Patryk

_Akita_

Patryk

_Akita_

imię: Akita

miasto: Mieszkam pod mostem

www: debil.pl

o mnie: przeczytaj

253

O mnie

Ty który tu wchodzisz, żegnaj się z nadzieją💀

Memento mori kochani 🥰

✨️Humanista to w McDonaldzie jak artysta✨️

"Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu
Przecież czeka je nowy ból
Na czas jakiś wejdź w codzienności tło
Mniejsze dobro w niej, mniejsze... Czytaj dalej

Ostatni wpis

_Akita_

_Akita_

I z próbnej matury z historii miałam 37% XD Mówcie co chcecie, ale jestem jedną z ni... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

_Akita_

_Akita_

AUTOR•  

Los był prosty, ale będzie krzywy (przez szkołe)

Odpowiedz
1
_Akita_

_Akita_

AUTOR•  

Słucham sobie "Piosenka"- Czesława Miłosza w wykonaniu Sanah i Badacha, ten wiersz idealnie opisuje mój stan psychiczny teraz

Odpowiedz
1
_Akita_

_Akita_

AUTOR•  

Popłacze się tam jutro :(

Odpowiedz
1
_Akita_

_Akita_

AUTOR•  

Ej czemu Samequizy cenzuruje brzydkie słowa XD

Odpowiedz
2
_Akita_

_Akita_

AUTOR•  

Opowiadam o obozie part 3:
W poprzednim częściach zapomniałam wspomnieć jak z spaniem i jedzeniem. Ja na początku spałam w namiocie, ale było mi zimno więc poszłam do budynku (ta przeprowadzka była trochę szalona, ale o tym to szkoda gadać). Jeśli chodzi o jedzenie to, no d*** nie urywało, wolę moje domowe jedzenie. No więc, obóz dobiegał końca i było już co raz bliżej wielkiego występu. Przygotowania szły już wielką parą, więc opiekunowie stwierdzili, że muszą nauczyć nas jeszcze jednej rzeczy. Krótko mówiąc robiliśmy "wieże" (z ludzi XD). Mnie na szczęście wzieli tylko i wyłącznie do grupowej "wieży". Polegała ona na tym, że wyższe dzieci miały stanąć w rozkroku, a niższe stawały im na tych rozkroczonych nogach. Niestety ja byłam tą co stała w rozkroku :(. Bolało to dosyć mocno, ale przeżyłam to jakoś. W piątek mieliśmy próbę generalną, która zawsze brzmi dla mnie strasznie, no bo wiecie to próba generalna, tu nie ma miejsca już na pomyłki. Do dziś pamiętam jak pierwszy raz w życiu usłyszałam o próbie generalnej, strach na tych próbach jest chyba gorszy niż na faktycznym przedstawieniu (ciekawostka: moim pierwszym poważnym występem były jasełka w 3 klasie XDD, graliśmy je w miejskim kinie przed burmistrzem). No i nareszcie nadeszła sobota, dzień przedstawienia. Wszystko na pierwszy rzut oka szło dobrze, w sensie pogoda wcześniejsze dni była ładna, próba generalna się udała, dobraliśmy stroje (ja miałam taki ładny niebieski), ale pogoda się zepsuła. Padał deszcz i nie wiadomo było co z występem (literalnie tragedia w 5 aktach). Zapomniałam wspomnieć, że prowizoryczna scena była na dworze. My wgl w ten dzień musieliśmy wcześnie wstać, by się spakować i wyszykować wszystko. I nie wiem czy Bóg się nad nami zlitował czy co, ale nagle przestało padać, a na sam występ świeciło słońce (akurat jak napisałam to zdanie włączyło się na słuchawkach "smutno mi Boże dla mnie na zachodzie…." XDD). Już nie długo miał być występ, więc trzeba było się zacząć szykować. Włożyłam swój strój i pani mnie pomalowała. Odziwo ładnie mnie pomalowała (jedna pani brzydko pomalowała jakoś dziewczynkę). No i zaczął się występ, przyszli na niego różni rodzice, w tym moi oczywiście i mój brat. Występowały balans, szarfy, akrobatyka i przyszła pora na nas. Stresowałam się trochę, ale wyszło wspaniale ostatecznie. Potem były klauny i żonglerka. Na koniec były te nieszczęsne wieże i Britney Spears!!!
Wyszło naprawdę przepięknie (kolejna ciekawostka: podczas wystepu miałam na sobie skarpetki z Szekspirem z Warszawy, tak w ramach wsparcia psychicznego :> ).

Podsumowując: cały obóz mi się bardzo podobał. Mam nadzieję, że uda mi się w następnym roku też pojechać na ten obóz.

Odpowiedz
2
Wandziaaaa

Wandziaaaa

@_Akita_ ale fajnie
moim zdaniem chyba gorszy jest sam występ niż proba generalna znaczy większy stres bo próba to nadal próba niby ostatnia ale jak coś będzie źle to można lepiej zrobić na występie
ale wsm zazdroszcze mega cool to wszystko brzmi💖🎀

Odpowiedz
1