
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




Fredka.
Nie kochana nie 😭
ausines
Marlenko…
Autokorekta ciągle mi zmienia na Marzenka, ale to nie ważne
Będę za tobą tęsknić, choć wcale się tak długo nie znamy, to bardzo będzie mi brakować pisania z tobą I Hirusiem jakiś totalnych głupot.
Jesteś osóbka której naprawdę można zaufać, ważną dla wielu osób i dla mnie też…
Nie za bardzo umiem się rozpisywać o takich rzeczach, więc nie będę, ale będzie nam bardzo ciebie brakować i mam nadzieję, że przeżyjesz wiele wspaniałych wspomnień z ważnymi dla ciebie osobami. Spełnisz marzenia i po prostu będziesz szczęśliwa
Żegnaj Marzenko…
Może jeszcze się kiedyś "zobaczymy", ale kto to wie
(W nawiasie, bo bardziej mi chodzi o rozmowy lub, że tu wrócisz, bo przecież w realu bym nie wiedziała, że to ty)
Elviora
Kochana nie usuwaj się!🥺😢
Briettie
Marlena, nie usuwaj się.
Na twój profil wchodziłam, i wchodzę codziennie, prosząc oto, abym zobaczyła wyłączoną procedurę, lecz gwiazdy mojego pragnienia spełnić nie chcą.
Natomiast, sprawić, że będziemy się uśmiechać możesz tylko ty, procedurę wyłącz proszę w mig.
Zmuszać nie chcemy, lecz prosić owszem. Usuwać się, co ci strzeliło do głowy? Marlena prosimy, nie usuwaj się. Jesteś cudna, wspaniała, wyjątkowa…
Nie rób nam tego, proszę. Bądź chociażby dodaj pożegnalny wpis. Hirovima sama zostać nie może, tu się poznałyście, historię chcesz usunąć?
Marlena, nie usuwaj się dziś wołam, bo ty jesteś wyjątkowa. Konto zostaw na stronie chociaż, prosimy. Quizów dodawać nie musisz, ale choć odezwij się wpisem…
Marlena, NIE USUWAJ SIĘ!
Stormii
Nie będę miała jak wchodzić na Twój profil, minimum 3 razy w tygodniu żeby sprawdzić czy wszystko jest na swoim miejscu, jak to robiłam przez ostatnie lata, pomijając rok przerwy.
Nie będę miała jak przeczytać twojego o mnie po raz tysięczny mimo że prawie znam go praktycznie na pamięć.
Nigdy nie założymy już meczing wystroju z Miraculum.
Już nigdy z nikim nie założę meczing wystroju, bo takie akcje były zarezerwowane tylko dla Ciebie.
Fuelle nigdy nie będzie mogła zagadać z nami w karty, a dom starców zostanie zamknięty mimo że nawet nie został otwarty.
Nie pomogę ci już zorbić quizu.
Nie zrobię dla ciebie grafiki.
Nie będę mogła obejrzeć swoich starych grafik.
Nie będzie już istnieć miniaturka z naszym zdjęciem.
W moich ulubionych powstanie bolesna dziura.
Nie poczytam już naszych starych komentarzy.
Nie poczytam już wpisów które zostawiałam na Twoim profilu.
Nie będę mogła Ci się wyżalić, że nikt nie rozwiązuje i komentuje mojego quizu a Ty nie będziesz miała jak wejść na swój profil by go rozwiązać i skomentować, poprawiając mi tym samym humor do końca dnia (za każdy taki moment szczerze dziękuję)
Nie będziesz mogła przeczytać moich idiotycznych wpisów a ja nie będę miała jak Cię zmusić żebyś na nie odpisała.
Nie będę miała jak oznaczyć osoby najważniejszej dla mnie na całym sq.
Nie będę miała jak być Twoją najwierniejszą fanką.
Obudziła się we mnie taka dziewczynka, wiesz? Dziewczynka, która błagała Cię abyś nie usuwała konta bojąc się że straci przyjaciółkę. Ta dziewczynka błaga mnie, abym Cię powstrzymała, a ja nie wiem co robić.
Chcę, abyś znała moją perspektywę. Nie wiem czy to coś zmieni, ale chcę żebyś wiedziała. Chciałabym też poznać dokładnie Twoją perspektywę, póki co jeszcze nie miałam jak.
Myślałam że miałam już najtrudniejsze momenty na sq. Gdy zniknęła Flaffi. Dobrze wiesz, że po dziś mam wyrzuty sumienia. Nawet nie wiem czy żyje. Nawet nie wiem czy miałam wpływ na jej zniknięcie. Ale patrzenie na tą procedurę teraz jest gorsze.
Okropne również było przeczytanie zdania „Lady Chatte popełnia samobójstwo w świecie Black and White Ladies” bez kontynuacji. Tylko że to była dla mnie tragedia również w skali prywatnej.
I chodź mam z Tobą stały kontakt, to ta procedura bardzo mnie boli. Z resztą sama widzisz, pisze to o 2 w nocy, a wiesz że zazwyczaj śpię o tej porze, co jest kolejnym dowodem, że ta sprawa mnie męczy.
Bo rozumiem że nie chcesz dodawać już quizów. Rozumiem że nie masz ochoty na dodawanie wpisów. Rozumiem że nie masz siły być aktywna u innych. Rozumiem, że chcesz opuścić tą stronę. Ale nie rozumiem dlaczego chcesz usunąć coś, dzięki czemu się poznałyśmy.
Bo właśnie tym są dla mnie nasze konta. Początkiem nas. Naszą historią. I nie wyobrażam sobie tego, że nigdy nie będę mogła do tego wrócić bo zostało to usunięte. Nie wiem czy będę w stanie dalej prowadzić to konto widząc że Twojego już nie ma, ale to inna sprawa.
Naprawdę chcesz usuwać nasz początek…?
Stormii
@Fuelle no niestety Marlena nie wróci
ausines
@Hirovima niestety :(
Ale rozumiem ta decyzję