
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










Left_Behind
AUTOR•Iron Maiden – The Number of the Beast
Jakiś czas po przesłuchaniu dowiedziałem się, że to pierwszy album z Bruce'em Dickinsonem i ngl to nie byłoby to samo bez jego głosu. Ulubione piosenki:
– Run to the Hills. Podczas słuchania tego albumu zapomniałem, że ta piosenka tu jest. Gdy usłyszałem ten beat z początku, tak bardzo się ucieszyłem 😭. Wspaniała piosenka w każdym fragmencie. Lubię to jak tekst wspomina galop, podczas gdy gitary w tle robią charakterystyczny dla zespołu galopping. Lubię też to, że tekst jest z perspektywy Indian, dobrze ukazuje tragedię wydarzeń.
– The Number of the Beast. Six!!! Six!! Six!! The number of the beast!! Jeden z top najzabawniejszych dla mnie wokali na albumie. To nawet nie brzmi źle, on po prostu jest taki entuzjastyczny śpiewając to 😫. Jedna z lepszych piosenek gitarowo, choć pisząc to uświadomiłem sobie, że każda jest tutaj w to dobra. Ale imo bardzo catchy.
– Children of the Damned. Zaczyna się w stylu kojarzącym mi się z The Unforgiven 2 Metalliki. Dużo dobrych momentów, lubię to, jak pięknie brzmią akustyczne gitary z basem. Chyba jedno z moich ulubionych solo tutaj. Oh oh oh oh oh oh ma wspaniałą melodię razem z gitarami w tle.
– The Prisoner. Przeczytałem kontekst tekstu piosenki i strasznie mi się spodobał ten koncept. Muzycznie też dobre, szczególnie refren i solo. Intro daje dobrej atmosfery utworowi.
– 22 Acacia Avenue. Z początku bałem się tekstu. Błagałem żeby to nie była creep piosenka widząc pierwsze zwrotki. Myślałem, że tego już nie da się uratować. Jakimś cudem jednak poznanie lore i dalszych zwrotek dało tej piosence więcej sensu. Świetna piosenka, imo tutaj jest najzabawniejszy moment Bruce'a, wtedy kiedy śpiewa "Caress her, moOOlest her!". On brzmi jakby naprawdę rozkazywał mi kogoś molestować.
– Hallowed Be Thy Name. Kolejne piękne intro. Momenty w których instrumentacja się zatrzymuje i zostaje tylko głos wokalisty są po prostu 🔥🔥🔥. Cały utwór brzmi epicko. Outro jest wspaniałym zakończeniem albumu.
Szczerze mówiąc, w sekcji od ulubionych piosenek powiedziałem już prawie wszystko. Album pełen epickich i pięknych melodycznie momentów. Wokale są bardzo teatralne, ale jest to wspaniały głos. Teksty na wysokim poziomie. Riffy są typowo w ciągłym galopie i są niezłe solówki. Bass całkiem głośny w mixie co brzmi ciekawie. Nawet perkusja czasami potrafi się wyróżniać.
Daję albumowi bardzo solidne 9/10. Prawie każda piosenka idealna, jedynie przedostatnia trochę zatrzymuje tempo.
Left_Behind
• AUTOR@musicly. Nie wiedziałem, że oni zrobili całą serię o niej 😭. Dobrze, że to nie jest po prostu piosenka simpująca do prostytutek, bo tego się obawiałem z początku
musicly.
@Left_Behind oni tacy nie są, mają o czym pisać. Ich metal jest poezją więc nie piszą o tego typu sprawach, za to ich kocham. W sumie za to kocham metal, bo w metalu rzadko jest poruszany wątek miłosny, a jak jest to jest to albo piękne albo tak mocne, że aż zarąbiste😍
Left_Behind
AUTOR•Dzisiaj nie zdążę recenzji, ale jutro wchodzi Iron Maiden. Przesłuchałem pierwsze kilka piosenek i jest mocne
Revidere
omg fajnie będzie 🔥🔥
Left_Behind
AUTOR•Jaki był wasz ulubiony okres na języku polskim? (typu romantyzm, barok, oświecenie itd.)
Kiedyś myślałem że romantyzm overrated, ale teraz go pokochałem
St.J1mmy
@Left_Behind mi ogólnie takie rzeczy się dłużą, czytam i się męczę
A Pana Tadeusza to lubię mniej więcej tylko dlatego, że kiedyś robiłam z tego prezentację i dalej pamiętam jakieś losowe cytaty
A tak to dramat, jeśli chodzi o książki to dramat. W 5 klasie walczyłam z Władcą Pierścieni, skończyło się na zapamiętaniu wierszyka i kradzieży 35 starych kart z biblioteki
Ogólnie moja biblioteka szkolna to imperium dziwacznych książek, zwłaszcza jakichś starych obyczajówek, tomików poezji wydanych w latach 70 i dosłownie rozpadających się starych podręczników na wszelkie tematy
80Ramone
@Left_Behind romantyzm był cudowny, nie pamiętam, jak się ten okres nazywał, ale też omawianie Shakespeare'a było cudowne
Cokolwiek byle nie średniowiecze…..
Chociaż wczoraj zaczęłam Lalkę i bardzo się tego obawiam, bo już nie rozumiem XD
Left_Behind
AUTOR•Dostaję od BFF takiego… odwodnienie vibe 🤪💅💧 ❌
depeche_mode_fan
@Left_Behind stay hydrated all the time😡😡
Left_Behind
• AUTOR@depeche_mode_fan Fakty
Left_Behind
AUTOR•Hole – Pretty On The Inside
Nawet nie wiem co dać tej płycie, przejdę od razu do ulu piosenek:
– Teenage Whore. Najlepsza piosenka tutaj, czego z początku się nie spodziewałem. Najbardziej melodyczna (wraz z kolejną ulu) i z całkiem dobrymi gitarami. Do tej piosenki raczej będę wracać.
– Garbage Man. Ten riffy są wspaniałe. Carryingują całą piosenkę. Nienajgorszy tekst.
– Pretty On The Inside. Lubię wściekłość tej piosenki, wręcz metalowo. Ogólnie dobra piosenka.
Ten album ma produkcję na poziomie pierwszej płyty Rammstein (Herzeleid) i nie jest to komplementem 😭 Można mówić, że to dodaje do emocji, ale to powoduje, że trudno się słucha. Teksty są trochę shitpostowe, zawsze mad na nieokreślone coś.
Ogólnie było to całkiem trudnym przesłuchaniem. Zaczęło się dobrze, ale w środku trochę meh było. Od razu po przesłuchaniu dałbym jakieś 3, ale teraz zdecydowałem się na 6.5/10.
Zauważyłem, że dobrze słucha się pojedynczych piosenek, ale jako jeden album bez przerw nie mogę dać mu za dużo. Z tego co od nich słyszałem, to kolejne albumy zapowiadają się lepiej.
Left_Behind
• AUTOR@Revidere Babydoll było akurat najbliższe do dostania się na kolejną ulubioną. Kiedyś Hole jeszcze się pojawi, ale najpierw inne requesty
Revidere
@Left_Behind dziekii 💪💪