
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




Echoverie
AUTOR•Jak w najbliższych dniach po prostu zniknę, nie przejmujcie się, okej?
Ostatnio ze mną trochę gorzej, nie będę udawać i bawić się w pisanie że nie dla atencji
Czuję, że z moim zdrowiem psychicznym jest coraz gorzej i nikt nie chce tego zauważyć.
Róbcie z tym info co chcecie, zróbcie dramę, co chcecie, nie obchodzi mnie to już
Mery2025
@Sanmei trzymaj się kochana🩷
-Bangtan.Dreamer-
@Sanmei szkoda, ale rozumiem. Trzymaj się<3
Echoverie
AUTOR•Kiedy nie wiesz, czy musisz coś robić do szkoły <<<
Np. kiedy pani na lekcjach zapowiadała kartkówkę, ale nie zapisała w dzienniku i nie wiesz, czy musisz się uczyć <<<
kyee.
@Sanmei doslownie
arisaa.
@Sanmei ja sie po prostu nie ucze, chyba ze do biologii i ewentualnie historii a tak to daje rade
Echoverie
AUTOR•Dobra, ale te "memy" z bts to inny poziom cringu 💀
https://youtube.com/shorts/RCyZM7Dd3Ws?si=ETKCT56G5j4ssN5u
https://youtube.com/shorts/9Agu6ILSPIA?si=UZe8e7TsawR8vkcy
Echoverie
AUTOR•Mam taki problem, że ja ogl bardzo lubię babymonster, ale ciągle mam problem do Ahyeon, bo doszła do baemon po debiucie (wiem że już wcześniej była, ale i tak nie zadebiutowała z nimi), a i tak jest biaską chyba większości. I do tego czuję, jakby każdy się nad nią użalał, bo każdy ją nazywa „most hated idol”, a ja nigdy nie widziałam hejtera Ahyeon. Nawet nigdy nie spotkałam osoby, która jej nie lubi, ani irl, ani w internecie. Ale z drugiej strony nie wiem, całkiem fajna jest. Wiem, że to trochę… hipokryzja? Idk, po prostu no mam takie mieszane uczucia, a wsumie chciałabym ją lubić.
Mery2025
@Sanmei zgadzam się co do agencji
arisaa.
@Sanmei ja oprocz tego ze highnote jej nie wychodza i yg powinno przestac jej tyle ich dawac to nic do niej nie mam
Echoverie
AUTOR•Story time #1 (będzie seria takich story time'ów z życia heallerci, żeby zająć wam czymś czas jak się nudzicie) (takie totalnie bezsensowne story timy to będą, nie będę pisać np. o tym jak zostałam oszukana na miliard złotych czy inne takie, bardziej codzienne rzeczy)
Najpierw dosyć ważne, a właściwie kluczowe info co do tej historii. Dla tych, co nie wiedzą, jestem wegetarianką już od ponad roku. Więc przejdźmy do naszej historii.
Więc dziś tata zrobił zupę i mama chciała zmusić mnie, żebym zjadła. Ja mówię, że nie chcę, ale ostatecznie mogę zjeść. I wszystko okej, ale przypomina mi się nagle, że kiedyś sprawdzałam skład jakiejś kostki rosołowej w domu i było tam mięso. To ja się pytam, czy to jest na kostce rosołowej, a oni mi mówią, że tak. To ja im mówię, że nie zjem, a oni dosłownie krzyczą na mnie, że jak może być mięso w kostce rosołowej. Idę do kuchni, żeby im pokazać skład, ale… Jest oderwany xdd. Jest sama góra tego takiego pudełeczka. To ja biorę tą górę i szukam w internecie tego składu, znajduję ten nieszczęsny skład i jest chyba 0,1g mięsa czy coś takiego. To ja pokazuję to mamie, a ona się nadal wykłóca, że to tak, jakby mi ktoś tym mięsem posypał po tej zupie.
To było totalnie bez sensu ten story time, ale musiałam się tym z kimś podzielić xdd
arisaa.
@Sanmei boze nienawidze jak ludzie nie szanuja czyixhs wyborow, tdzymaj sie