
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



Creepypasciary
AUTOR•Hejka Melka ! to ja Ania ! wybaczciemi bardzo tę przerwę, ale ZRW się tworzy ! mam nadzieję, że nie jesteście źli na nas… i komu się podoba ZRW ? mam wrażenie że mało z was lubi, albo mam schizy w głowie XD dobra ogarnę dupę i będą wpisy jak nie quizy
Mrs...Black
@Animatorka Super! ??
Masnartka
i to bardzo ! 😘😘😘😘@Mrs…Black
Creepypasciary
AUTOR•Witajcie !! wybaczcie, że tak długo nie było ,,Rodziny Wagnerów”. Ale już jest ! mam nadzieję, że wam się podoba moi drodzy.
-Ania
Masnartka
papapa do kolejnego ( bo nwm. jak jutro XD)
Masnartka
@Mrs…Black papapapa
Creepypasciary
AUTOR•Hej hej! Opowidanie powinno być w tym tygodniu gdyby nie brak @Animatorka … A jeśli chcecie się czegoś o nas dowiedzieć to zadawajcie pytania do mnie i do Ani. Postaramy się zrobić dla was Q&A. Dziękujemy wam, że wytrzymaliście.?????
-Julia
Creepypasciary
AUTOR•wybaczcie mi bardzo, że czekacie na ,, Rodzinę Wagnerów” ale powinna być w tym tygodniu jeszcze
-Ania
Creepypasciary
AUTOR•Weszłam do jego pokoju. Było tam pełno krwi na ścianach. Na meblach, suficie, łóżku… Jak pomyślę co on tutaj robił…Aż mnie ciary przechodzą.
-Co tutaj robisz?!
-Ja…Ja nie chciałam… Proszę nie zabijaj mnie…-po moim policzku spłynęła łza. Podszedł do mnie, a ja wystraszona lekko się odsunęłam. Zaśmiał się pod nosem.
-Nie bój się. Nie zabiję Cię jeśli będziesz grzeczna-podszedł do mnie lecz tym razem stałam w miejscu. Otarł łzę z mojego policzka. Ja zdziwiona jego reakcją znów się odsunęłam. Chłopak odłożył nóż, który miał w dłoni. W duchu odetchnęłam z ulgą. Już myślałam, że… Ale powiedział, że mnie nie zabije jeśli będę grzeczna. „Skoro mam być grzeczna to co mam robić?” Taka myśl przeleciała mi przez głowę…
-Nie usiądziesz?-zapytał spokojnie. Ze strachu usiadłam na łóżku nie daleko niego. Spojrzał na mnie i się cwaniacko uśmiechnął.
-Żadna moja Księżniczka nie była tak spokojna, wiesz?
-N-Na prawdę?-Księżniczka? Co on sobie wyobraża? No cóż lepsze to niż „Królewna”. Znów zaśmiał się pod nosem.
-Nie bój się, już ci mówiłem. Chcę abyś tylko trochę tu ze mną pobyła i opowiedziała coś o sobie. Zgoda?
-Zgoda. No więc…-zaczęłam opowiadać o swoich zainteresowaniach, mocnych stronach i innych rzeczach. On opowiedział mi o swojej histori, jak to został mordercą, że miał brata…Którego zabił…Widziałam, że sprawiło mu to ból. Po jego policzku popłynęły łzy. Moje serce nie wytrzymało i go przytuliłam. Był zdziwiony ale odwzajemnił.
-Nie wiedziałem, że jednak to co czułem to była miłość…
-Miłość?
-Wiem, że to głupie ale zakochałem się w tobie…
-A ja w tobie…-powiedziałam cicho.
-Na prawdę?-kiwnęłam głową, a on się przysunął i mnie pocałował. Odwzajemniłam pocałunek…Tak zostałam jego dziewczyną, a zarazem jedną z najlepszych morderczyń jakie istniały…
Fajne? Nudziło mi się więc to napisałam. Wiem że trochę długie ale miałam taki pomysł.
J. Death
Masnartka
Supiiiii
ma220603
Pikne ;p XD