetka jak chcesz to możesz pisać;)